Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. szykuję się, szykuję. przejrzałam już kocyki i ręczniki na posłanko. ona chyba na początek to musi jeść cosik lekkostrawnego jak rozgotowany ryż z kurczaczkiem i warzywami, prawda? kurczaczka już kupilam, będę pichcić. cholera, w czym śpią małe pieski? mam dyżurny wiklinowy koszyk z zawieszonymi kocimi zabawkami ale nie wiem czy nie poczuje sie urażona. i tak pewnie skończy w łóżku mojej córki, :evil_lol: . Jestem przed remontem tarasu na górze bo mi kapie w przedpokoju i jak się zleje dzieciaczyna na wykładzinę to żaden ból bo i tak jest do wymiany.
  2. ale i tak jest urocza chociaż przykurzona. ten pies byłby ozdobą każdego domu....
  3. tak czy siak, moja propozycja jest nadal aktualna. Jovita---> na kiedy masz wyładunek? tak z ciekawości pytam.
  4. tak czy siak, moja propozycja jest nadal aktualna. Jovita---> na kiedy masz wyładunek? tak z ciekawości pytam. to będzie Twoje pierwsze dziecko?
  5. gdyby jakaś hienka zdecydowala się na moje skromne progi to błagam, niech to będzie sunia. Często jeżdżę na działkę /ogrodzoną/ a ojciec ma tam swoje iglaczki. i kiedy po wizytach psa mojej siostrzenicy pousychały gałęzie to staruszek był smutny. nie chcę go stresować, :evil_lol: .
  6. Jovita---> oczywiście, że pytałam domowników. nikt nie zrzędził. wiem, ze jest masa szczeniąt w podobnym stanie, :placz: . Po prostu odezwałam się na wątku tej suni bo mi jakoś zapadła w pamięć i poszukuje konkretnego tymczasu. no i blisko jest. i bez psów.zadecydujcie, ot, co. Najważniejsze żeby miała dobrze..
  7. hm, ja mogę wziąc na tymczasik.... I mnie sie nie spieszy, może pobyć aż do momentu znalezienia super domku. Jak patrze na tę bidę to mi się serce kroi w talarki. Myslę o tej małej hience. Zalogowałam się niedawno przez pewnego collie i wiem, że jestem tu nowa i mogę nie budzić zaufania. Ale zapewniam, ze nie jestem potworem i odkarmię maluszka. Jestem dorosła i odpowiedzialna; pewnie, że z kasą krucho bom zarżnięta po wakacjach i przed rokiem szkolnym ale dla hienki znajdzie się wikt i opierunek.Weterynarz też jest blisko/ sprawdzony, Arka zna tę panią i myślę że ma o niej dobre zdanie/. Jest tylko jedno ale. Mam trzy koty i też mam obawy czy szczeniusia mi czegoś nie przyniesie. Chrupek, upewnij się u weta. Koty są dorosłe. Podaję ci mój telefon:0-603823462. jakby co to w każdej chwili służę pomocą. Aha, ja nie mam jakichś powalających doświadczeń z psami, mieliśmy tylko przez 12 lat bokserkę. a teraz koty się rozpleniły i czasami kociaki tu pomieszkują znalezione i zabidzone. potem szukamy im domów. i udaje się to nam, :evil_lol:
×
×
  • Create New...