Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. dostałam maila od wilczycy ze zdjęciami... [QUOTE]oto te zdjęcia, nie są za specjalne bo chcąc zrobić musiałam "uciekać" przed sunią bo tak szukała kontaktu ze mną, tak bardzo się chciała tulić, a już jak schowała swoją wielką łepetynkę pod moj łokieć to było "chwilo trwaj wiecznie".[/QUOTE] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/5682/zdjcie000i.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2617/zdjcie003d.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/4804/zdjcie001y.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/3971/zdjcie002y.jpg[/IMG]
  2. Jestem po rozmowie z tą Panią.. rano dzwoniła.. Jestem też po rozmowie z kierownikiem w tej sprawie... no i On też jest za domkiem.. pani wie o mruczeniu Balzaka i zdaje sobie z tego sprawe, ze to mozę być ciężki psiak... Ostatniego esa od niej dostałam o takiej treści ;) [QUOTE]"chciała bym zabrać go w sobotę lub w niedziele, gdyż od 16-tego będe mieć urlop, który chciała bym poświęcićna oswojenie go z nową sytuacją. Większość owczarków nie mruczy, ale zdarzają się takie które to robią, i nie jest to objawem agresji..Wiem, ze Balzakowi potrzeba będzie dużo miłości i jestem w stanie mu to zapewnić. Bohun, mój 11-to letni owczarekzostał znaleziony 10 lat temu w autobucie. Nie było łatwo, na poczatku bał się wszystkiego, prawdopodobnie był bity i szczuty, a teraz jest spokojny i zrównoważony."[/QUOTE] Ja myśle, ze domek będzie OK... Musimy tylko zrobić kontrolę, tylko, zę ja nie jestem mobilna.... moze uproszę kogoś z krakowskiego wątku.... Agaga, daj mi namiary adresowe na tą Panią, bo nie brałam skoro Ty masz je ;)
  3. [quote name='luka1'] Własciciel twierdził że mu gotują jedzenie!!!! Znowu - gotują :crazyeye::shake:.[/QUOTE] kurde... koleny co je i chudnie mimo karmienia :angryy: Coż się w tym sochaczewie dzieje??? najpoierw ast teraz toto.... porażka normalnie.. ten wasz toz trzeba było by kurde na nogi postawićbo chyba paniusie sobie zapomniały PO JAKIEGO GRZYBA TAM SĄ!!!!!!!!!!!!!!
  4. [quote name='Maupa4'] [COLOR=silver]Pesymistka .[/COLOR].. :eviltong:[/QUOTE] nooo niestety... zawsze wszystko w czarnych barwach widze.....
  5. Nie, bo ponoć na dzień dzisiejszy jest nieadopcyjna..... potrafi kłapnąć.....
  6. bardzo dziękujemy :loveu: Niestety nie udało mi się dziś być u niego, bo wpadłam tylko po Kire.... i musiałam wracac do domu... Ale mozę w tygodniu wpadne do schronu i go wyprowadze.....
  7. miałam okazje dziś poniańczyć Stasieńkę na rękach...... słodki lisek... naprawde!!!!! Pani napewno będzie miała wiele radości!!!!!!
  8. [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/1337/glitteryourway7a57c32d.gif[/IMG] [img]http://www.cosgan.de/images/more/bigs/a070.gif[/img] [img]http://www.cosgan.de/images/more/bigs/a084.gif[/img] [img]http://www.cosgan.de/images/more/bigs/a077.gif[/img] [img]http://www.cosgan.de/images/more/bigs/a070.gif[/img] [img]http://www.cosgan.de/images/more/bigs/a084.gif[/img] [img]http://www.cosgan.de/images/more/bigs/a077.gif[/img] CUDOWNY WSPANIAŁY..... ehhhhh, ale wszystko po kolei.... Ludzie wspniali... Mieszkają w pięć osób :) Z reguły ktoś zawsze jest w domu... wiedzą, że Kira jest po przejściach i ze moze mieć lęk separacyjny.... Chłopaczek jest fotografem, więc bardzo dużo pracuje w domu...... Po wyprowadzeniu z boksu Kira oczywiście chowała się za mną...ale już po chwili dawała się pogłaskać .. a było w sumie trzy osoby oprocz mnie ( całą delegacje po nią wysłali i jeszcze potem jedna dziewczyna dojechała a w domu niecierpliwie czekała reszta ;) ) Po chwili Kira Ani rozdawała całuski :loveu: Naczekaliśmy się do weta... w między czasie Pani Beata przyszła z jaąś panią, ze chcą kira brać, gdzieś do kalwarii do domu z ogrodem.... ale oni już byli zdecydowani ;) Choć miałam chwile zwątpienia czy się uda dziś zaadoptować Kirę, bo Monia mi oświadczyła, ze na nią musi być tez zgoda kierownika no i kontrola... Więc zadzwoniłam do Kierownika no i po krótkiej rozmowie i poręczeniu głową za Michałem ( nowym panem Kiry) Kierownik wyraził zgodę... Pozostało tylko czekać na weta... i wreszcie po dłuuuugim oczekiwaniu mogliśmy opuścić schronisko... Autem zajechalismy na miejsce.. (kira teraz mieszka na al. słowackiego ;) ) Po schodach Kira ciągnęła do góry jakby wracała do swojego domku.... piersza była pod drzwiami... ale ona dosłownie biegła.... W mieszkaniu... CUD... to nie ten sam... zalękniony, wystraszony pies.... biegała , skakała, szalała..... wywracała się do góry kołami.....:multi: normalnie szał pał :evil_lol: Łaziła już za Michałem... tak więc pies kupiony.... Walnęła się całym tym swoim olbrzymim cielskiem na przygotowany materacyk, chyba jej spasował... Tak się rozszalała, zę zaczynała podgryzać w zabawie nasze ręce... ale w żaden sposób nie było to agresywne, tylko jak szczeniak podgryzala, zeby zaraz przewrócić się na plecy .... Naprawde.......jestem..... szczęśliwa.... Chyba nie stracę głowy :evil_lol: DOMEK wydaje się świetny... zresztą będą pod stałą kontrolą obu "AŃ" Wyszłam kiedy Kirusia była w pokoju, ale mam zaproszenie do odwiedzania jej jak będe miała tylko ochotę :loveu: OGROMNIE SIĘ CIESZĘ :multi::multi::multi: A to zdjęcie z nowym pańciem... reszte pewnie wysle Michał, bo dziś już pewnie będzie miała sesje ;) Acha, dostałam jeszcze esemeska od Ani, ze Kira śpi Michałowi na kolanach właśnie... jakoś ciężko mi sobie to wyobrazić, no ale .... od czego mamy wyobraźnie ;) [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7918/1009102.jpg[/IMG]
  9. AGA.. jakie piękne zdjęcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak mam napisać że młody jak on nie młody :roll:
  10. [B][SIZE="3"]DZIEWCZYNY PILNA PROŚBA... DZWONIOŁA MONIKA ZE SCHRONISKA, ŻE DZWONIŁA DO NIEJ BABKA ŻE ZNALAZŁA GOLDEN RETRIEVERA i Monia ma w ogłoszeniach że ktoś tego psa poszukuje..... Ale chyba źle zapisała telefon tej babki co go znalazła.... bo jej mówi, ze nie ma takiego numeru.... Ale babjka jej powiedziała, zę zamieściła ogłoszenie o znalezieniu tego goldena Szukałam w googlach i nic nie wyskakuje.... pies znaleziony został na os. Wola Duchacka.. i tam też zaginął.. wpisywałam różne kombinacje: znaleziono psa wola duchacka, znaleziono goldena kraków, itp.... plisss.. ja musze zaraz wychodzić z domu, i nie dam rady poszukać, CZY KTÓRAŚ BY MOGŁA PRZEPATRZYĆ RÓŻNE OGŁOSZENIA W NECIE, GDZIE TA BAKA MOGŁA OGLOSZENIE ZAMIEŚCIĆ?? POCZĄTEK NUMERU JEST 660 (mam nadzieje, ze ta część jest dobra :roll:) JAK BYŚCIE ZNALAZŁY TO ZADZWOŃCIE DO MNIE ALBO DO MONIKI DO SCHRONU.... BŁAGAM O POMOC, BO SZKODA, ZEBY PSIAK NIE ODNALAZŁ WŁAŚCICIELI [/SIZE][/B]:(
  11. [quote name='Ziutka']Hmm...ja mam pomysł? :roll: wydaje mi się, że TOZ (p. Aldona) nic w tym kierunku nie zrobi :cool1:[/QUOTE] a ja myśle, zę jeśli zadzwoni do niej inspektor TOZ-u z krakowa to napewno będzie musiała ruszyć dupę i coś z tym faktem zrobić :angryy:
  12. no widzisz... nie przewidzisz reakcji ludzi ....
  13. ooo przepraszam... nie zapomniałam, tylko czasu mi brakuje...
  14. [url=http://www.dogomania.pl/forum/f78/borys-za-tm-budujemy-kojec-szanse-dla-innych-starych-chorych-kaukazow-pomoz-128235/index52.html][img]http://img06.picoodle.com/img/img06/3/3/7/stefel/f_Borys1m_44c3f01.png[/img][/url] [url=http://www.dogomania.pl/forum/f78/borys-za-tm-budujemy-kojec-szanse-dla-innych-starych-chorych-kaukazow-pomoz-128235/index52.html][img]http://img02.picoodle.com/img/img02/3/3/7/stefel/f_Borys2m_ac454a9.png[/img][/url]
  15. oj, mam nim zostać, mam nadzieje :diabloti: posiedzenie zarządu za tydzień.... mam nadzieje, ze pozytywnie rozpatrzą moja prośbę ;)
  16. oo przepraszam, ale jeszcze nim nie jestem...:eviltong:
  17. noooo, dotychczasowi Twoi rezydenci też mieli niedługo odejść :evil_lol: Kochana.. nie łudź się.... na Twoje zwierzaki błogo wpływa Twoja osoba... i tyle ;) zrobię takowy ;)
  18. Maryś skarbeńku Ty mój..... jutro napiszę więcej.... nie chcę już nic zapeszać, tak jak zapeszyłam z Arabelką ....
  19. ojoj, jak fajnie, ze już po kastracji...
  20. nieee nieee.. o tą w TOZ-ie.. było mnóstwo ludzi.... poszło 6 psiaków, ale nie było takich całkiem małych te dwa co były poszły od razu...
×
×
  • Create New...