Jump to content
Dogomania

Mynia

Members
  • Posts

    218
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mynia

  1. No nie do końca poprawnie sie wyraziłam :) mówi, że ja wiem, co pies zrobi lub co chce zanim on sam na to wpadnie lub o tym pomyśli... Ha, tak miałao być :razz:
  2. [quote name='madziasto4']Ja polecam 'Sygnały uspokajające' Turid Rugaas ;) We wstępie napisano, że po przeczytaniu tej książki już nigdy nie spojrzymy na psa w ten sam sposób, co do tej pory. To prawda. ;)[/quote] Prawda, prawda... Mój TŻ powiedział, że ja to psu juz w myślach czytam po tych wszystkich lekturach ... :mad: Mam jeszcze inne książki w wersji elektronicznej, jakbyście chciały to mogę podesłać :)
  3. NNikka, czy przodozgryz utrudnia psu życie. Mam na myśli gryzienie, co za tym idzie trawienie (ale to pewnie w małym stopniu, bo pieski nie należą do "przeżuwaczy") itp. Bo bardzo widoczne, to to też nie zawsze jest?
  4. Hehe, ale spojrzenie.... Spryciarz z niego musi być niezły;)
  5. [quote name='owczarnia'] Jak już mówiłam, półtorej godziny to trwa, nie ma bata.[/quote] No właśnie, to trwa dłużej niż pół godziny :razz:. Czy aby szybkość idzie u nas w parze z jakością?? :mad: No cóż, zobaczymy efekty przy kolejnej wizycie... Fakt, że Shaggy wyglądał lepiej po niż przed wizytą :evil_lol:
  6. [quote=]Btw, te gabinety na Cechowej i na Stryjskiej to te przy lecznicy, prawda? Nie wiem jak tam strzygą, bo nigdy nie byłam, ale lecznica jest naprawdę doskonała. Zwłaszcza nasz ukochany doktor Debis :).[/quote] Tak, tak...to te. U nas to było prawie golenie... Bo pozbywaliśmy sie kołtunków na łapkach :oops: To zwykle trwa pół godziny, no i przez to nie wiem czy jest dokładne? Pierwsze wrażenie było super. Łapki jednak wolałabym mieć dokładniej obstrzyżone (tzn. Shaggy by wolał ;) ), nie wiem czy się jednak da? Ja jestem laikiem i nie potrafię tego ocenić profesjonalnie... Może druga wizyta będzię dawała lepszy obraz możliwości :lol:
  7. Aha, ja ostatnio byłam na Cechowej, Gd.-Obłuże. Maja też gab. pielęgnacyjny na Stryjskiej, Gd. Redłowo. A ładnie tam strzygą, na Olimpijskiej? I ile czasu to zajmuje?
  8. Owczarnio, gdzie strzyżesz psiaka? W Gdyni Redłowie może?
  9. yorkshire terrier
  10. Haha, mój Shaggy też tak robi, tzn. znosi wszystkie swoje i nie swoje klamoty na legowisko... Ale kabelkami sie nigdy nie interesował, ufff.... Szkoda, że nie mogę mieć drugiego psiaka już teraz :( Apollo jest słodziuchny...
  11. Maleństwo przecudne! Rozumiem, że właściciel musi być wyrozmuiały ze względu na upodobanie do kabli :diabloti:
  12. No właśnie się zastanawiałam nad bananem, ale słyszałam, że lamblie (czy jak sie to paskudztwo nazywa) mogą tam być i są groźne dla psa... Ale to samo jest z człowiekiem, wiec może nie powinno być tak źle? Zreszta końcówki zawsze gróbe odcinam i wyrzycam. To dam też banana, on tak słodko go ciumla :) A co z gruszkami? Dajecie też?
  13. [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/5983/25431654so9.jpg[/IMG] To jest dla mnie mistrzostwo świata! Przefantastyczne zdjęcie. Brawo!! Brawo dla Cori!
  14. Brak dwóch jąder...
  15. [B]OWOCE? [/B] Jakie owoce dajecie swoim pupilom? Można dawać [U]kiwi[/U] pieskom??
  16. Mój Shaggy też nie jest dominantem! W kontakcie z innymi psami prawie zawsze niżej w hierarchii...
  17. Najlepsze życzonka!!!
  18. To prawda, że one śmierdolą jak się o nie nie dba... Ja kąpie swoje maleństwo co ok 10. Najgorzej jest po kilku deszczowych dniach...oj ciężko nocha przystawić do włosów Shaggy'ego.
  19. Shaggy'emu nie goliła, choć obcinany był na krótko. Obcięła troszkę włoski na pysiu, ale "słoneczko" naokoło nochala zostało :)
  20. Dzięki Owczarnio, to czekam na gazetke, bo zamówiłam juz prenumeratę :)
  21. U nas też bzykanie misia (bo większy od Shaga) było dosyc częste. Teraz, jak zabrałam misie i wszystkie inne duze zabawki, to znęca sie nad piłeczką. Jest od niego mniejsza, ale nadal największa wśród zabawek jakie ma... Hmmm...o co chodzi?? I czasem bierze ja w pysia i ciumla, albo trzyma. Mówie "fe", kiedy widze, że się zabiera do dzieła, ale czy to włąsciwa reakcja? Pozwalać mu czy nie? Shaggy ma 8 miesięcy.
  22. Shaggy, o ile pamiętam w wieku 4 miesięcy tez nie miał prawie nic... Pisze prawie, bo jąderka czasem były lekko zarysowane, takie dwa groszki małe :) 2 miesiące póżniej juz było wiadomo, ze są. [U]Burchardt[/U], co to za artykuł. Chetnie poczytam! Masz jakiegoś linka do niego?
  23. Ja tez nie wiem... Uczepiła sie czego i marudzi. Dziwna jakas jest :angryy: i sieje zamęt.
  24. Daj juz spokój! Nie chce być niemiła, ale Ty juz przesadzasz...
  25. Tylko nie jest pewne czy tabletki/pasta na odrobaczanie zadziałały? Zadzwon jutro do weta i zapytaj co zrobic? Czy trzeba jeszcze raz podac srodki odrobaczające...
×
×
  • Create New...