Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/9560/dscn2236hq0.jpg[/IMG][/URL] To są wszystkie moje tymczasy, zrobiłam nowe allegra, może to coś zmieni........
  2. Boże w niebiesiech, naprawdę wymiata,:evil_lol:
  3. Nikt nie dzwoni ani nie pisze mailików. Te osoby , które sie odezwały, milczą jak ciemne grobowce. Ja naprawdę nie żartuję, lekko mnie to przyłamuje. A one są kochane, te pingwinki takie kluchy a lalunie modnisie nakręcone.... Nie ma sprawy, Mireczko, podeślij tylko foto i informacje.:lol: Jowita, gratuluję! Dobra robota! :loveu:
  4. aaa, czyli jest u Ciebie. Faktycznie wygląda na aniołeczka. Do czasu....:evil_lol:
  5. eee. to znaczy, Halbino, że masz dwa psie maluszki? Ho, ho....:lol:
  6. Cóż, lubię się czasem podtruć. :cool1:
  7. [quote name='Lemoniada']Dlaczego w komunie? [/quote] Jak napisałaś, że będziecie mieszkać w sześcioro to tak mi się skojarzyło. :oops: Absolutnie nie z systemem polytycznym, :evil_lol:. Ja często jem chemiczne zupy w proszku, gorące kubki. Tanie, pożywne i niezdrowo. Dziecioki jedzą inszą strawę.
  8. Moja wet bardzo szanuje dr Sternę, jest jego wielkim fanem. Dodam też skromnie , że dr Sterna operował moja kotkę, wszystko pięknie się skończyło. Jest to faktycznie autorytet. Kurcze, może coś drgnie z Kraksikiem...
  9. Aha, czyli będziesz mieszkać w komunie, :evil_lol:
  10. Faktycznie to maluszek, drobinka taka.:evil_lol: Dzielnie odszczekuje się swoim prześladowcom, duet kocio/szczeniaczkowy jest świetny!
  11. Kocia impreza nieustannie trwa w mojej łazience! Lalunie modnisie nocują w klatce ale w dzień buszują razem z pingwinkami. Są świetne. Ale co z tego kiedy nikt nie dzwoni, niiiikt!:angryy: Lemoniadko, jak tam Twoja przeprowadzka do stolicy? I co Kleofasem?
  12. trzymamy kciuki i też nie chcemy usłyszeć "trzeba czekać"....
  13. :-(:-(:-(. Jakiś koci dół mnie ogarnia....
  14. Pojechała, pouczyłam. W tej chwili mam 9 kotów, 4 moje i 5 kociaków, które są słodkie!
  15. znaleźli się opiekunowie kociaka w obroży, dziś ma facet przyjechać po nią. Napisałam jej adres na tej obroży. To wszystko jakaś paranoja jest.:cool1:
  16. Ciotki, czasami tak jest, że te bidule to dobre domy trafiają raz dwa. Chwycą za serce i już nie puszczają. Poza tym, któż z nas jest idealny,:evil_lol:. Trzymam kciuki za drugie oczko, da sobie radę dziewczyna, skompensuje pozostałymi zmysłami, czernidełko małe,:lol:
  17. Ojej, cieszę się, ze syjamka pojechała. Powinna wkrótce wyluzować. A z tym kociaczkiem to Ci się udało,:evil_lol:. Gratuluje siły perswazji :lol: Za dwa dni kończy sie jego Allegro, syjamki też. Jakby ktoś chciał kociaka ale w skarpetach to polecam sie pamięci,:evil_lol:
  18. Samej muchy to raczej nie, nie wiadomo na czym ta mucha siedziała, w co się wcierała.....:lol: Mój rudy z avatarku pasjami lubi duże koniki polne. Nie wiem tylko gdzie on je wyrywa.... Dzwonił dziś pan zainteresowany kotką, ma się zastanowić. Co z tymi kotkami? A kocurki to nie łaska? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/3183/jimmysz9.jpg[/IMG][/URL]
  19. W sumie my też tłumaczymy, dziewczyny wożą na sterylki etc. Niby świadomość wzrasta. Ale zawsze będą zakute łby....
  20. Jak miałam psiulka to tez tak łaziłam i dumałam... Ale, ale... Przed chwilą mój mąż wypatrzył koty na strychu. Jednakże zachował się przyzwoicie i prawie tylko zasłabł. W zasadzie, przyjął to ze spokojem.... Ojciec tez nie mędrkował. Zaakceptowali moje szaleństwo.
  21. Krach, kochana Lemoniado, krach.... A niektóre tymczasy zaczną upadać, :evil_lol:. Ta koteńka w obróżce jest cudowna, siedzi w łazience, nie mam sumienia jej w klatce trzymać. Wychodzą na pokoje żeby kości rozprostować, :evil_lol:. Wczoraj dzwoniła sympatyczna pani z Bielan w sprawie koteczki, ma się jutro odezwać. Oby....Trzymajcie co tam macie, kciuki, pazury, ogony....
  22. To po prostu przeszło moje oczekiwania... Doszła dziś znaleziona kocina ok.3 mies., w obróżce, miziasta. Szukamy właściciela. Usmarkana ta kocina, jasny gwint. Zamieszka w klatce. To jakaś paranoja.....:mad:
  23. To wołam ja, kocim głosem! Domy, gdzie jesteście? Czy domy mnie słyszą?! Zawsze byłam niezrównoważoną emocjonalnie matką.... Haniu, w tym właśnie sęk. Ostatnio nie ma płynności. Nastąpił krach w adopcjach kocich. Tak, KRACH.:-(
  24. Ratunku! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/7606/dsc0743xx2.jpg[/IMG][/URL]
  25. Powiem Ci Haniu, że tracę powoli rachubę....:-( Trzy pingwiny w łazience /cesarskie lub królewskie/, których nikt nie chce nawet na pokarm dla węża. Jutro wezmę te dwie lalunie modnisie. A na strychu w klatce kwitnie młoda kotka, jutro ma sterylkę. Ona jest do wypuszczenia, dzikus.... No i 4 moje, gdzieś rozpierzchnięte ale meldujące się do michy.... Tylko Malina nocuje w domu jak normalny kot, reszta mnie ignoruje. Mój syn ciągle mi truje ze do domu zarazę przywlekę... Mąż nie mówi już nic, zreszta on generalnie mało mówi :evil_lol: Zatem jutro będzie 10 futer. Można w zasadzie coś uszyć ma zimę....
×
×
  • Create New...