-
Posts
5561 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dzodzo
-
Dobermanka po śmierci właściciela-MA JUZ SWOJĄ WSPANIAŁĄ RODZINĘ!!!
dzodzo replied to sucha's topic in Już w nowym domu
Izabelka, toz każdy dobermaniarz wie, ze punkt 1. doberman nie chodzi - doberman biegnie punkt 2. doberman nie leży - doberman albo biegnie, albo spi punkt 3. doberman jak śpi to bardzo często biegnie :evil_lol: -
DOBERMAN... kompletna ruina psa... Ortis w drodze do domu:))))
dzodzo replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Mosii-ja moge mu wystawić allegro, tylko trzeba by poczekac az troszkę lepiej będzie wyglądał i będą lepsze foty, bo te to moga potencjalnych chętnych odstraszyc -
Ten dobeczek ma czas do konca tygodnia, potem zostanie odwieziony do schroniska kopiuje: "Jest 7 latek bardzo piekny bo potezny jak na dobka moze dlatego ze podobno jest po rodzicach z rodowodem, czarny ciete uszy strasznie lagodny do psow i ludzi, wlasciciel wyjechal na wakacje zostawil go pod opieke a potem stwierdzil ze jednak go juz nie chce zeby mu dom znalezc, pies przebywal w mieszkaniu i ogrodzie wiec umie sie zachowac w kazdym mscu. Zna podstawowe komendy. mam jedno zdjecie ale nie wiem jak zamiescic. prosze o informacje czy jest szansa znalezienia mu domu czy trzeba psa do schronu odwiezc?" pan który ma obecnie psa zgodził sie go przetrzymac do konca tygodnia, potem schron:shake: wklejam linki do fot, bo nie moge jakoś wkleic zdjęc [url]http://img149.imageshack.us/my.php?image=img2156wy6.jpg[/url] [url]http://img154.imageshack.us/my.php?image=img2159fl3.jpg[/url] nie ma DT, pan jakos do hotelu chyba nieskory się dołozyc... [IMG]http://img149.imageshack.us/my.php?image=img2156wy6.jpg[/IMG]
-
DOBERMAN... kompletna ruina psa... Ortis w drodze do domu:))))
dzodzo replied to mosii's topic in Już w nowym domu
nasze dobkowe tymczasy zapchane przez bidy, dobrze ze jest bezpieczny u mosii -
zobaczymy, zobaczymy....:roll: ja czekam na rozwoj sytuacji z nadzieją, nie chciałabym tez podejmowac decyzji czy wydac je do kojca, chociaz nie sądze aby tam stała im się krzywda, w końcu to nie sa kanapowe pieszczchy-dlatego prosiłam panią o kontakt z modliszką,bo to Agnieszka będzie miała zdanie decydujące ale wg mnie jest to dla nich szansa na wspólna adopcję i w sprawdzone ręcę nie podałam im dokłądnego miejsca pobytu psów, więc nie ma mozliwosci ze pojada sami bez wczesniejszej konsultacji
-
czasem zabawnie plączą się losy, przez przypadek skontaktowali się ze mna panśtwo Tiry ( w sprawie adopcji pabianickiej pary cane corso)i przeklejam fragment maila dotyczący suni, bo oczywisćie nie omieszkałam zapytać o nią:loveu: "Dziękuję za odpowiedź, rzeczywiście cóż za zbieg okoliczności, Tira ma się dobrze i nam z nią dobrze, co ja mówię nie wyobrażam sobie żeby nie czekała na mnie w południe i nie trącała swoim olbrzymim pyszczochem, żeby wieczorem nie szczekała swoistym basem, albo nie czekała przy bramie na spacer, gdy idę ze smyczą. To inteligenty pies o cudownym charakterze. Spokojna kiedy nasz 7 letni syn głaszcze ją po sutkach, opiekuńcza dla naszej 15-letniej Diany ( pekińczyk), groźna gdy ktoś obcy próbuje wejść. Rozczulam się gdy Tira ustępuje miejsca Dianie na materacu i zachowuje stoicki spokój, gdy Diana oburza się np. o niechące uderzenie ogonem. Pozdrawiam" ale się cieszę ze to była udana adopcja:)
-
dostałam od Pani jeszcze jednego maila-bo pytałam o Tirę przy okazji-fragment dotyczący Tiry wkleję na jej wątek bo ucieszy zaangażowanych w jej losy i adopcję a tu wklejam fragment dt sprawy cc "Porozmawiam z mężem, bo on twierdzi, że mam bzika na punkcie przygarniania psów, ale ja z całą odpowiedzialnością wiem, że możemy stworzyć jeszcze i dla tych dwóch cane corso dobry dom. Ja dzięki Tirze zakochałam się w tej rasie. Oczywiście gdy mąż zgodzi się na podróż, natychmiast skontaktuję się z P. Agnieszką Pozdrawiam" dodam tylko, ze w tym domu jest także 15 letnia pekinka i dziecko 8-letnie
-
dostałam z allegro takiego maila w sprawie psów: witam, Proszę o informację gdzie przebywają pieski, czy znalazły już nowy dom? mieszkamy koło Kielc, jesteśmy z mężem zainteresowani adopcją dogów, to wspaniała rasa, mamy w domu od 9 m-cy też adoptowaną 5 letnią sunię tej rasy, jest przekochana, mądra, Szukamy psa do naszej firmy ( hurtownia i sklep mięsny) na ogrodzony teren ok. 40-arowy Karmy mięsnej mamy pod dostatkiem, warunki : kojec w którym pieski przebywałyby w ciągu dnia, po 18 byłyby wypuszczane na ogrodzony teren. Mam tylko obawy co do okresu zimowego, bo ta rasa nie najlepiej znosi mrozy, nasza Tira zimę spędziła w mieszkaniu, Może nie są to wymarzone warunki dla piesków, ale jeśli nie znajdą lepszego domu proszę o kontakt pozdrawiam Wasiak E czytałam i myślałam i cos mi świtało po imieniu suczki i po nazwisku, słuchajcie Ci państwo na jesien adoptowali Tirę-dc z krakowskiego schronu.!!!!skojarzyłam ich-bo tez wystawiałam jej allegro i z nimi korespondowałam, baaaardzo fajni ludzie, przysyłali fotki poadapocyjne, tu jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=69826[/URL]
-
Dobermanka po śmierci właściciela-MA JUZ SWOJĄ WSPANIAŁĄ RODZINĘ!!!
dzodzo replied to sucha's topic in Już w nowym domu
śliczna sunia i cieszę sie, ze nie ma z nia zadnych problemów!!!:loveu: -
Doberman Rocky szuka domu Olsztyn JUZ W NOWYM DOMKU #Milti
dzodzo replied to Areeek's topic in Już w nowym domu
Rocky-Zeus okazał się przytulanką:razz:niemcy z fundacji śmieją się, że to nasze największe kłamstwo, że jest psem który nie lubi innych psów, kotów etc.....tam swietnie dogaduje się z wszystkimi mam nadzieję, że nie napiszecie że to zdjecia z Polski;) [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/5559/bild004qc9.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/889/bild009um1.jpg[/IMG]