Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. boziu.. jak się cieszę, ze Fiodorek tez się załapał.. Przyznam szczerze, ze kiedy go tam zobaczylam, nie miałam pojecia, ze on taki chorutki :( W schronisku nie miał by szans!!!!!!! Jesteście aniołami!!!!
  2. [quote name='Alicja']:-( Asior złamałaś mi serducho ...jaki on kochany [/QUOTE] Alicja.. naprawde jest kochany... strasznie lgnie do człowieka i jest taki uległy......
  3. asty trzymają ręke na pulsie ze tak powiem... ale sami mają tyle psów do adopcji ZDROWYCH, zę nie ma szans na wet na jakiś cud :(
  4. no właśnie.. ale to duży pies.. pewnie dlatego....
  5. bahlsa.. ja już kiedyś wzięłam Brytana na sievbuie i zostałam SAMA.. bez NICZYJEJ pomocy.. Tylko Marysia pomagała... Więc niestety nie podejmę się wyciągania go, jak po pierwsze Ma marne szanse na znalezienie domu tymczasowego No i KASA kasa kasa :( mam jedno zobowiązanie że ktoś chce na nią wpłacić.. mozę powolutku by się uzbierało, no ale nie widze szans na jakikolwiek tymczas...
  6. dziewczyny, co to właściwie jest ten garnek????
  7. [quote name='Ank@2']Kto potrafi pisać ładne teksty do ogłoszeń ? :evil_lol:[/QUOTE] majqa, marysia55, i halbinka... dla kogo potrzeba???
  8. [quote name='Zbójini']i jest efekt po dzisiejszym "patrolu" : 1,5 chętnego na Kła:razz: czyli jeden pan z Gdańska który jest zdecydowany i ma dzwonić jutro do mnie celem umowienia się na wizytę i pół rodziny czyli pewna pani z Krakowa który musi skonsultowac jeszcze sprawę z mężem;)[/QUOTE] :multi::multi::multi:czekamy na wieści
  9. [quote name='waldi481'][B]Nowe fakty - ubojnia dla psów[/B] [B]Agata G. - właścicielka posesji, na której w drastycznych warunkach przechowywano kilkanaście psów, a następnie zabijano je i przerabiano na smalec, usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzętami. Kobieta nie przyznaje się do winy. Poszkodowanymi psami chce zająć się Fundacja For Animals, dzięki której doszło do interwencji na podejrzanej posesji. I tu pojawia się problem. W rozmowie z naszą redakcją członkowie fundacji przyznali, że czują się szkalowani i zastraszani przez Agatę G. i jej rodzinę. [/B] - Usłyszałam, że jestem bez serca i że powinnam zająć się ludźmi, a nie psami. Właścicielka posesji utrudnia działania w sprawie - nie chce dopuścić do zbadania psów przez weterynarzy, nie chce też uwolnić zwierząt i pozwolić na ich adopcję - mówi Pani Renata Mizera z Fundacji For Animals. Jesteśmy zastraszani i szkalowani przez Panią Agatę i jej rodzinę. Zaczynamy się bać - dodaje. Przypomnijmy, że funkcjonariusze podczas przeszukania gospodarstwa znaleźli kilkanaście butelek z tłuszczem. Na posesji było też kilkadziesiąt psów różnych ras, które biegały wolno lub były zamknięte w boksach w zabudowaniach gospodarczych. Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie powiedział, że kobiecie zarzucono, że od grudnia 2007 do grudnia 2008 r. zabiła co najmniej sześć psów. "To zarzut wstępny, może w miarę gromadzenia materiału dowodowego być uzupełniony" - zaznaczył prokurator. Postępowanie prowadzone jest pod kątem znęcania się nad zwierzętami i sprzedaży środków spożywczych zagrażających zdrowiu. Brak opinii biegłych na temat zabezpieczonego smalcu uniemożliwia na razie postawienia tego drugiego zarzutu. Znalezione przedmioty zostały zabezpieczone jako dowód w sprawie. Pierwsze sygnały o procederze policja uzyskała w lipcu i od tego czasu gromadziła materiał. dowodowy. ----------------- Miałam się nie wtrącac,ale nie rozumiem.Ta kobieta nie wyraża zgody na adopcję psów?Nie pozwala badać?Co ona ma do gadania?Co za grożenie? Przecież nawet w tym durnowatym kraju grozby są karalne.. Wkurzyłam się E[/QUOTE] no to są jaja :crazyeye: Dwa dni temu pisali,że ją zatrzymali (dzień później zwolnili) I ze się przyznała.. To co ona "se" jaja robi??? najpierw się przyznaje teraz znów to???
  10. [quote name='LACRIMA'][B]Allegro robi Biafra[/B]. Paulinko daj zgodę na wykorzystanie tekstu.[/QUOTE] oo świetnie :p
  11. allegro potrzebne???? :cool3:
  12. telefonicznie już nie badzo bo dostałam kilka dni temu rachunek tel - 350 zł :placz: ale już wysyłam marlence nr Alicji.. Mosiii już ma.. Co ważne.. dzwoń marlkenko do skutku, Ona jedzie autem więc nie zawsze ma możliwość odebrać...
  13. [quote name='Kaja i Aza']Skoro tak mowisz, to Ci wierze. [B]Ja sie obawialam, ze jak Pirat sie bedzie podpieral kikutem, to mu sie bedzie paprac rana po amputacji,[/B] ale widze, ze jest lepiej niz mozna bylo przypuszczac. Jamor, dziekuje za wszystko co robisz dla Pirata, Rufusa i innych psow. Chyba zostane Twoja, nie calkiem cicha, wielbicielka:evil_lol:[/QUOTE] dokładnie.. z tych właśnie powodów nie obcina się nigdy kawałka łapki, nawet jeśli uraz jest na samej "stopie" np.... No ale miejmy nadzieje, ze pirat nie będzie używał kikuta za często ;)
  14. to ja moze zamienie linki na zdjęcia ;) [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9671/1003710.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/6243/1003714.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/4492/1003720.jpg[/IMG] [IMG]http://img177.imageshack.us/img177/3976/1003721l.jpg[/IMG] [IMG]http://img177.imageshack.us/img177/5660/1003722l.jpg[/IMG] szkoda, ze fotki takie małe ;)
  15. nie nie.. coronaaj powiadomiona, ale na razie nie mozę oderbrać fona, bo się pakowała i zbierała z apartamentu do auta.. Napisałam mosii nr Coronaaj... ma do niej dzwonić za ok pół godz.... Wszystko dograją.. tyle, ze mam nadzieje, ze mosii będzie mogła poczekać na coronaaj, która doipiero teraz wyjechała z krakowa... No i miejcie swiadomość, zę coronaaj będzie wiozła pralkę z częstochowy do warszawy (dla jednaj dogomaniaczki) Pies musi byc "zapakowany"
  16. eeee za mnientka jestem na takie historie..... pokapałam klawiature :placz:
  17. ok Coronaaj, będzie w częstochowie za ok 2 godz... mosi ma do niej dzwonić.. mam nadzieje,z ę pójdzie to sprawniej.. szkoda, ze wczoraj nie byłam na dogo to bym jej dała wczoraj już znać...
  18. ehhh ja wszystko rozumiem.. wiem, ze ktoś mógł sie poczuć urażony, ale na boga.... TY pomagasz temu psu, a masz dostać takiego kopa :crazyeye: Obyś tylko nie miała nieprzyjemności.... A mozę by podać ten mail komuś z toz-u i napiszą do niej prośbę o to żeby dała sobie babka spokój z tym zgłoszeniem z allegro :(
  19. OK.. czy benki mają allegro????
  20. oo super.. podmienie w następnym allegro te zdjęcia ;)
  21. świetnie, ze mnie rozumies.. bo różni udzie sa i różnie reagują na wizyty przedadopcyjne.. myślą, ze im nie ufamy, nie ozumieją, ze to tylko dmuchanie na zimne..... ;)
  22. ok zuzliku rozmawiałam z mosii.... nie waidomo czy mosii dojedzie do częstochowy bo ma rozwozić psiaki.... A w sprawie transportów moze próbujcie dzwonić do Lu_gosiak... ona przeciez tez jest koło Was.. może pomoże....
  23. ana nie chciałam Cie urazić.. ani nie mam złych intencji....poprostu zazwyczaj sprawdzamy domki, nawet dogomaniackie... noc hyba, ze to już nie pierwszy tymczasowicz a wczesniej domek był sprawdzony.. Ale oczywiscie decyzja należy do osoby wydajacej.... Ja już jestem zboczona na tym punkcie.. :roll:
  24. a jak z kupkaniem Karmelka w domu???
  25. Aguś, no właśnie.. potwornie się bał... ale jak schowałam aparat już było lepiej.. wprawdzie prawie czołgając się doszedł do krat, ale doszedł... strasznie kochana bestia :loveu:
×
×
  • Create New...