Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. jeśli masz jakieś zdjęcia astów za kratami, ( ze 3-4szt) to wyślij mi na maila [email][email protected][/email] oprócz tego jak masz jakieś fajne zdjęcia astów,które chcesz zeby się to też mi wyślij . Ze dwa, trzy....
  2. kochana, ja swój robiłam z trzech innych plus mi trochę pomogła dziewczyna z dogo... spróbuje może coś wymyśle ;) Spróbuje pokombinować.... :loveu:
  3. Dorothy, ale co sprawdzić?? Nie wierzysz mi???
  4. allegro dla mojego kochania :) [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=636158092]PIĘKNY BORYS ŹLE ZNOSI SAMOTNOŚĆ, PILNIE DOMEK (636158092) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  5. noo właśnie :evil_lol: miały nie dożyć roku :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  6. ja myśle, ze to dlatego, ze są tylko trzy wetki w schronisku... wczoraj wszystkie były na "naradziue" co zrobić z psem , i pewnie ta z którą rozmawiałaś nie była tą która dokonywała eutanazji :( Niewiem, ale taka moze być możliwość .....
  7. rozmawiałam juz misieek Mam zgodę P. Prezes na pokrycie kosztów starylki ;) Pokryją koszty i to nawet u weta wskazanego przez angele ;) Powiem Wam, ze jeszcze mi się nie zdażyło, zeby Pani Prezes w czymś odmówiła.. Obie są naprawde wspaniałymi ludźmi, kochającymi zwierzaki.. są odpowiednimi ludźmi na odpowiednich stanowiskach..... Mam nadzieje, ze wiedzą, ze są aniołami!!!
  8. no bo mam taki niesmak w środku :( Nie wiedziałam we wtorek, ze to tak poważna sprawa.. napisałam co wetka mi powiedziała, i na tamtą chwilę nie było bardzo dramatycznie :( :shake:
  9. taaa taaaaa... jest bardzo miłym pieskiem... kocha wszystkich :loveu:
  10. zuzliczku, Biafra w mieszkaniu ma Grande, która nie jest miłym pieskiem.. Brytan duży owczarek pare razy musiał być "wyciągany" jej z pyska, kiedy chwyciła jego głowinę w swoje zębiska :(
  11. ok,a le tak gdzieś do godziny, moze dwóch , ok??
  12. [url=http://www.allegro.pl/item635878028_sonia_wyrwana_z_obozu_zaglady_dla_zwierzat.html]SONIA WYRWANA Z OBOZU ZAGŁADY DLA ZWIERZĄT (635878028) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://www.allegro.pl/item635878458_ares_uratowany_z_obozu_zaglady_dla_psow.html]ARES - URATOWANY Z OBOZU ZAGŁADY DLA PSÓW (635878458) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://www.allegro.pl/item635878722_figiel_uratowany_z_obozu_zaglady_dla_zwierzat.html]FIGIEL URATOWANY Z OBOZU ZAGŁADY DLA ZWIERZĄT (635878722) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://www.allegro.pl/item635879039_amor_uratowany_z_obozu_zaglady_dla_zwierzat.html]AMOR - URATOWANY Z OBOZU ZAGŁADY DLA ZWIERZĄT (635879039) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://www.allegro.pl/item635879262_filipek_uratowany_z_obozu_zaglady_dla_zwierzat.html]FILIPEK URATOWANY Z OBOZU ZAGŁADY DLA ZWIERZĄT (635879262) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  13. nie, dopiero kilka dni temu zrobiłam mu wątek...
  14. niestety nie.. miałam ostatnio dość sporo na głowie :(
  15. OK juz wszystko wiem :( Dodzwoniłam się do wetów Fako został uśpiony.. Decyzja została podjęta z powodu tego, ze Fako trzeba było wczoraj wyciągać z budy, ze tak powiem na żywca, bo nie był w stanie się ruszyć... Kierownik go wyciągał na własnych rękach.... Wyniki były wieczorem we wtorek, pozwalały zrobić Fako znieczulenie, z.eby go prześwietlić, ale wczoraj już nie udało się go doprowadzić na to bo tak jak pisałam wyzej był w tragicznym stanie... Pani wet powiedziała mi, zę miał objawy jakiegoś buńczyka końskiego.... Miał zaburzenia zwieraczy, robił pod siebie, miał koszmarne odleżyny mimo częstego wycierania go i przekładania z jednej pozycji na drugą... Miał koszmarnie odpażony odbyt bo robił pod siebie... zaczęło wdawać się zakażenie. Kolejnym powodem decyzji było to, ze dostawał od 3 dni jakieś końskie dawki leków, którym podaje się w ciężkim przypadku ludziom w szpitalach i po tych lekach POWINIEN wstać, choć na chwile powinna być poprawa, a nie było.... Dlatego tak postanowiono.. Uwierzcie mi, u nas w schronie nie nadużywa się eutanazji.. wręcz czasem to zwierzaka aż żal, bo nie chcą go usypiać bo chcą dac mu szanse, a wadomo, ze zwierzak nie ma szans na polepszenie stanu, ani na adopcję.... Tak było z psem, który wiele lat był w schronisku, a który miał jakieś schorzenie psychiczne, gryzł sobie ogon a przy tym był bardzo agresywny do ludzi....Całe dnie spędzał z ogonem w pysku.... Niestety wczoraj nie udało mi się dodzwonić do schroniska bo byłam część dnia poza domek, próbowałam kilkakrotnie, ale albo było zajęte albo nikt nie odbierał.... Dziś z rana było to samo.... bardzo przepraszam, ale naprawde starałam się jak mogłam, Oprócz życia na dogo mam naprawde spore problemy osobiste i też nie zawsze jestem w stanie wszystko ogarnąć....
  16. sory, juz jestem ... usnęłło mi się razem z dzieckiem :shake: Teraz dzwonię do schroniska i zajęte jest u wetów....
  17. u wetów na razie nikt nie odbiera :/
  18. kurcze, nie mogę się skontaktować z P. prezes :(
  19. nic o tym nie wiem :shake: zaraz spróbuje sie dowiedzieć czegoś :(
  20. arbus, psiak już od prawie tygodnia w nowym domu.. Nie jest potwierdzone, ze to ten sam pies, bo nie miał tatuażu....
  21. Toska, normalnie mnie zadziwiasz... masz 100% frekwencję :)
  22. to on jeszcze nie miał kastracji??
  23. [quote name='Jagienka']Bo pierwszy post jest z 2007 roku :evil_lol:[/QUOTE] ooo dokładnie ;)
×
×
  • Create New...