Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='plinka54']jestem i ja :) kurcze taki smutny piesek... wygląda jakby miał zaćmę, chyba się nie mylę? ciekawe czy jeszcze choć troszkę widzi... Najgorsze że dla takich bidul strasznie ciężko znaleźć ciepły domek... Jestem z Wami![/QUOTE] Wydaje mi sie , ze raczej nic nie wiedzi bo jak sie wychodzi z nim na spacerek to trzeba uwazac bo sie obija. Nistety ostatnio byl chyba ze 3 tyg. temu na spacerku bo potem byly mrozy i zamkniete byly boksy wiec nie ryzykowalismy z wyprowadzeniem ,w zeszlym tyg. nie zdazylam tego boksu wyprowadzic ,a teraz mnie nie bedzie bo jestem chora ,chyba ze ktos inny zaopiekuje sie E3
  2. Biedny Teofil i biedni inni weterani ale nie jestesmy wstanie wszystkim pomóc ,za duzo biedy wokół nas.mam tylko nadziejs ,ze Teofilkowi sie uda bo ma juz grono przyjaciół jak widze .
  3. [quote name='karusiap']Pani Beato, ja mam 15 psow w hotelu, bo nagle spadlo 8 po zmarlym Panu, ale co to ma do rzeczy? Przekazalam informacje,ze jest taka sytuacja. Dziewczyna twierdzi,ze Pania zna wiec myslalam,ze kogos ta cala sytuacja zainteresuje. Tyle.[/QUOTE] Moze i mnie zna tak jak wiele ludzi , a ja ich nie znam bo nigdy nie miałam z nimi do czynienia ale nikt do mnie nie dzwonił , ale i tak jak napisałam mogę pomoc tylko w głoszeniach bo jak zwykle właściciel umiera ,a rodzina nie może pomóc. I jak widzisz mimo wszystko zainteresowałam się i oferuje pomoc na jaka mnie stac
  4. [quote name='Tundra']Psiarze z Krakowa- a czy widoczne sa choc w okolicy plakaty psa?[/QUOTE] U nas na osiedlu sa ,a gdzie indziej to nie wiem. To sa bardzo porzadni ludzie , jak wprowadzilam sie do tego bloku mieli dwa staruszki i bardzo o nie dbali i potem mieli 3 sunie ,ktora jest do dzisiaj ,przywiezli ja chyba z grecji. poprostu wyrwał sie woody na spacerku starszej pani
  5. [quote name='karusiap']Pilnie domu szuka psi staruszek. Jego pani zmarla, a corka ma b. ciezko sytuacje. Psiak jeest wziety z Kundla Burego,AgaG chyba Ty z nim wystepowalas. Mysle, ze Aga i p.Beata mozecie znac psiaka, ma na imie Logan adoptowany w 2005 roku. Ja nie kojarze, przypadkiem sie dowiedzialam i jestem w kontakcie internetowym z opiekunka psiaka.....Pies lubi koty,ale jest stary i schorowany.... Gdzies wcielo mojego posta .W 2005 roku jeszcze do kundla nie jezdziłam ,a Logana zupelnie nie kojarze . Moge pomoc tylko w ogloszeniach .W hotelu mam 5 starych i chorych psow , jedna mloda znaleziona sunie , i 7 psa na płatnym domu tymczasowym -kalekiego psa ktory wymaga rehabilitacji .Nastepna sunia czeka na zabranie , osobiscie ja znlazłam u nas w pracy na posesji -ktos ja podrzucił ,na razie jest w gminie bo nie stac mnie na kolejnego psa w hotelu
  6. [quote name='diesel05']Nadal nic nie wiadomo o Woodym... Dziękuję za pomoc. Schronisko i Krakowski TOZ sa poinformowane. Córka tej starszej Pani też wie o wszystkim i trwają od wczoraj nieustanne poszukiwania. Sa plakaty na osiedlu i okolicach, my działamy w necie, ale głucha cisza, co mnie zabija :( Woody był moim tymczasowiczem i dopiero zaczyna swiat poznawac od tej drugiej, lepszej strony, a tu takie coś :([/QUOTE] Wiem juz ,ze schronisko zawiadomione bo dzwonilam i potwierdzili ze jest zgloszenie ale takiego psiaka póki co nikt nie znalazł.
  7. Ja własnie mieszkam obok w klatce ,wczoraj jak wyszłam z mimi psami to starsza sąsiadka szukała cała przerazona juz psa i prosila o pomoc. Przyłaczyła sie jedna pani. Ja z psami obeszłam na okolo bloku niestety moja suka ledo chodzi wiec dalsze wypad nie jest mozliwy .Zaprowadzilam jednak psy ,wsiadlam w samochód i objezdzilam pół osiedla ani widu ani słychu psa. Mówiłam tej pani ,żeby zadzwonila i poinformowała schronisko o zagubionym piesku bo jak ktos go załpie to pierwsze tamj zadzoni ale nie wiem czy cos do niej dotarła w takiej byla rozpaczy. Dziweczyny zadzwoncie do jej córki i powiedzcie jej to . Podeslijcie tez zdjecia psa na mojego maila :[email protected] Niestety dzisiaj od rana mnie nie ma az do wieczora ale spotkalm tez rano sasiadke z tamtej klatki i prosilam zeby sie rozgladala jak spaceruje z psem
  8. Tez nie chce mi sie wierzyc ,ze Balbinka ma 13 lat ,a wiek jednak odstrasza ludzi bo boja sie ,że sie przyzwyczaja i pies odejdzie.
  9. [quote name='Agucha']Ok :) Zaraz biorę się do wysyłania pozostałych privów. Musiałam tylko uporządkować listę.[/QUOTE] Wielkie dzieki za pomoc
  10. [quote name='pikola']Bardzo mocmo trzymam kciuki za Pusiowy domek:lol: Uda sie![/QUOTE] Tez tak mysle ,ze szybko znajdzie sie domek bo Pusia bardzo ładna jest
  11. Natalia przyslij mi na maila zdjecia i opis psa ,wżuce go do gazety i poprosze Magde o umieszcze w gazecie sobotniej .Wysle tez do tamary. Czy odwiedzasz go ostatnio cos nowego wiesz o nim?
  12. [quote name='salibinka']Dobrze, Elu :) ;) Beatko, a Dragonek? Ma? Jak nie, to zamówiłabym jeszcze jeden pakiet (x100) (tylko tekst i foty). To jest rewelacyjny dziadzio, ma urzekający sposób bycia.[/QUOTE] Ogłosaiłam go tylko na adopcjach psów starszych . Z tym ze byc moze po 26 bedzie mial dom pod warunkiem ze dwa pieski rezydenci go przyjma. Bez żadnych ogłoszen jest Polo ten rudy psiaczek .
  13. [quote name='salibinka']Fajny tekst :). Wezmę sobie, pani Elu - zamówiłam jeden pakiet więcej to wstawię Olusia, ok. Beatko? To jest 100 portali, więc liczę, że taki mocny atak ;). Olusia widziałam jak byłam u Duśki. Miły, prześliczny psiak.[/QUOTE] Dzieki wielkie za pomoc bo sama z tymi psami nie wyrabiam.
  14. [quote name='elaja']O , super pani Aniu , wobec tego ja się zabieram wieczorkiem za mix-jamniczke podesłana przez Beatę , mam nadzieję ,że oba psiaki znajda fajne domki :lol:[/QUOTE] Tez mam taka nadzieje , a przede-wszystkim ,że majka znajdzie szybko dom i nie będzie blokować miejsca w hotelu.Dzieki Elu
  15. [quote name='elaja']Na początek gumtree , jeśli może być taki tekst zrobię jeszcze na kilku portalach : [url]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=356637518&Guid=1359c0f1-2850-a20b-26a2-584affff3e97[/url][/QUOTE] Elu dzieki wielkie ,sama bym lepiesj nie wymyslila tekstu
  16. [quote name='Ank@']Maurycy-Tofik wymiata. Umie już siadać na komendę. :loveu:[/QUOTE] No prosze bardzo jaki z niego mądry piesek.
  17. [quote name='Gosia85']Piękny! Widać, że chudzinka z niego... W dalszym ciągu przychodzi do niego Pani Dorota? Czy ma ogłoszenia?[/QUOTE] Ostatnio nie spotkałam pani Doroty
  18. [quote name='anista']Witam wszystkich. Lusinda jest juz po wizycie u weterynarza. Jak na swój wiek serducho ma jak nowe, na oczko niestety nie widzi i widziec juz nie będzie. To wygląda na stary uraz i wet. powiedział, że szkoda ze nie usunęli tego oka wczesniej. Potem rzucił kilka fachowych terminów w związku z okiem i dał kropelki. Lusinka dostała tez lekarstwa na to charczenie dziwne bo płuca czyste, być może to wynika z jej wieku ale lepiej dmuchać na zimne. Pazurki ma juz obcięte i od razu zaczęła biegać. Dostała tez lekarstwa na poprawę krążenia i witaminki. A poza tym wszystko ok. Najbardziej lubi lezec na łózeczku z pańcią albo najmłodszą pańcią i się smyrać a jak pańcię boli juz ręka to dawaj tą rękę łapcią i znów pancia głaska i tak ma być. Spię całą noc a jak pańcia wstaje o 5 to tylko patrzę, obracam się i śpię dalej, bo to pańcia do pracy idzie nie ja. Dopiero koło 8 babcia budzi i na spacerek zaprasza. Bo reszta bandy od 5 do 8 to juz conajmniej 5 razy na spacerku była. :evil_lol: W niedzielę juz Luska wiedziała gdzie jest punk żywnościowy bo dziadek robił na Lusince eksperymenty naukowe i teraz juz wiemy ze Lusinka nie jest uczulona ani na szyneczkę ani na boczuś ani na pasztetówkę z chlebkiem. :lol: Co do reszty bandy, dziewczyny przyjęły Luskę dobrze a Dziuniek z piekła rodem jest śmiertelnie obrażony bo konkurencji nie lubi. Staje w dzwiach pokoju bo dalej nie wchodzi narazie i buczy pod nosem. Zobaczymy kiedy jej przejdzie. Na pańcię się obraziła bo pańcia na jej wersalece trzyma teraz kogoś innego więc idzie na wersaleczkę do dziadka bo to ostatnia jej ostoja a poza tym nie będzie sie gniewać na dziadka bo póki co dzieli jedzeniem a to jedyna rzecz dla której warto zyć. A i na zakonczenie dziękujemy za cudne zdjęcia naszych wszystkich dzików.:loveu:[/QUOTE] Dziekujemy za wspaniałe wieści z nowego domku . Romk naprawde robi ładne zdjecia.
  19. Balbinka jest dzisiaj w gazecie krakowskiej
  20. [quote name='elaja']Beatko , spróbuję zredagować nowy tekst i jakieś fajne zdjęcia by się przydały. Wiem , wiem trudno zrobić takie w pojedynkę bo rzadko który pies potrafi robić za modela ;) i zadania nie ułatwia , ale fajne zdjęcie to czasem połowa sukcesu. Tekst spróbuję przerobić tak aby jak najwięcej było o pozytywach , a negatywy troszkę ukryte . Nie wiem czy to pomoże ale spróbować nie zaszkodzi . To piękny pies i takim go trzeba pokazać bo nie każdy da się złapać na litość.[/QUOTE] Elu masz racje ,zrobimy mu nowe zdjecia ,a jak przyjdzie cieplo to go wykapiemy i na nowo ostrzyzemy .Teraz u Bozeny w domu nie ma grama miejsca zeby go na noc przetrzymac ale jak sie cos zwolni to na noc go wykapiemy.
  21. Dziękuje Elik za kntakt do tej wspaniałej ludzko -zwierzecej rodzinki. Jak zobaczylam wzeszlym tygodniu w niedzile , ze Lusia jest juz na ogolnych to sercem mi mocno zbiło ,Nie bardzo mialm ja gdzie dac , bo u Bozeny w hotelu wszystkie miejsca w domu zajete przez moich schroniskowych starószkow ,ale nie moglam jej tam zostawic Zawiozlam do Glogoczowa do jedynego cieplego miejsca ale Marta tam jest na rozwiazaniu i nie mial kto z mała jechac do weta ,a mała pilnie potrzebuje okulisty .Bardzo mnie to martwiło , prosilam juz kolezanki o pomoc ale przyszla mi z pomoca Elik i powiedzila ,ze ma wspanialy dom dla Lusi .Zwiozłysmy mała i juz wiedzilam ze zaraz po niedzilei ma juz umowiona wizyte u weta. Cudowna Rodzina -bardzo dziękuje za domek dla Lusi . Romiemu za transport . Elu Tobie za wielka pomoc dla tej biednej suni.
  22. nadal niestety Olus nikogo nie interesuje .
  23. [quote name='tamb']Jeśli nie muszę nic zwracać (bardzo dziękuję) to dołożę do szelek dla Mieszka bo pożyczam od Timonka. Chciałabym mu dobre dopasować, bo jeszcze tego nie zrobiłam. Keria, wyślę Ci sms z namiarami na domek Pikusia.[/QUOTE] Tamara tak jak keria napisała telefony i twój czas na dowiezienie pikusia tez kosztują wiec te 15 zł jest twoje .Miszko jest moim podopiecznym i jezeli mu sa potrzebne lepsze szelki to kup ,ja ci zwroce kase.
  24. [quote name='Sylwia88']No i mamy go- fantastycznego młodego łobuziaka, w którym po 5 minutach wszyscy domownicy byli zakochani;) Jak na razie zero szkód i oby tak dalej. Łobuziak z ADHD wygonił się po ogrodzie i spał... 3 minuty, ale ten chaos w domu to bardzo miła odmiana po stracie poprzedniego pieska. Upatrzył sobie siostrę i tatę i chodzi za nimi krok w krok- nawet obiad wspólnie jedli- ryba okazała się być większym rarytasem od kurczaka w misce;) Wypatrzony na stronie radia bielsko...o dalszych postępach będziemy informować:)[/QUOTE] Witamy nowych opiekunów Brysia i dziękujemy za domek dla niego .Tamarce naprawdę z tyloma zwierzakami jest ciężko ,a Brysio nie raz dał jej popalic. Jak sie ma jednego pieska to można mu poświecić więcej czasu.
  25. Dzisiaj był szczęśliwy dzień dla dwóch staruszków. Do nowego domku zawiozłam tez staruszkę Lusie ,malutka sunie pogryziona z naszego schroniska. Domek z polecenia Elik i okazało sie ,ze tam mieszka tez nasza stopucha z trzema łapkami.
×
×
  • Create New...