-
Posts
3948 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnie Koty
-
Ho, ho, dom od razu i to jaki!:evil_lol: Trzymam kciuki za jej zdrówko! Z całych sił.
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Agnie Koty replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Jeżyna pojechała. I kto teraz będzie mył kociaki? Puchacz ma jedchać wieczorem, mam nadzieję, ze do tego dojdzie. Oczywiście, żeby była równowaga przytargałam z lecznicy taka kocią wyleniałą wiewiórkę. Dużo kotów tu sie przewinęło ale tak zawszonego kota jeszcze nie było. Oczywiście, towarzystwo jest martwe ale w pośmiertnym skurczu bardzo mocno trzyma się sierści. Co jakiś czas usiłuję to sczesywać, dobrze, że kocina lubi czesanie. Jest miła i kontaktowa, od razu nawiązała kontakt robiąc kałużę pod stołem w kuchni. Jak okrzepnę to wrzucę foty. -
abaporu, dzielna jesteś dziewczyna. Brawo! :lol:
-
Szlag by to jasny trafił.. Mam na myśli sytuację schroniskową. Z Kraksą to rzeczywiście szukanie po omacku ale jakieś światełko w tunelu widać. Wyliże się z tego dziewczyna. Faktycznie, te wszystkie wyciągi z kasztanowca mają dobre działanie na wszelkiego rodzaju krwiaki, naczynia etc. Myślę o tej psince, musi sie udać!
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Agnie Koty replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
I tu niespodzianka dla Was, drogie koleżanki! Pani ma się zgłosić do gabinetu weterynaryjnego. Jak znam życie, gabinet skieruje ją do mnie, :evil_lol: -
Przykro to czytać, ocelot....:-(
-
Trzymamy kciuki, łapy i ogony. A ona miała usg? Tak z ciekawości pytam....:oops:
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Agnie Koty replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Puchacz siedzi już na walizkach, dziś albo jutro jedzie do domu. Sąsiedzi pewnej miłej Strażniczki go biorą. Alleluja! A teraz buuu.. Niedawno była pani z dziećmi oglądać tego drugiego białaska, wypłoszka. I obydwie stwierdziłyśmy, że z kotem muszą jeszcze zaczekać. Dzieciaczki są za małe, za szalone. 5 i 6 lat. Ma się zgłosić za rok po jakiegoś podrostka, nie kociaka. ... Ale fajną zabawkę kociaki dostały! Kula okręcona sznurkiem a w środku piłeczka. Nina się bawi!:evil_lol: Manna siedzi pod kominkiem i warczy na każdego kociego przedstawiciela, który zbliży się za blisko. Widać była singlem, :evil_lol: -
Nie wygląda na 12 kg, myślałam, że waży więcej... Ale pewnie wkrótce nadrobi.:evil_lol:
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Agnie Koty replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Właśnie Kaja , że nie ma ruchu!:evil_lol: Nie chcą nawet puchacza? To niedopuszczalne! Czekam z niecierpliwością na dzień kiedy nie będzie tu żadnego tymczasowicza! :diabloti: -
To teraz czekamy na zadziałanie leku..... :lol:
-
Lucky, kot z worka, wygral z panleukopenia i ma swoj dom :)
Agnie Koty replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
śliczny tygrysek, Ciiii, niech on je po cichutku....:lol: -
I jak malutka? Pewnie niewesoło.....:-(
-
alkohol. Dwa mioty.Młodsze za TM. 2 starsze już w nowych domach!
Agnie Koty replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że się tam zjawiłaś, sprzyjająca Auro! Kociaki fajne. :lol: Moje po katarku też maja się świetnie... -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Agnie Koty replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
One muszą znaleźć domy jak najszybciej! Domy, odezwijcie sie! Czy domy mnie słyszą? W lecznicy od dzisiaj jest prześliczna koteczka odebrana od meneli, ma coś w sobie z syberyjczyka, taka wiewióreczka. Chuda jak jasna cholera, z oczkiem do naprawy. Ale juz pani wet wzięła w obroty, :evil_lol:. Dzisiaj rozmawiałam ze znajomą, jej syn zatrzymał sie bo na jezdni zauważył ruszającą się dziwnie reklamówkę. Kociak w niej był. Na szczęście, jest już w nowym domu. Obdzierałabym tych ludzi ze skóry i soliła. :angryy: -
Witam serdecznie, abaporu.:lol: Dobra z Ciebie duszyczka! Czekamy co z Kraksunią....
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Agnie Koty replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Nikt nie dzwoni, nawet po puchatego. A takie cuda pseudohodowcy sprzedają na Allegro jako "maine coony dla ubogich".... Tak myślę, może opchnąć go za 2 stówy, na żwirek by starczyło.....:diabloti: No, dzisiaj kuweta zapełniona była przepisowo... Rano się spieszyłam i przy wannie chciałam sprzątnąć kupala a to była tylko czarna myszka. :lol:Ja potrzebuje spokoju, mój umysł musi odpocząć od kotów. Jeśli zaczynam już mylić myszy z g.....:-( -
Ale i tak dobrze, że tam jesteście....
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Agnie Koty replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/3835/puchaczkw7.jpg[/IMG][/URL] Ten z kolei ma problem z trafianiem do kuwety. Ale jest przeuroczy i miziasty. Jego kolega z kolei jest nieśmiały i egzystuje za pralką ale pracujemy nad jego socjalizację.... Przyuważyłam też, że Jeżyna siedziała z nimi w koszu... -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Agnie Koty replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/7778/dscn1677en1.jpg[/IMG][/URL] Cóż, jakąś kocia pięknością to ona nie jest, ta Manna znaczy :cool1:. Pochodziła po mieszkaniu, pozaglądała w kąty. Kiedy przyszła moja przyjaciółka uwaliła jej się na kolanach i tak trwała w swoim kocim jestestwie. Widać, ze była dobrze traktowana, nie jest zalękniona , trochę tylko zagubiona. Niny mi nie zagryzła. Taka mi się wydaje stateczna....:evil_lol: -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Agnie Koty replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Zastanawiam się tylko czy ja jeszcze mam mózg.:diabloti: Wszystkie umowy adopcyjne mam w segregatorze, czasami jednak te koty mi się mylą. Wczoraj pani w gabinecie wmawiała mi ze wzięła ode mnie kota i że są bardzo zadowoleni... Trochę mi było wstyd bo nie pamiętałam osoby ani kota.... Ale potem mi się wszystko się wyjaśniło.:evil_lol: To była po prostu błyskawiczna adopcja, :lol: -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Agnie Koty replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Jeżyna w końcu nie pojechała, psiakrew. Po prostu nie przyjechal do G. jej potencjalny dom. Może w przyszłą sobotę się uda... Za to pojechały razem rudaski, Pańcia Imperatora nieco się zdziwiła że jej się dwoi w oczach ale wzięła obydwa. Dostałam już zdjęcie z komóry jak leżą u niej przytulony i chrapią. A tak chrapały i mruczały u mnie.... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img391.imageshack.us/img391/558/rudaskivh4.jpg[/IMG][/URL] -
Jak to dobrze, że Wy tam jesteście....
-
żeby tylko dzieciaczyna wytrzymała...