-
Posts
81008 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję Podam konto, ale na razie proszę nie wpłacajcie, dopiero jak sunia znajdzie się u p.Kasi. Przez działania wojenne na terenie Ukrainy w każdej chwili może się wydarzyć coś, co pokrzyżuje wszelkie plany. To okropne uczucie, ale jesteśmy bezsilni wobec tego, co może się wydarzyć.
-
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
elik replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Ależ ma piękne futerko Tu wygląda, jakby miał futrzaną czapkę na głowie -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
elik replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Biedaczek To pewnie duży dyskomfort dla niego -
Bardzo serdecznie dziękuję Martusiu Zamierzałam Cię o to prosić, ale jak na złość dzisiejszy dzień mam usłany różnymi terminami, których nie mogę przesunąć. W dodatku jak na złość, nie z mojej winy nie udało mi się uzyskać pomocy stomatologa Na czterech lekarzy, trzech jest nieobecnych i mimo, że zgłosiłam się zgodnie z terminem, zastałam zamknięty gabinet. Bardzo jestem wdzięczna. jak tylko będą wszystkie potrzebne dokumenty i zdjęcia, poproszę Cię Martusiu o uruchomienie zbiórki.
-
Sunię przywiozą wolontariuszki z Shelter Friends. Też bardzo mnie wzruszył ten kiwający się łaciaty psiak i te maluchy i ten psiak w pudełku z jakby spalonym okiem. Wszystko tam jest straszne Myslałam o tym psiaku z dziwnym, czarnym okiem, ale nie dałabym rady pomóc mu Ciągle myślę o tych biedakach. Ten szatan zapowiada wzmożone działania koło 20-go lutego. Żeby tylko zdążyli wywieźć choć część tych biedaków. Też nie mogę przestać o nich myśleć.
-
Przepraszam, że piszę tu w sprawie psa nie z zamojskiego schroniska, ale na ten wątek zagląda tak wiele Ludzi z sercem, że mam nadzieję na znalezienie chętnych do pomocy dla bardzo biednej, małej suni z wielkim guzem w brzuszku. Zapraszam serdecznie na wątek tej suni. Link do wątku jest w moim podpisie.