Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. Asior

    Metamorfozy

    w zyciu bym nie uwierzyła, ze to ten sam pies :o:o:o
  2. dziołszki od bokserów z [url]http://www.bokserywpotrzebie.pl/[/url] Mam chetną na Fiskusa [url]http://www.bokserywpotrzebie.pl/fiskusslask.htm[/url] Czy to nadal aktualne, i w którym schronisku jest ten przystojniak ;)
  3. nareszcie.... tyle przeszła, że jej sie należy!!!!!!
  4. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/407/dde75d21cd1995b1.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/77/3033f659bfb3ff9b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/75/8970a1d285e4de7d.jpg[/IMG][/URL]
  5. noooo co do imienia niestety nic nie mogę wymyśleć :placz: dla dziewczynki miałam kilka takich fajnych..kosmiczych... a dla chłopca nic :placz: Nie chce jakiegoś pospolitego.. chce jakieś nietypowe..... :D może macie jakies propozycje :razz: co do samopoczucia, noo gruba jestem okrutnie..wygladam na jakieś 2 miesiace więcej ;) aż się boje co będzie w styczniu..... a tutaj mój synalek ..jak ładnie pokazuje cioteczkom( bo wujaszka nie ma) ..... fakulca :twisted: a potem straszy piąstkami :) [url]http://video.google.pl/videoplay?docid=-5374863792786916700&hl=pl[/url] czytaliście :( ??? [url]http://www.schronisko.prv.pl/[/url] potwory :(
  6. Yoko nadal żadko robi koopacza,(tak raz na dwa dni).. Dla mnie to nieco dziwne bo Lucki robi tyle razy ile jest na polu :D No a Yoko.. łazi za mna krok w krok :) i śpi ze mną w wyrku :D A na polu dzik ;) Acha.. i żeby nie zapeszyć.. dostałam następującego maila.... Szanowna Pani, na Pani ofertę trafilismy zupełnie przypadkowo i zauwazylismy coś w spojrzeniu Yoki co nam bardzo przypomina naszą sunię (którą niedawno pokonala choroba, a która kiedys przybłakała sie do nas i tu znalazła miłosć i szczęśliwy dom). [QUOTE]Nie mieliśmy w planach branie pod opieke nastepnego psa i pewnie nieprędko bysmy to znowu zrobili, gdybysmy nie zobaczyli "tego wyrazu pyszczka", no i gdyby nie świadomość, że jest to pies który wiele zlego juz w życiu doswiadczył. Dlatego gotowa byłabym mu zaofiarowac nasz dom (mieszkamy w Warszawie). Jest jednak jedno ale. I tu bardzo prosze o uczciwą odpowiedź. Czy sunia dobrze znosi samotność (nieobecnosć wlascicieli) tzn. czy mozna ją spokojnie zostawić na pare godzin samą w domu bez obawy, że dokona dzieła zniszczenia? Z naszą ukochaną "piesią" mielismy juz takie złe doswiadczenia i naprawdę wiele czasu (lat!) i cierpliwości wymagało "wyperswadowanie" jej, ze jej nie zostawimy, nie porzucimy na pastwę losu. Teraz jednak jestesmy o 10 lat starsi i bardziej zmęczeni, i po prostu nie mamy już siły przeżywać tego samego raz jeszcze. Jeśli pod tym wzgledem problem nie istnieje - prosze takze o troche więcej informacji o jej stanie, zdrowiu, upodobaniach i w szczególności o nawykach higienicznych. Pozdrawiam bardzo serdecznie [/QUOTE] odpiszę zaraz :) trzymajcie kciuki
  7. noo coty :o przecież nawet nie zwróciłam na to uwagi :) tak się mówi ;)
  8. wiesz... u mnie była ponad 3 miesiące, u Pani Eli też gdziez tyle... i nadal jest dzikus na polu.. wczoraj mało mi smyczy nie zerwała jak gdziew w oddali usłyszała samolot
  9. jednak moje i nie tylko moje przeczucia się nie sprawdziły..... [img]http://www.familylobby.com/common/tt508725fltt.gif[/img]
  10. kinguś jak będziesz miała chwilę to możeszz mi wysłać zdjęcia ja umieszcze
  11. a ja tracę nadzieje, ze Yoko kiedykolwiek przestanie być dzika!!!!!! Na polu zachowuje się jak totalny dzik :( no i jak ktoś do mnie przyjdzie, też :(
  12. no i właśnie się dowiedziałam, ze ona nie ma depresji tylko dostaje silne leki uspakajające ze względu na tą padaczkę...
  13. dali go do boksów pojedynczych...strasznie wychudł.....
  14. fajniutki bardzo...... aż dziw, bo przecież mógłby iść na ten wybieg go slepaczek był bo z tego co mi się wydawało to tam pusto było...
  15. Aga, koleżanka ma fajną i dość dużą klatę zapytam jej dziś czy może pożyczyć ;)
  16. ponoć :roll: zakochani w Mordzie....
  17. jeśli mają dane od adoptującego to nie.. w innym wypadku jeśli "po znajomośco" dostały namiary to łamia prawo...
  18. noo czekam aż mi miniulka wysle ;)
  19. Pytałam w schronie... TYLKO KTOZ moze przeprowadzić kontrolę.. Będe starała sięm skontaktować z Małgosią z KTOZ-u bo sama bym chciała tam pojechać z nimi :evil_lol: noo bo kto zna Morda lepiej niż ja :diabloti: A w papierach gościu miał ponoć napisane ze kontrola obowiązkowa
  20. Pan Paweł twierdzi , ze gość był już w schronisku po tym jak adoptowali morda (z amstafką), i ponoć :roll: zakochani w Mordzie, mimo, ze skopał im cały ogród:evil_lol:
  21. czekajcie.. najpierw przygotujcie opis Liski, z 5 jej najlepszych zdjęć, a ja to wyśle do aisaK, i ona się reszta zajmie ;) Ona ma kontakt z niemcami :)
  22. w ostatnia niedziele był jakiś taki słaby... znaczy szybko sie mu łapka zmęczyła i nie chciał za bardzo chodzić...
  23. jestem.. zwłaszcza, ze Yoko znowu zaczęła bunt anty kupowy..... Jak do mnie trafiła pierwszym razem, nie zrobiła kupy przez prawie 2 tyg.... teraz w pierwszy dzień robiła, w drugi juz tylko w nocy, a dzis niet ...:shake: Gdzie ona ma jeszcze miejsce na goowienko, przy takiej ilości zarcia.....
  24. mnie wetka nie chciała wysterylizować suni zanim nie dostanie pierwszej cieczki.... a potem się dowiedziałam, zę co wet to inna szkoła.. :roll:
×
×
  • Create New...