Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. Mnie już po prostu porąbało. Mam tez na przetrzymaniu osiedlową kocicę z forum Miau. Poznałam kociarkę z miau, okazało się, ze mieszka niedaleko mnie.:evil_lol:. Kocica jest po sterylce, czeka na transport do domu tymczasowego, też jej porobiłam ogłoszenia. Gretchen siedzi w klatce, pożyczyłam od vetki, to był mój bunt. Napisałam na Miau do ludzi z Milanówka żeby się rozglądali za ogłoszeniami.
  2. Lemo, w początkowej fazie myślano że Gretchen ma obrożę z numerem telefonu ale był to numer firmy produkującej obroże.Notabene niemieckiej, stąd jej wymyślne imię.... Dzwoniłam do lecznic w Milanówku, wsadziłam ją w net ale wątpię żeby się znalazł.
  3. ogłoszenia w Milanówku już wiszą tj. dziewczyny miały rozwiesić je wczoraj. Też się zdziwiłam dlaczego mają tę kotkę... Otóż ona przyplątała się do jakiegos faceta...Facet zgłosił się do Straży Miejskiej w Milanówku, Straż Miejskla wezwała grodziską Straż dla Zwierząt. Ci z Milanówka pewnie w dobrej wierze chcieli umieścić ją w Krzyczkach. Ale skoro miała obróżkę to dziewczyny zadzwoniły do mnie żebym ja przetrzymała /khe, khe/ aż do momentu znalezienia właściciela.
  4. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/6665/gretchenwz6.jpg[/IMG][/URL] jest miziasta i przekochana! Domu, przybywaj! W tej chwili mam totalne zakocenie.:oops:
  5. Straż dla Zwierząt przywiozła mi kociczkę z Milanówka, ci ze Straży Miejskiej mieli propozycję żeby ją zawieźć do ...Krzyczek. Jest boska! Ma ok.roku, czarną lśniąca sierść, lekko puchatą. Miała biała obrożę przeciwpchelną. Szukamy właścicieli. A może nowych opiekunów.
  6. Kocur zjadł u mnie solidne śniadanie a potem został wypuszczony. Pomknął jak strzała, :evil_lol:. Przy zarządzie widział dwa czarne z białymi znaczeniami., jeden to na pewno kocur. Lemo, pani Helena to już przed piątą jest przy Polfie.Nie może spać to raz, a dwa, to z tego domu na przeciwko /zakiciaj to przybiegną cztery ciemne podrostki i dwa czarno białe maluchy/ przychodzą te wygłodniałe kociaki. Po piątej jest tam duży ruch i Helenka się boi że powpadają pod samochody bo lecą do niej na oślep. Jacyś debile tam mieszkają a one się mnożą....Nie przychodzi też na karmienie wielki żółty pies....
  7. Kocur już jest bezjajeczny, obyło się bez rozlewu mojej krwi. Zaczęłam go dociskać w klatce drewnianą częścią domku po szczurze, vetka zrobiła zastrzyk przez kratkę i było naprawdę sprawnie. V nacięte, wkrótce wróci na swój teren. Lemoniadko, podobno troche kotów poznikało z terenu Polfy, miedzy innymi czarne kocice z białymi gwiazdkami /ale nie diabełki/. Ponoć i z terenu straży pożarnej zniknęła część kotów..... Nie wiem co o tym myśleć, jak zwykle myślę o najgorszym czyli o otruciu....:-(
  8. Tak, to chyba kocur, w sumie wygląda na zadbanego. Jak go targałam to się zdyszałam. Mam tylko nadzieję, że mnie jutro nie użre....:evil_lol: Józio, to fajnie. Udało się chłopakowi!:lol:
  9. Uff, tuńczyk zrobił swoje. Wielkie biało szare złapało się przy bramie gdzie są diabełki. Jutro ciach.
  10. Niestety, nic nie wiem... :-(
  11. jutro postaram się to sprawdzić.
  12. Czy można wiedzieć gdzie dokładnie znalezioną tę sunię? Wydaje mi się że niedawno widziałam ogłoszenie o takim zaginionym piesku u nas w Grodzisku Maz.......
  13. Nie dziwię się że Shanti /notabene kapitalne imię dla niej/ upatrzyła sobie tę młoda sympatyczna osóbkę jako Pańcię.:lol: życzę Wam wszystkiego najlepszego, może kiedyś spotkam Shanti u swojej weterynarii, :evil_lol:. I pamiętajcie o adresatce, za dużo psów ucieka z nowego domu żeby to lekceważyć. Te rozkręcane z zoologicznego są beznadziejne, ja polecam zwykłą adresatkę od walizki /takie kolorowe rozsuwane, nieduże, może mało gustowne ale solidne. Przynajmniej na razie. Chipy jeszcze nie są rozpowszechniony w metalności polskiej. Sorki, musiałam się wtrącić,:oops:
  14. Wierzcie mi, ona tam będzie szczęśliwa! Dom z klimatem , z ciepłymi ludźmi, zadbanymi i zadowolonymi zwierzakami. Czekają na nią....
  15. Hejka, na środę jestem umówiona z Panią na wizytę, okazuje się że leczymy zwierzaki u tej samej vetki. O ile mnie pamięć nie myli ma czytnik, chodzi mi o Zwirki i Wigury. Spokojnie, to nie jest wieś jak z horroru. :evil_lol:
  16. Cieszę się razem z Wami, że Całka wychodzi z cienia. Bardzo kibicowałam tej sunieczce i jej dzieciom, dobrze, że jej się udało! A dzieci, te niektóre, mają szczególny dar jeśli chodzi o porozumiewanie się ze zwierzętami. Twoja córka zyskała przyjaciółkę, o jakiej można tylko marzyć.:lol:.
  17. Kochani, zdrowych, pogodnych i rodzinnych świąt... Agnieszka z kotami i resztą familii :tree1:
  18. Cieszę się, aż mnie coś za gardło ścisnęło....Ze wzruszenia oczywiście, :lol:
  19. Dzięki, Lemoniadko! Lemuś pojechał do Twojego szefa. Rzeczywiście miły człowiek i wygląda na odpowiedzialnego. Umowa podpisana, instrukcje dane. Mam nadzieję, ze wszystko się dobrze ułoży w nowym domu! :lol:
  20. Oby się wszystko udało....
  21. Jowita, na wątku Figi lepiej go widać jak tą łapką odsuwa żaluzję, :evil_lol:. Wstaw u Fiśki zdjęcia swojej tymczasowiczki albo link podaj. Choinka dla Lemusia już kupiona, musi się przecież po czymś wspinać w te święta... Elegancki srebrny świerczek czeka, można będzie tez pokopać w donicy...:evil_lol:
  22. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4111/s5000630fl0.jpg[/IMG][/URL] a tutaj Lemuś z pomarańczowym kolegą, Rydzykiem... Tutaj widac że Lemuś jest kociakiem.
  23. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img409.imageshack.us/img409/9634/gotowedoatakuob8.jpg[/IMG][/URL] świąteczna eskadra kotów, na czele mały Lemuś, noo, wcale nie jest już taki mały....
  24. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/9324/s5000633kc4.jpg[/IMG][/URL] Ja też wyglądam....
×
×
  • Create New...