-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by furciaczek
-
PIT BULL-wyniszczone ciałko, zmiany skórne i mnóstwo uroku...ma dom
furciaczek replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinkmoon']O, a odwiedzasz Szczecinek? To buziak w nosek dla Choko ode mnie! I w czółko dla Dana :diabloti:[/QUOTE] A tak jakos wyszlo ze jutro jade ponownie:evil_lol: A Dan tez cudowny jest:loveu::loveu: -
PIT BULL-wyniszczone ciałko, zmiany skórne i mnóstwo uroku...ma dom
furciaczek replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinkmoon']Z różową kokardką na szyi ;)[/QUOTE] Moge Ci ja jutro podrzucic skoro juz tam bede:evil_lol: -
W ogole to z tym Hektorem vel Hudinim to od poczatku wiedzialam ze on moj jest...utwierdzilam sie zostawiajac go w Szczecinku, ten wzrok jego....wracajac Ania kupila soczek, dala mi nakretke patrze a tam napis " Nie zostawiaj mnie..."....no wiec jak moglam go zostawic? Pomine juz to ze zrobilam fotki u mnie jego, pojechalismy tam chcialam pofocic psowate a aparat odmowil wspolpracy, no zepsul sie...niby dzialal ale nie focil....wczoraj czy przed wczoraj siedze nad nim i kombinuje, wkoncu wsiciekla mowie sobie na glos- cholera musze Hekcia pofocic w drodze do domu...i zadzialal:evil_lol: Mysle ze tak mialo byc...moze glupie takie rozumowianie, dorosla baba a wkreca sobie takie rzeczy....no ale moze cos wtym jest?
-
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
furciaczek replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
No niezla wyprawe sobie dziewczyny zrobily trzeba przynac.. Elza sie uspokoila troche, nie wyje, polozyla sie. Zobaczymy co bedzie dalej. -
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
furciaczek replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Elza juz w hotelu. Bardzo zestresowana, nie wie co sie dzieje, wyje, slini sie niemiosiernie. Juz wiemy ze nie nadaje sie do domu z innym psem, totalnie rozpuszczona, rozpieszczona, robi co chce, nie slucha sie- pewnie nikt jej nie nauczyl wspolpracy z czlowiekiem. Pies jest totalnie zepsuty ze tak powiem. Do tego dochodzi agresja lekowa. Teraz siedzi w kojcu, po 15 zobaczymy czy poziom stresu sie zmniejszyl. Napewno wymagac bedzie opieki kogos doswiadczonego. Na wszelki wypadek szukamy hotelu ze szkoleniowcem. -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
furciaczek replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, niestety musze zakonczyc moje comiesieczne deklaracje. Adoptowalam pewnego kawalera i czeka mnie sporo wydatkow- nie wydole po prostu. Posle teraz na dniach te 50zl ktore obiecalam, potem bede starala sie jakos jednorazowo wspierac. -
Trzymaj sie....
-
Wymiziam od kazdej cioteczki napewno :) Estrello jesli masz jakies pytania odnosnie Abiego, ktore chcialabys zadac Danusi to skrobnij mi na PW. Przy takiej ilosci psow niema czasu siedziec na forum i pisac wszystko dokladnie o danym psiaku. A jak juz tam bede to podpytam.
-
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
furciaczek replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Ojjj podroz z mega przygodami...plan zostal totalnie zmieniony. Mysle ze dziewczyny opowiedza...ale pewnie baaardzo pozno ehhh -
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
furciaczek replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
To ona u Basi jest?? Przelew za transport poszedl :) -
Aparat mi odzyl, mysle wiec ze nie powinno buc problemu :)
-
W poniedzialek jade do Szczecinka, tym razem beda foty :)
-
Nasza Fur wpadła - Hektorek ma u niej Ds!!!!!!!
furciaczek replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
Nooo Pirania wie zawsze pierwsza, podejzewam ze wiedziala to wczesniej odemnie hihi Nieda sie ukryc...wpadlam :) -
Nasza Fur wpadła - Hektorek ma u niej Ds!!!!!!!
furciaczek replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
Nooo zastanawialam sie jak szybko sie domyslicie ;) Tak, biore go ja. Decyzje gleboko przemyslana, przedyskutowana, burza mozgow byla nieziemska ale doszlismy do wniosku ze jestesmy w stanie poswiecic sie, popracowac, przewrocic swoje zycie do gory nogami. Wiem ze bedzie masa stresow, nerowow itd No ale...czasem trzeba. Swoje psowate znam, wiem ze sa w stanie zaakceptowac nowego czlonka stada. Kilka sie juz u nas przewinelo psowatch i nie bylo tragedii. Na tyle ile poznalam Hekcia, jego zachowanie w stosunku do psow spotykanych na spacerach mysle ze tez da rade jakos zaakceptowac moje wariaty. Wiem ze wcale nie musi byc idealnie, ze moga byc spiecia, fochy, ze to moze potrwac kilka/ kilkanascie tygodni, wiem ze moze byc potrzebna izolacja, od groma pracy cierpliwosci itd... Po Hektora jedziemy z Ania w poniedzialek. W tym roku wracamy na stale do PL, mysle ze jakos wytrzymamy, wykozystamy ten czas na odpowiednie przygotowania psowatych. Chlopaki jajka straca (bo moj to niekastrowany jeszcze ale wkoncu mam powod i TZ nie bedzie rozpaczal). minie troche czasu, poziom hormownow spadnie- tez bedzie ciutke latwiej. -
No dluuugo by gadac, burza mozgow byla, watpliwosci byly, obawy pewne sa- widomo trzeba bedzi troche czasu zeby sie stado zgralo i dogadalo. Swoje posowate znam i wiem ze po wstepnym fochu zaakceptuja, Hekcio tez nie jest agresorem z tego co udalo mi sie zaobserwowac. Zreszta bez poswiecenia niema sukcesow wiec bedziemy stawali na glowie zeby stwozyly zgrane stadko. Chlopaki jajka straca wiec latwiej bedzie pracowac nad nimi hihi Na kociate sie nie rzuca, leci, chce gonic ale nie sadze zeby chcial od razu zabijac- ale w przypadku kociatych beda mega srodki ostroznosci wprowadzone. [IMG]http://i26.tinypic.com/2psfsy1.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/690tn6.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/121zdj6.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/15i5ixu.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/294kod5.jpg[/IMG]