ja tez od urodzenia wychowywalam sie z psami i kotami. dzis mam 33 lata i zadnej alergii. moje dziecko tez wychowuje sie z psem w domu i zyje. ale na osiedlu, gdzie mieszkam, znam przypadek, gdzie kobieta po urodzeniu dziecka przed kilkoma miesiacami, wywiozla do swojej rodziny psa. a wczesniej przezywala, ze to jej ukochana sunia. no, ale jak sie dupy nie chce ruszyc, zeby pieska wyprowadzic i dzieckiem trzeba sie zajac...