Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81619
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. Niesamowite - Luna czubatka wspaniała :) Jak widać, Luba pozwala sobie nawet czubek na głowie postawić. To super osiągnięcie, bo do tego zapewne wroga szczotka być musiała używana. Szczotka, z którą Luna nie pozwalała się zbliżyć. Kolejne osiągnięcie wychowawcze :klacz:
  2. [quote name='BeaBono']Przyszła ankieta z Wa-wy, porozmawiałyśmy jeszcze z Panią przez tel., potem KB zadzwoniła do elik, żeby zdać relację... i usłyszałyśmy, że na Sida czeka domek w Krakowie. Nie widzę powodu, by odświeżać ogłoszenia.[/QUOTE] W momencie kiedy KB dzwoniła miałam w jednej ręce ciężką torbę i psiaka, a w drugiej telefon i byłam na ruchliwej ulicy. Powiedziałam jaka jest sytuacja i powiedziałam, że porozmawiamy za 1,5godziny. Po ukazaniu się ogłoszeń w Krakowie posypały się telefony z Krakowa i okolic. Chcemy, żeby Sid był w tym rejonie, to wszystko.
  3. [quote name='wellington']Usnac nie mozesz a i do sprzatania tez niczego (juz) nie ma - niesprawiedliwe :diabloti:[/QUOTE] No to żeby sprawiedliwości stało się za dość, za chwilę będę mieć nowego tymczasa. Tyle, że w przeciwieństwie do Soni, bardzo spokojna sunieczka. [B] [COLOR=purple]Justysiu, może już zmienimy tytuł ?? [/COLOR][/B]
  4. [quote name='Figanna']czy coś wiadomo? wątek umarl, sprawa kruszynek też? co z nimi? już się pogubiłam..[/QUOTE] Jesteś założycielką wątku, to Ty powinnaś udzielać informacji :) Też weszłam, żeby zobaczyć co słychać, a tu nic nie słychać.
  5. Kochane jesteście, że tak troszczycie się o mnie :) Fakt, mróz nasilił się znacznie. Teraz wróciłam z Gliwic, skąd przywiozłam z ewu dwa śliczne psiaki w tym 1 szczenie urocze, które wczoraj zabrała z mokrej budy. Gdyby tam zostały do dzisiaj, zamarzły by :placz: Z Krakowa iwoniam powiezie je dalej do DT. Te uratowane, ale ile takich biedaków nie dostanie pomocy... :-(
  6. [SIZE=3]Czy fundacja dziuałająca dla Klembowa ma status OOP ?[/SIZE] Potrzebuj e bardzo szybko odpowiedź. Ktoś chce dać Kastorowi, 1 % ale nie mamy jeszcze statusu OOP. Jeśli macie, potrzebuje już Wasz NIP [SIZE=3] Muszę dac odpowiedź do 5 minut.[/SIZE]
  7. [quote name='Agmarek']No biednemu to zawsze wiatr w oczy wieje :-( Mam nadzieję że teraz będzie już tylko dobrze.[/QUOTE] Chyba tak. Ogonek nieco krótszy, ale na szczęście paluszek uratowany. To bardzo dobrze. Bez palca mógłby kuleć. Biduleczek :(
  8. [quote name='ocelot']Nadal nadal. i rozrabia bardzo. Na pewno dom bez innych psów wskazany[/QUOTE] To nie pojechał do Pestki ?
  9. [quote name='TERESA BORCZ']elik, co z panią z KRAKOWA?? mogę zawieżć bezpłatnie jak by doszło coś do skutku, w każdej chwili!!![/QUOTE] Soreczki, ale nie kojarzę o którą panią chodzi.
  10. [quote name='Iwona i Grzegorz']Córka dostała "Instrukcje obsugi psa" tzn. nie zblizamy sie do misek , legowiska i nie nosimy nożyczek w obecnosci psa.Natomiast czasami mam wrazenie ze Luna jej pozwala na wiele wiecej niz mi.Jest sciskana ,przytulana i całowana po czole.Nawet po powrocie z przeczkola jest dłuzej witana niz ja.Wydaje nam sie ze Luna miała dom z dziecmi bo zawsze asystuje w czasie kompieli córki.[/QUOTE] Wspaniała wiadomość :sweetCyb: bo z pierwszych relacji o złym zachowaniu się Luny można było odnieść wrażenie, że szczególnie zagrożona jest córcia. "Instrukcja obsługi psa" :evil_lol: Wszystko na to wskazuje, że najtrudniejsze chwile już za Państwem, no i za Luną, bo przecież te jej reakcje były spowodowane dyskomfortem psychicznym jaki w danej chwili odczuwała. Mam nadzieję, że to co powodowało te dyskomforty, wkrótce całkowicie odejdzie w niepamięć.
  11. Mam domek chętny na maltańczyka, czy ktoś zna nr tel do osoby, którą mogłabym skontaktować z domkiem ?
  12. [quote name='Iwona i Grzegorz']Zdjecia robiłem dwa tygodnie temu wiec jesze wzrok na trzecim zdjeciu niepewny:-o .Co do kłapania to powolutku zanika ,ale delikatne warczenie jeszcze jest szczególnie na widok nozyczek i szczotek:angryy:.Legowika (bo ma dwa) i miski opanowane choc kosztowało mnie to kilka bitew psychologicznych i wiele godzin lezenia w nich:multi: ,no ale teraz juz nie atakuje gdy sie do nich zblizam tylko wychodzi z niego i wita sie merdajac ogonem.Czasami jak ją zaskocze i nie zdazy wyjsc jest bardzo wystraszona jak ja głaskam ,wtedy przestaje a ona wychodzi z legowiska merdajac ogonem.[B]Mam wrazenie ze ktos ja bił jak spała i stad ta niepewnosc w legowisku.[/B]Grzegorz.[/QUOTE] Według mnie, to bardzo trafne spostrzeżenie. Niestety wygląda to tak, że Luna była bardzo bita. Nie dano jej spokoju nawet podczas snu. Gratuluję Panie Grzegorzu, to wielki sukces. Luna dzięki Pana cierpliwości i umiejętnemu postępowaniu tak dalece się zmieniła. A jak wygląda jej reakcja na Państwa córeczkę ?
  13. [quote name='ocelot']Pestka mimo, że zmieniły jej się plany dotyczące pracy nadal oferuje mu tymczas, a więc kochani szukajmy transportu Tomaszów Maz - Kraków. Troszkę mamy czasu, bo kwarantanna a potem kastracja.[/QUOTE] Co z psiaczkiem ? W schronie czy na DT ?
  14. [quote name='emilia2280']hahaaa, jaki anioleczek :) ciekawe jak trenuje zábki, czy juz nie trenuje?[/QUOTE] Śliczna jest Luneczka i wygląda na wyciszoną, najwyraźniej czuje się bezpieczna. A jaką ma śliczną poduszeczkę :crazyeye: [CENTER][SIZE=4][B][SIZE=5][COLOR=blue]D z i ę k u j ę[/COLOR][/SIZE][/B] [/SIZE][SIZE=4]:Rose:[/SIZE][SIZE=4] :laola::Rose: [/SIZE][SIZE=4] [/SIZE][LEFT] Czy nadal robi postępy słodka Luna w nauce nie kłapania ? [/LEFT] [/CENTER]
  15. [quote name='ania z poznania']Tak :)! Jesienią coś dla tego kogoś załatwiałaś :)![/QUOTE] Pewnie surowicę :) ale tyle tego załatwiałam, że już nie pamiętam :shake: Zdradź proszę :)
  16. [quote name='Asia & Ginger']... PaniMysza napisała na wątku adopcyjnym spanieli taką wiadomość: "dziewczyny, dostałam info o spanielu z Poznania (6 miesiecy), który szuka domu. jesli któraś z was chciałaby pomóc, prosze o info na pw. szczegółów nie znam, chciałabym podac pani, ktora sie ze mna kontaktowała nr do kogos, kto siedzi w spanielowych adopcjach. dziekuję." Napisałam, czekam na kontakt.[/QUOTE] Mamy ale kto to Pani Mysza, podrzuć link do tego postu plisssss
  17. [quote name='ania z poznania']... Elu, nie osobiście, ale znasz :)[/QUOTE] A to mnie zaciekawiłaś. Zapytam więc czy to z okolic Poznania i lecę z cipsami na spacerek. Mój staruszek dzisiaj ma wyjezdne i na mnie samą spadł obowiązek spacerowania :angryy: Będę myśleć kto zacz ofiarował domek malutkiej :)
  18. [quote name='ania z poznania']Elu, Lucynka jest już wysterylizowana, Lilu szybko działa :). Nie, nie z Sisi, zgaduj dalej :evil_lol:[/QUOTE] To się chwali z tą sterylizacją. Taka piękność mogłaby być potraktowana jak maszynka do rodzenia :( Wiśta wio, łatwo powiedzieć zgaduj, hmmmm czy znam domek ?
  19. [quote name='ania z poznania']Elu, nie była ogłaszana :). Po pierwsze- musiała dojść psychicznie do siebie. A po drugie- będzie zapoznanie z pewną sunią i jeżeli sunie się dogadają (za co będziemy trzymać kciuki) to już będzie mieć dom :)[/QUOTE] Pytam, bo chętnie zamówię pakiecik głoszeń. Jeśli będzie potrzeba, to proszę daj mi znać na PW. Śledzę jej losy od początku i choć nie piszę, ale zaglądam czy czegoś nie potrzeba :) Czy mała będzie sterylizowana ? Edit. Obie dziewczynki są śliczne :) Czy to z nią ewentualnie Lusi zamieszka ?
  20. [quote name='Akrum']... a z ogłoszeń nikt nie dzwoni?? jest już w ogóle ogłaszana??[/QUOTE] [quote name='ania z poznania']Nie, Aga, jeszcze nie :).[/QUOTE] To znaczy nikt nie dzwonił, czy może że nie jest jeszcze ogłaszana ?
  21. Jakie piękne zwierzaczki, jakie piękne zdjęcia, jaki piękny kominek :crazyeye: Śliczności, dziękujemy :buzi:
  22. [quote name='majqa']Nie, niestety, malizn żadnych. Jakoś ostatnio sporo takich niedużych psiaków mignęło mi na dogo. Jak coś w typie krasnalka wpadnie mi w oko powtórnie, dam Ci Elu znać na PW. :-)[/QUOTE] Bardzo proszę, może uda się znaleźć dom jakiemuś maluchowi :)
  23. [quote name='majqa']Koniecznie sprawdź, bo jakby przyszło czekać nawet godzinę, a co dopiero 2 lub 3, to i tak na tę chwilę godzina to koszmar. :-([/QUOTE] Dziękuję majquś za troskliwość :loveu: na szczęście czekałabym na powrotny autobus w hoteliku w towarzystwie miłej Pani Iwonki, mam nadzieję przy kawce i miłej pogawędce o psiakach, ale przy obecnym natłoku spraw do załatwienia, nie za bardzo mogę sobie na to pozwolić :) Ilość ofert na psiaki, jaka "posypała się" po ogłoszeniach naszych podopiecznych spanusiów jest dość duża i nie mogę dopuścić, żeby psiaki cierpiały w schronach, a ludzie pozostali bez psiaka. Usiłuję bawić się w swata i pokojarzyć ludzi z psiakami. Ciężka to praca, bo ludziska maja różniste wymogi, ale może choć kilka bid uda mi się wyciągnąć ze schronów. A ty masz może na wydaniu jakieś małe psiaczki ?
  24. Zaglądam do Milusi, ale nic nie piszę, bo nie mam żadnych wieści o domku :(
  25. [quote name='Agata69']Po 2 tygodniach jakims cudem uruchomilam internet. Zadziwia mnie moj komputer... U Pimpka lepiej, zalatwia sie normalnie, je, bedzie dobrze. Pimpek jest pod opieka moich wetow. Ci ludzie Pimpka nie sa zli, moze tylko brakuje troche wyobrazni i pieniedzy... Poprosilam o jakies zdjecie obrazen i wstawiam to co dostalam na mejla. Lapa jest pokiereszowana glownie w okolicach palcow i pomiedzy nimi, koniec ogona jak widac prawie oderwany. [B]Na zdjeciu wyglada to zdumiewajaco dobrze.[/B] Jutro jade do weta spytac co dalej...[/QUOTE] A dla mnie to masakra :placz: Biedactwo. Czy nie lepiej dla niego byłoby, gdyby ciachnęli mu ten ogonek w miejscu gdzie taki mocno naderwany ? To go będzie długo bolało, bo przy każdym ruchu ogonka będzie sie urażał, a tak ciachnęliby raz w znieczuleniu i miałby psiak spokój. Wygląda to tak, jabby niewiele trzeba, żeby go urwać. A może to tylko tak na zdjęciu wygląda.
×
×
  • Create New...