A może staruszka tego psiaka chciała schować pod ręką bo Ty tak się patrzyłaś, (a jak zapewne wiesz większość starszych ludzi wierzy w zabobony) że bała się iż go zauroczysz?? Nie wiem ale ja znam dużo takich osób.
Czasem z pozoru zaniedbany pies tak naprawdę jest kochany i dbany, Ja miałam taką sytuacje, że moja suńka przechodziła parwowirozę była piekielnie chuda ważyła 9kg a powinna około raz tyle musiałam iść na BP w nocy a psa nie chciałam zostawiać bo to byłoby niebezpieczne wziełam na ręce i poszłam. Pod BP zaczoł mnie synek straszyć policją nawet do niej podszedł itp. żebym dała wreszcie psu jeść nie pomagały tłumaczenia, że pies jest chory, że nie może kategorycznie nic jeść on chciał wcisnąć na hama hamburgera. Miałam szczęście że była policja bo podeszłam pokazałam książeczkę zdrowia, że pies jest leczony na parwo (w niej miałam notkę od wetki, że nic nie może jeść i pić) i że oni nie dają mi spokoju obrażają mnie itp.
Wiecie jak ja się czułam?? pies był leczony, nie dawałam jej jeść bo nie mogłam a tu oni wiedzą lepiej i naskakują. Czasem lepiej jest wziąść i wybadać sytuację zanim zacznie się oskarżać