ogladAŁAM i podzielam uwagi poprzednich użytkowników
program zrobiony chaotycznie:shake:
nie miałam do czynienia z żadną ze stron przedstawionych w reportażu
trudno było mi określić kto tak naprawdę w tym zawinił:roll:
badanie weterynaryjne(JEDNO!) to chyba znikomy dowód
z doświadczenia wiem że są weterynarze przez duże W i ta gorsza część, która całe studia jakoś się ślizgała
przypominając sobie ostatnią diagnozę mojego schroniskowego psa az się chciało śmiać i trudno było nam uwierzyć że pisała to osoba po ponad 5 latach nauki na uczelni:mad:
ogólnie każdy na siebie krzyczał, oskarżając się na wzajem
Jedyne z czym mogę się zgodzić to stwierdzenie chyba przez panią Banaszkiewicz
w Polsce ludzie pod wpływem emocji-szczegolnie jeśli chodzi o zwierzęta- na początku reagują agresją