-
Posts
81622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Łaaaałłłł Akucha, jaki piękny bukiet. Ja w moich zapasach takich nie mam. Wstyd będzie teraz moje marne bukieciątka ludziom pod oczy podtykać. To może my w duecie będziemy występowały. Ja napisze kto ile, a Ty bukietem walniesz i pięknie będzie :) Och jak pięknie :)
-
No i nie dopiszę do rozliczeń, bo jak tym html-em mi się posty otwierają, to żadna miarą nie da się nanieść poprawek. Tzn. nanieść się da, tylko nie da się w żaden sposób naniesionych poprawek zapisać.< br> W poprzednim moim poście chciałam dopisać, że przyszedł też dzisiaj przelew od AtaK - 22,50, z dopiskiem - rozliczenie deklaracji. Tak więc w dniu dzisiejszym konto Misia zwiększyło się o 32,50 zł. Dopiszę jak wróci mi normalny sposób pisania. A swoją drogą zastanawiam się, czy to dogo tak mnie katuje, czy może mój komp robi mi takie psikusy. Nie wiem czy komp tak może, ale wkrótce się dowiem, bo wybieram się z nim do fachowca :)
-
Uroczyście melduję, że w dniu dzisiejszym wpłynęła na konto Misia dyszka od Anna Magdaleny Ł. z Kutna. Bardzo pięknie dziękujemy. I tu chciałam wkleić emotka z całuskiem i pękiem kwiatów, ale znowu dogo mnie htlm-em katuje i o ile jeszcze mogę coś pogrubić, pochylić, czy do nowej linii przenieść, to emotków niestety wstawić nie mogę. Obiecuję uzupełnić, jak dogo przestanie się nade mną znęcać :(
-
[quote name='greg24']ladny ale jak pozytywnie nastawiony do czlowieka.[/QUOTE] Misiowi pod tym kątem nic zarzucić nie można. Ludziolubny gość, jak mało który pies.
-
[quote name='eliza_sk']Tak choinki jak najbardziej, szmatka na szyję, tylko błagam uwiąż go do podstawy choinki - trochę poszaleje i się uspokoi, ale dzięki temu unikniemy nóg na focie.[/QUOTE] Tak z jedne nogi mogą być. Da to wizję prawdziwej wielkości Misia :) Ja mam chustę z napisem Szukam domu. Szkoda, że ten fotograf nie przez kraka będzie jechał.
-
[quote name='emilia2280']... Eluniu - niekonczáce podziéki za cierpliwosc do krakvetu :O jak nawalá, przejdz na allegro, mala róznica w cenie :)[/QUOTE] Emi, to całe 10 złotych :) Edit. Sonieczka już jest po zabiegu. Odpoczywa. Podczas zabiegu pani dr stwierdziła znaczne powiększenie śledziony. Może to być efekt długotrwałego głodzenia :( Na radzie nic więcej nie wiem, wetka już po godz. pracy. Zadzwonię jutro i dowiem się coś więcej.
-
[quote name='majqa']Nie, to jest taka z niższej półki w grupie josera ale w moim odczuciu również warta uwagi. Znam hodowcę, który karmi nią onki, prawdziwego hodowcę, a psy jak dzwony. One, te karmy, się różnią, poza ceną i zawartością, drugim członem w nazwie, czyli np.: - josera festival - josera economy etc. No, to poczytałam i rzeczywiście z Twoimi zakupami w Krakvecie jest jakiś dramat. Nie do wiary. :-([/QUOTE] Taaak. Nawet przewodnicząca rady fundacji pisała do sklepu z interwencją i udało się jej załatwić tylko 1 fakturę. Dopiero jak do właściciela napisałam, załatwili jak trzeba wszystko. Ale to uciążliwe. A jak sądzisz, która karma będzie lepsza arion, czy josera ekonomi ?
-
[quote name='majqa']Taki sobie słowotwór, czyli, wracając: kupiłam, zapłaciłam, zadzwoniłam i... (poprodukowałam) = od ręki powiedziałam im, kiedy i co mi zawalili, że bardzo proszę..., że uczulam... Pani, wierząc jej słowom, przeniosła sobie moje marudzenie na papier... I kiedy kurier zapukał do drzwi wsio było dopięte na ostatni guzik. :-)[/QUOTE] Izuniu, to ja za każdym razem w uwagach piszę, że: Proszę o przysłanie faktury zgodnej z kwotą przelewu. Nic to nie daje. Poltem piszę, dzw2onię i psu na buty., Historia powtarza się za każdym razem :( Ale, ale co wyszperałam w tymże Kraklvecie<br> JOSERA Economy 2x20kg [COLOR=red] +1 gratis do wyboru[/COLOR] 157,00zł Czy to ta karma, po której twoje psiaki spuchły :lol:
-
[quote name='majqa']Elu, to może kup na Krakvecie a jednocześnie wykonuj ruch przed... potwierdź im zakup i problematyczność ich faktur telefonicznie. Może to ich uczuli.[/QUOTE] Nie ma takiej opcji podczas zakupów. Realizujesz kojejne kroki i dochodzisz do wystawienia przez nich specyfikacji z ceną, po czym należy ustaloną kwotę przelać na ich konto. Po zreralizowaniu zamówienia przysyłaja fakturę i zazwyczaj jest na niej inna kwota niż na specyfikacji końcowej :(
-
[quote name='emilia2280']Eluniu, za tydzien nowe ogloszenia jak bédzie trzeba to mów, bo ja mam jeszcze 19 pakietów![/QUOTE] Ok Emilko, jeśli nie zgłosi się do tego czasu odpowiedni domek, to Cię poproszę. Dziękuję serdecznie :)
-
Tak, cena dobra i w tym przypadku także. Pomiędzy nimi, a allegro 10 zł różnicy. No nie wiem, tu kusi cena, tam może bez problemów z fakturą... Chyba jeszcze zaryzykuję w Krakvecie. Ostatnio - w zeszłym tygodniu - napisałam do szefa i przysłali mi poprawione faktury nawet z grudnia zeszłego roku. Obiecali poprawę. Może akurat. Zaryzykuję, ale jeśli i tym razem będzie faktura na kwotę z księżyca, a nie na tą, jaka sami wystawią na koniec składania zamówienia, to już nigdy, na nic u nich się nie skuszę, choćby było nie wiem jak tanie !
-
MA DOMEK!! ruda mała Lenka - niezwylke przyjazna sunia
elik replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']... Kto wpłaci grosik na karmę, bardzo proszę o pomoc...........[/QUOTE] Fundacja KASTOR może zamówić karmę na Allegro lub w Krakvecie, tylko proszę na PW adres dostawy wraz z telefonem kontaktowym dla kuriera. -
[quote name='majqa']Chodzi Ci o to, czym załatwiłam na amen swoje psiaki? :evil_lol: E... no to piorunem się sytuacja odwróciła po arionie multi-vital. Gdybym nie wydzielała, szamałyby non - stop. A nim dopatrzyłam, że dobierają się i do cudzych misek, część z nich teraz odchudzam.:roll: Tak więc, czy ta karma działa? Łoj... tak. Wyniki po niej są dobre (mam na myśli morfo. i biochem.), kupki również. Przy zmianie diety może być kupa luźniejsza ale to normalne, nową karmę może traktować jako domieszkę lub w rozciągnięciu czasowym na nią przejść etapami. Całkiem, całkiem zwierzyniec też mi się rozdął po joserze festival ale tu też... ehm... karma im podpasowała więc krążyły wokół niej jak piranie. :cool1: Arion - tańszy, josera znacznie jest droższa.[/QUOTE] Wiedziałam gdzie uderzyć w sprawie karmy :) Wiem, że i w sprawie linku do tej karmy na Allegro, tez można na Ciebie liczyć. Podrzucisz ;)
-
[quote name='RUTA93']Maleńka psina, koszty niewielkie - serce jest tu najważniejsze. Jeśli Państwo ją naprawdę kochają to i w skromnych warunkach będzie szczęśliwa. Kasa pomaga, ale nie daje szczęścia, pozwala tylko na lepsze zakupy... Mam nadzieję, ze suczka i Państwo dadzą sobie nawzajem uczucie potrzebne OBU stronom.[/QUOTE] Nic dodać, nic ująć - kwintesencja tego co chciałabym powiedzieć :)
-
[quote name='majqa']Coś przepięknego - zdjęcia, a co za tym idzie sama Sonieczka. :-) Relacja superancka. Dziękuję Elu. :-) Tak, Ela ma rację, jej nie zaszkodzi (bo i w czym) karma, która ją nieco podtuczy.[/QUOTE] Ty Izuniu masz doświadczenie w tej materii, jaka karmę radziłabyś dla Soni, żeby nam królewna nieco boczków zaokrągliła ?
-
Na prawdę baz żadnej przesady, to słodkie, kochane, delikatne psiątko. Ktoś kto ją przygarnie, będzie szczęśliwy :)
-
[quote name='Justyna Lipicka']trzymam kciuki, z takiej ilości musi być odzew!![/QUOTE] Miejmy nadzieję, choć jak dotychczas ani jeden telefon w sprawie maleńkiej :( Ona powinna jak najszybciej mieć swój DS, bo bardzo się przyzwyczaja, coraz bardziej. Już całkiem dobrze radzi sobie w sforze :) Zna swoje miejsce i wie na co może sobie pozwolić, a na co nie. Mądra dziewczynka.
-
[quote name='Marycha35']:) Ale Dogo miesza, wyrzuca mnie brutalnie;) Już jest ok, mam nadzieję![/QUOTE] Mnie dogo traktuje natomiast bardzo poważnie, bo ukazuje mi sie w formie html-a no i oczywiście zmusza do używania znaczków html-owych. Jak tego nie robię, a nie robię, bo to za dużo roboty, zwyczajnie nie mam ani czasu ani ochoty, to moje maczki lecą jeden za drugim, bez żadnych akapitów. Oczywiście mowy nie ma o żadnych emotkach. Ja także przyłączam się do wszystkich podziękowań :) Jak tylko coś wpłynie na monto Misia, zawsze będę powiadamiać na bieżąco i oczywiście aktualizować rozliczenia. Gdyby kiedyś, coś się nie pojawiło w rozliczenia, to bardzo proszę natychmiast głośno krzyczeć. Pomyłki, zamyłki mogą się zdarzyć za co z góry przepraszam i uprzedzam, że bić będę za nie zwracanie uwagi na pomyłki matematyczne.
-
[quote name='Marycha35']:) Ale Dogo miesza, wyrzuca mnie brutalnie;) Już jest ok, mam nadzieję![/QUOTE] Mnie dogo traktuje natomiast bardzo powaąnie, bo ukazuje mi sie w formie html-a no i oczywiście zmusza do używania znaczków html-owych. Jak tego nie robię, a nie robię, bo to za dużo roboty, zwyczajnie nie mam ani czasu ani ochoty, to moje maczki lecą jeden za drugim, bez żadnych akapitów. Oczywiście mowy nie ma o żadnych emotkach. Ja także przyłączam się do wszystkich podziękowań :) Jak tylko coś wpłynie na monto Misia, zawsze będę powiadamiać na bieżąco i oczywiście aktualizować rozliczenia. Gdyby kiedyś, coś się nie pojawiło w rozliczenia, to bardzo proszę natychmiast głośno krzyczeć. Pomyłki, zamyłki mogą się zdarzyć za co z góry przepraszam i uprzedzam, że bić będę za nie zwracanie uwagi na pomyłki matematyczne.
-
[quote name='Marycha35']:) Ale Dogo miesza, wyrzuca mnie brutalnie;) Już jest ok, mam nadzieję![/QUOTE] Mnie dogo traktuje natomiast bardzo powaznie, bo ukazuje mi sie w formie html-a no i oczywiście zmusza do używania znaczków html-owych. Jak tego nie robię, a nie robię, bo to za dużo roboty, zwyczajnie nie mam ani czasu ani ochoty, to moje maczki lecą jeden za drugim, bez żadnych akapitów. Oczywiście mowy nie ma o żadnych emotkach. Ja także przyłączam się do wszystkich podziękowań :) Jak tylko coś wpłynie na monto Misia, zawsze będę powiadamiać na bieżąco i oczywiście aktualizowac rozliczenia. Gdyby kiedyś, coś sie nie pojawiło w rozliczenia, to bardzo prosze natychmiast głośno krzyczeć. Pomyłki, zamyłki mogą sie zdarzyć za co z góry przepraszam i uprzedzam, że bić będę za nie zwracanie uwagi na pomyłki matematyczne.
-
[quote name='mira145']Uf!Koniec cieczki u Saby:multi:Wszystko wraca do normy-trzeba teraz troszkę odczekać i pod koniec tygodnia podjadę z Sabą do weta,niech ją zobaczy i ustalimy datę zabiegu.No i moje ulubiątka-myziątka mogą iść do kochanych domków a ja będę je opłakiwać:placz: i cieszyć się:lol:.No tak:dwa w jednym!:placz::lol:.[/QUOTE] No nareszcie, bo już sie wydawało, że z Sabą to już constans. Ale co przeszłaś, to Twoje :)
-
[quote name='paoiii']Boże jesteście cudowną rodziną!!! Takich to tylko klonować :) A jak się nazywa nowa koleżanka? Mam wrażenie że skądś ją kojarze :). Dziuńka jest prześliczna. Lepiej nie mogła trafić :loveu: I kto by pomyślał, że gdyby mi sie jednak udało ją adoptować miałabym dwa klony w domu :D [B]Dziuńka[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1333/ba1126ad43302ee4med.jpg[/IMG][/URL] a to moja [B]Wiki[/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/337/1187.jpg/"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/958/1187.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Podobieństwo faktycznie uderzające :) Koleżanka Dziuni ma na imię Lusia, ale chyba jej nie znasz. Ta pannica błąkała się w okolicach Ronda Mogilskiego w Krakowie bodajże w listopadzie ubr. Zawieziona do schroniska została makabrycznie pogryziona i jej dalszy pobyt w schronisku miał bardzo złe rokowania. Jedyną nadzieją na ocalenie małej od niechybnego zagryzienia była Rodzinka Dziuni :) :) :) Jak należało się spodziewać, nie odmówili. Przyjęli małą, pokiereszowaną staruszkę do swojego słynnego zwierzyńca. Mało tego, to jeszcze po królewsku ugościli przywożących maliznę. O miejsce na stole trudno było. Kiełbasy, salcesony, balerony walczyły między sobą o lepszą ekspozycję. Jajeczka, sałatki same na talerzyki wskakiwały. Znakomite ciasta Dziadka Dziuni rozpływały się w ustach. Rozmowom, opowieściom końca nie było i gdyby nie czas nieubłagalnie uciekający, zapewne do rana by trwały. Jak przyszło się żegnać, odjeżdżający gościńca podostawali, tak coby ich drugie połowy także specjałów pokosztować mogły. Ja kocham tą Rodzinkę z całym Jej dobrostanem zwierzęcym, łącznie z wiecznie teraz śpiącymi jeżami. Całe szczęście, że już mamy umówione następne spotkanie, tym razem u mnie. Nie wiem tylko czy zdążę uzupełnić swój zwierzyniec, żeby choć w połowie równy był liczebności tej Kochanej Rodzinki. Dziękuję bardzo za wszystko. Za zwierza przygarniętego, za wspaniałą wyżerkę i za serca wielkie w Was bijące.Do zobaczenia.