Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Jestem pewna, że tak będzie. Brego pojedzie do fantastycznych Ludzi, do wspaniałego domu wybudowanego i przystosowanego pod kątem psich potrzeb. Psy mają nawet swoją łazienkę ze specjalnie wybudowaną wanną ułatwiającą kąpiel psów po spacerze w deszczową pogodę. Wejście do domu jest na poziomie ziemi. Maleńki, może 30 centymetrowy schodek, a raczej duży podest. Duży, dokładnie ogrodzony teren przy domu z dużym wybiegiem dla psów. Państwo maja 14 letnią suczkę, o która bardzo dbają. Jest pod stałą opieką weterynaryjną. Pani kocha zwierzęta w słowach i czynach, jest wegetarianką. Na terenie posesji są budki lęgowe dla ptaków, a także miejsce gdzie dokarmiane są bezdomne i sąsiedzkie koty Córka Państwa adoptowała z łódzkiego schronu 2 starsze psiaki, specjalnie te, które nie miały szansy na adopcję. Miłość do zwierząt jest w tej rodzinie normą. 500 m od domu Państwa mieszka brat Pani Ewy, który ma koty. Rodziny wzajemnie się wspierają. W razie konieczności wyjazdy jednej z nich, zwierzętami opiekuje się druga rodzina. Państwo bardzo wyciszeni, ciepło odnoszący się do siebie i do suni. Dom położony z dala od szosy, w pobliżu lasy. Cisza, sielski spokój. Dom wymarzony dla każdego psiaka. Rozmawialiśmy dość długo, opowiadałam Państwu o działalności Fundacji ZEA. Nie mogłam wprost zaproponować przekazania 1%, ale opowiadałam jaka to wspaniała Fundacja, jak działa. Mam nadzieję, że przekażą swój 1 %. Pan chce pojechać po Brego i pytał kiedy to będzie możliwe. Powiedziałam, że Asia zadzwoni i wszystko z Państwem uzgodni. Pan jest gotów jechać po Brego choćby jutro. Jestem zachwycona Państwem i ich podejściem do zwierząt. Oczywiście przekazałam wszystkie sugestie odnośnie adopcji Brego do nowych warunków. Państwo obiecali dać mu czas i poczekać, aż sam do nich przyjdzie. Prosiłam o nie pozostawianie Brego samego na wybiegu.
  2. Dzięki Już lecę ma wątek Brego, żeby opowiedzieć o wizycie PA.
  3. Dziękuję Wam serdecznie za te spostrzeżenia, bo już zaczęłam myśleć, że tylko ja to widzę i pewnie widzę to, co chcę widzieć Dzięki
  4. Nie, ale tak bardzo źle ich traktują. Skrzywdzone, bo porzucone, a w schronie jeszcze gnębione
  5. Aska kochana, pomimo swoich zmartwień i bolączek myśli i robi tak wiele dla bezdomniaków. Jest w pełnym tego słowa znaczeniu, wyjątkowa.
  6. Kochane psiaki tak żegnają się ze ze schronem i jego pracownikami. Niech się cieszą, że na pożegnanie nie pogryzły ich!
  7. Może w innym bankomacie jeszcze będą pieniądze i uda się wypłacić.
  8. Nie ma za co Cieszę się, że mogę pomóc psiakowi w drodze do domu Relacja po powrocie.
  9. Jestem umówiona z Państwem na spotkanie dzisiaj. Umówiliśmy się mniej więcej w połowie drogi o godz. 13:30.
  10. Wczoraj dogo wcięło i nie mogłam napisać, że liczyłam na to, że pojadę z omi, ale niestety omi nie ma samochodu. Była u mnie z mężem i przyjechali samochodem więc myślałam, że ma samochód, ale to był samochód służbowy męża. Tak myślę, że mogłabym umówić się z nimi na granicy Krakowa, dojechałabym tam komunikacją miejską. Poproszę nr telefonu i adres na PW.
  11. Wczoraj odpisałam na Twój post, ale dogo wcięło, a że byłam mocno śpiąca, poszłam spać. Oj bardzo ciężko jest rozstać się z tymczasem, który na Twoich oczach przeszedł metamorfozę. Widziałaś jak nabierał sił fizycznych i psychicznych, uznał dom za swój i wiesz, ze za chwilę zburzysz to, co długo i troskliwie budowałaś. U mnie zawsze kończyło się to tygodniami nieprzespanych nocy i morzami wylanych łez. Trzy tymczasy pozostały u mnie na zawsze.
  12. Widać, że czuje się bezpiecznie, jest zrelaksowany.
  13. Pięknie prezentuje się cała trójka. Śliczne psy.
  14. Miszek jest faktycznie pięknym psem Mówisz, że ma najpiękniejsze łapy na świecie Fantastycznie to brzmi. Mnie też bardzo dołuje sytuacja na Ukrainie.
  15. Ja muszę odpuścić, bo moja lekarka powiedziała, że przy mojej tuszy może się to dla mnie skończyć źle
×
×
  • Create New...