-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
kraków-ocalone od śmierci czekaja na dom!
Foksia i Dżekuś replied to ayla1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Foksiu, czy Kajmanek ma dosyc kocykow i poduszek w budzie ?[/quote] Kocyki sie przydadza ,podusie tez ,tylko ze ja musze je zmieniac i prac bo majeczka ma jekies problemy chyba po sterylce i sika po tych kocach. Krew jej wysza dobrze ale nie ma kto zlapac i odwiesc siku bo ja sama z Ania nie wyrabiam z tyloma psami., Dzisiaj jak pojade sprobuje zapac ale jak bede musial to odwiesc to stracą na tym psy bo dzien juz krotki i kiedy ja z nimi posiedze ,jak najwczesniej moge byc o 17 30 zaraz po pracy. Nie moge dac Kajmanka osobno bo osobny kojec jest liczony po 15 zl, a tak 10 ,a skad wziasć na to pieniedzy. Zreszta gdyby nie to sikanie to razem zawsze im cieplej, a on taki malutki:shake: -
kraków-ocalone od śmierci czekaja na dom!
Foksia i Dżekuś replied to ayla1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Jaka pieknie symetrycznie umaszczona glowka ! A te uszy ! I ta kreseczka na nosku ! Przepiekny Kajmanek :loveu:[/quote] Piekny i bardzo przerazony ,prosze wszytkich o pomoc o szukanie domku dla kajmanka ,on jest strasznie malutki i napewno zimno mu w budzie pod warunkiem że do niej wchodzi chcociaz na noc bo tak sie kryje za nia.:shake: -
KRAKÓW Snuzi - właściciele wyjechali , a mnie zostawili....MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Beatko, wystawie psiaka na allegro, gdy tylko internet zacznie mi dobrze dzialac, teraz ledwo dostalam sie na dogomanie.[/quote] z góry bardzo dziekuje:lol: -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beata19']jak wygląda sytuacja??[/quote] tak ja wszedzie pełno starych i chorych psów do wydania. -
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Frotka']Wszystko wskazuje na to, że w ciągu najbliższych tygodni przywiozę następne psy z Podhala. Czekam tylko, żeby się odkocić, bo kilka psiaków wzięłabym do mnie a reszta trafi najprawdopodobniej do hotelu, jeśli starczy finansów. Pomoc dla Foksi i Ani w wydaniu nowotarskich psów pilnie potrzebna.[/quote] Foksia i napewno [EMAIL="Ank@2"]Ank@2[/EMAIL] pomoga , jeszcze Asie poprosimy o pomoc bo ma przywiesc dwa psiaki od Biedrzyckiej wiec w koncu bedzie do hotelu przyjezdzac, i napewno bedzie nam pomagac , znam ja jak tylko sie przywiaze do psiaków to napeno bedzie im pomagac.:loveu: y3nny ma pomysł na brakujace ciagle finanse tylko musze ja zapytac czy moglabym ten pomysł wysłac do ciebie Frotko ,a moze cos wypali. -
kraków-ocalone od śmierci czekaja na dom!
Foksia i Dżekuś replied to ayla1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ank@2']takie mu w schronisku przydzielono.[/quote] Aniu w schronisku dali mu na imie Kukus, to Asia go nazwala Kajmn:loveu: kajman ma 1 rok ,byl jakis czas temu zabrany ze schroniska ,a wczoraj facet go oddał bo powiedziła ,ze pani tego psa jest chora ,a on nie ma czasu sie nim opiekowac.:shake: -
[quote name='Ank@2']tylko czy to dobre jest dla psychiki Bryłki ?? takie odwiedzanie ? pies nie rozumie dlaczego Pan przychodzi a potem znika :placz: Ja wiem, że Pan tęskni ale nie może do tego podchodzić egoistycznie.[/quote] ja tez tak myslałam bo nawet Maciek mnie nie poinformował że ten pan ma przyjść i nie zapytal czy moze. Co sie stalo to sie stalo wiec niech juz ten pan odwiedza ja ,jego mi tez jest żal jest samotny i tylko ten psiak mu pozostal.:shake:
-
KRAKÓW Snuzi - właściciele wyjechali , a mnie zostawili....MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']. Jedna nie bede mogla zasna bo razem ze Snuzim na kawarntanie był taki jamnikowaty z dłuzsza sierscia rudy piesek,ktory jak bylam w niedzile strasznie sie pchal żeby go wziasc ,a teraz musialam go przytrzymac ,bo Snuziego trzeba bylo lapac na lasso, wiec sie do mnie wtulił i myslal ze go zabiore:-(:-(:-( Dzieki j3nny jutro jamnikowaty pojedzie do hotelu. J3nny bedzie jego opiekunka i bedzie oplacac pobyt w hotelu. Jutro Aniu bede cie prosic zebys ze mna pojechala ze schroniska do hotelu ,zrobimy psiakowi zdjecia ,a potem załozysz mu watek okej? Te trzy psiaki sa mlode wiec powinnismy sie szybko uwijac i znalesc im domki .Jezeli jamnikowaty szybko znajdzie dom bedziemy mogły dzieki j3nny wziasc jakiegos niepełnosprawnego pieska lub weterana , a jutro porozmawiamy i wytypujemy kandydata. Mam tez nadzieje że w koncu Gucio znajdzie domek ,bo wtedy pani Ela napewno pomoze nam przy innym psiaku. -
wczoraj Brylke odwiedziłpan .Pytal Macka czy jak wyzdrowiej moze odzyskac Bryłke.Powiedzilam Mackowi że nie ma takiej opcji poniewz Bryłka ma 5 lat wiec juz teraz bedzie cięzko znaleśc dom ,a on ja wezmie ,a jka znowu sie pochoruje lub nie daj Boże umrze to Bryka na stare lata znajdzie sie w schronisku .pan przeciez ma 80 lat i wszystko sie może zdarzyc .Zreszta może ja odwiedzac dopoki jest w hotelu ,a potem tylko za zgoda nowych włascicieli.:shake:
-
KRAKÓW Snuzi - właściciele wyjechali , a mnie zostawili....MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
Aniu wyczysc skrzynke bo mi wracaja maile,a jest jeszcze pare zdjec Snuziego -
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj całe popołudnie spedziłam z psiakami ,niestety jest ich bardzo duzo wiec kazdemu chcialam poswiecic czas wiec nie bylo to zbyt długo ale mysle że cisza sie i z tych chwil:lol: Kora czuje sie znakomicie spałaszowała makaron z miesem zmieszany z rojalem moich psów. Reszta dostala makaron z miesem. -
KRAKÓW Snuzi - właściciele wyjechali , a mnie zostawili....MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Ank@2']Ja jutro spróbuję wziąć na spacer takiego psiaka z magazyniku któremu amputowano łapkę. Jest przerażony. Niestety reaguje agresją jak się chce go wziąć :-([/quote] Aniu Snuzi tez w schronisku tak reagował ,teraz tak reaguje Kajmanik ,a Snuzi to mały przytulak ,tylko brzuszek wywracał ,i pilnowal sie mnie i tylko lizał i na kolanka sie pchał ,a roztanie było dla niego bolesne. Zaraz ci wysle zdjecia jak sie bawi z Majeczka ,a potem z Bryłeczką.:loveu: -
kraków-ocalone od śmierci czekaja na dom!
Foksia i Dżekuś replied to ayla1's topic in Już w nowym domu
nikt do psiaków nie zaglada ale trudno ,ja bylam u nich całe popołudnie ale ciezko bo wszystkie chca z czlowiekiem sie pobawic wiec długo nie mozna wszytkim poswiecic czasu ale i to dla nich bardzo wazne. Kora czuje sie znakomicie i apetycik jej dopisuje ,dostała jak wszystkie pozostałe makaron z mieskiem a dotego rojala dla psów starszych małych ras bo akurat taki kupiłam dla moich.:loveu: -
kraków-ocalone od śmierci czekaja na dom!
Foksia i Dżekuś replied to ayla1's topic in Już w nowym domu
Do hotelu przyjechały dwa pieski Snuzi i 3 kg Kajman ,ktorego dzisiaj facet oddał do schroniska po pół roku ,oczywiscie go zbesztalam za co zostalam upomniana przez kierwonika schroniska ale i tak życze temu draniowi :angryy:oczywiscie bylemu wlascicielowi. Piesek podobno ma niestrawnosci zoładkowe ale moze go karmili jakims gów.... zobaczymy:shake: -
KRAKÓW Snuzi - właściciele wyjechali , a mnie zostawili....MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
Snuzi juz w hotelu ,a razem z nim 3 kg piesek_Kajman (tak go nazwala Asia),ktorego oddal facet po poł roku ze niby starsza pani chora ,a on nie ma czasu sie nim opiekowac. Jedna nie bede mogla zasna bo razem ze Snuzim na kawarntanie był taki jamnikowaty z dłuzsza sierscia rudy piesek,ktory jak bylam w niedzile strasznie sie pchal żeby go wziasc ,a teraz musialam go przytrzymac ,bo Snuziego trzeba bylo lapac na lasso, wiec sie do mnie wtulił i myslal ze go zabiore:-(:-(:-( Snuzi jak tylko zostal zabrany na smyczke (oczywiscuie wczesniej mu pzapielam kaganiec)i zaczelismy go glaskac to po 10 min brzuszek do glaskaNIA DAWAL i juz nie musial byc w kagancu ale niestety oba bardzo sie zdenerwowaly jak je włozylam do kojca. One sa z domu weic takie warunki sa dla nich przytłaczajace.Maly jak byl wtulony w czasie jazdy autem w pania Beata (nie mnie)w kojcu tak sie wystraszyl ze juz nie dal sie wziasc.:shake: -
Kraków - mlodziaki ze stacji, petro i petra w nowych domach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']Sunia ma super domek. Ludzie z Krakowa , mieszkanie w kamienicy, niedawno stracili psa, który bardzo chorował. leczyli go do końca i walczyli o niego. Ciepła, fajna rodzina. Dziękuję Doktorowi Słowińskiemu, że przekazał mi kontakt do nich :p foty nocą jakoś wyślę, bo robiłam, Sunia bardzo się podobała, została wycałowana i wpuszczona brudaska do łózka:lol:[/quote] Az milo przeczytac takie wiadomosci:lol: -
[quote name='Ank@2']Ja nie mogę ścierpieć , że taka fajna sunia jest w hotelu. Ona kocha wszystkich i wszystko. Taka kochana przytulanka. Hotel/schronisko zmienia - żeby jej nie zmieniło. :placz:[/quote] Aniu ona sie nie zmieni bo ma ciebie i mnie i znajdziemy jej domek . Na razie widac że bardzo lgnie do Ciebie ,nawet jak byla ze mna i Majeczka na wybiegu to chciala isc z powrotem bo wiedzila że ty tam siedzisz z kudłaczami:lol:
-
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ank@2']mniejszy kudłacz został trochę obcięty, ogon wygląda hmm.... dziwnie - częściowo obcięty częściowo nie. Ale inaczej się nie da, bo psiak się kręci , ogona jako takiego nie widać pośród tych kłaków. :shake:[/quote] Aniu nie wazne ,ze czesciowo ten ogon obciete wazne jest to że daje sie czesac i obcinac (oczywiscie do czasdu bo wlasnie to ja bym mu obciela kawalek ogonka ale cale szczescie sie wyrwal) Ten wiekszy jest spokojniejszy ale na razie sie nie daje obciac bo jest bardziej zdygany ale mysle ,ze dzieki Ani ktora im poswieca duzo czasu to kwestia kilku dni.:loveu: Korunia zadowolona przyjechala do hoteliku wiec chyba dobrze sie czuje po zabiegu. -
Ciekawa jestem kogo sie trzymaja żarty:loveu: bo zadzwonila do mnie pani że dostala telefon domnie niby ze jej pomoge znalesc domek ktory przechowa jej znalezionego psiaka bo ona ma stado kotow w domu ,wiec jej powiedzilam że jak bym takie domy miala to nie trzymala bym psy w hotelu i oczywiscie moze oddac do hotelu tylko trzeba za niego zapłacic, a ja moge pomoc jej w ogloszeniach .Na to pani sie obrazila ,ze oglaszac sobie moze sama i że jak jej niechce pomoc to trudno:razz: Chyba wszyscy mysla ze nam forsa to z nieba spada i kazdy by chcial żebysmy psy przez z nich znalezione sponsorowali .:diabloti:
-
[quote name='j3nny']nie znam sie na sprawach formalnych, ale w imieniu TOZu nie daloby sie? czy TOZ sie nie przylozy do finansowania psiakow w hotelach? ja niestety nie naleze do zadnej organizacji moze powinnam?[/quote] Toz wyciaga z roznych interwencji mase psów i wszystkie z poza gminy oplaca w hotelach ,jest ich caly czas sporo co jednego sie uda wydac przychodzi nastepna bida .Zreszta oni sami prosze sponsorow o pomoc bo w tym roku nie dostali dotacji i maja sporo długo .Jak wszyscy wiedza na glowie tozu jest utrzymanie psow w schronisku ,ktore siedza tam powyzej 6 miesiecy (a wiekszosc to wlasnie takie), do tego pomaga biedniejszym rodzina w leczeniu prywatnych psów ,kupuja karme dla ludzi ktorzy dokarmiaja koty , a wszystkie interwencje tez kosztuja. Napewno jeżeli mialy by wplywac pieniazki na utrzymanie psów w hotelach od konkretnych osob i na konkretnego psa to zawsze sie mozna zwrocic o udzielnie subkonta ,a napewno nie odmówia, bo oni wiedza,ze czym wiecje jest ludzi zaangazowanych w pomoc zwierzka tym wiecej uratowanych.:loveu:
-
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ayla1']ale to są dwaj chłopcy...[/quote] jestes pewna bo ten maly to napewno ale ten wiekszy nie chce na razie wychodzic z kojca wiec trudno stwierdzic.:loveu: Kora ma wycietego tego najwiekszego tłuszczaka (niewielki zabieg)ale zewzgledu na swoj wiek te male drobne guziki zostana nie wycieta bo trzeba by ja ciac od gory do dolu .Dzisiaj wraca do hotelu bo sie awanturuje i nie chce byc zamknieta. Wedłg wet ,potwierdza sie ze ma okolo 12-13 lat ,a przy tym jest niedozywiona i bola ja stawy. Musimy o nia zadbac .potrzebana by byla karma dla starszych psow dobrej jakosci i najlepiej zeby byla w puszcze. ja wczoraj zakupilam rojala dla starszow psow z tym ze rasa malych taka drobna karme wiec jej przyniose trochu.:loveu: -
[quote name='j3nny']a moze Leonek? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117329 przejzalam watek leonka jak ktos zadzwoni to przekaze telefon. Az sie przestraszylam bo Leonek jest identyczny jak moj Axelek z tym ,ze Axel poszedl do domu tydzien temu ,a leonek ma zalozony watek juz dłuzej .
-
Czy ktos ma podobnego pieska? Bo Murzynek jest dzisiaj w krakowskiej ,a on poszedl juz do domku miesiac temu z dziennika ,a ja nie wiedzilam ze w krakowskiej jeszcze nia byl bo wysylalam jego zdjecie przed wczasami ,a nie wiedzilam jakie ogloszenia w tym czasie sie ukazaly. Murzynek siedział rok w hotelu i co prawda mialam podobnego axelka ,ale siedzila tylko dwa tygodnie w hotelu i z krakowskich zwierzakow mialam o niego dwa telefony ale chcieli tylko jego ,oczywiscie wybralam lepszy ,a ten drugi zlozyl na mnie skarge do Tozu ,ze nie dalam im psa.:loveu: no cóz jeden siedzi i siedzi ,a drugi ma szczescie i od razu znajduje domek ale moze dzieki Murzynkowi znajdzie domek inny piesek,sa propozycje w razie telefonow?:lol: