-
Posts
81623 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
[quote name='danavas']zaraz po informacji o kastracji napisałam jedno pw, że wet proponuje za 150 zł...[/QUOTE] Nie tak razad, bo dopiero po moim zapytaniu, co z kastracją. [quote name='danavas']...a potem drugie z wypełnioną metryczką.... szkoda że nie doszło bo już by było z głowy...[/QUOTE] Trzeba było się pytać, a nie czekać nie wiadomo na co. 150, a 250 to duża różnica. Obecnie mamy sporo zabiegów zamówionych, za które mamy metryczki i będziemy musiały zapłacić. Nie stać nas na kastrację za 250 zł, podczas gdy za inne płacimy 150. Za 250 zł będą wykastrowane dwa zwierzaki - pies i kocurek. Wyjściem z tej sytuacji jest wystawienia przez weta faktury na 150 zł + resztę uregulujecie w gotówce lub wpłacicie na konto Fundacji 100 zł, jako darowiznę na kastrację Misia, a wet wystawi fakturę na 250 zł, którą Fundacja pokryje w całości. Prosimy o szybką decyzję i powiadomienie na PW lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
-
[quote name='Mortes']...Zapłaciłam za wszystko 250zł, do dzisiaj nie dostałam żadnej odpowiedzi z Fundacji Kastor. :( Więc jestem solidnie zadłużona. :( [/QUOTE] 16.04. odpowiedziałam na otrzymane od Ciebie PW. Cytuję: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/12864-elik"][B]elik[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG] Odp: Niko [I][COLOR=#800080]Nie dostaliśmy metryczki, która jak pisałam, jest podstawą do zatwierdzenia pokrycia kosztów zabiegu.[/COLOR][/I][INDENT][I][COLOR=#800080] Czekamy na metryczkę. Pozdrawiam Elżbireta M-W[/COLOR][/I] Otrzymałam metryczkę i to zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami jest podstawą do uznania zapłaty za zabieg. Problem w tym, że w metryczce zgłoszono kwotę 170 zł, a tu jest mowa o 250 złotych. Pisanie na watku nic nie daje, bo ja mając pod opieka wiele psów, nie mam czasu zaglądać na ich watki. Robię to sporadycznie, tak jak w tym przypadku. Proszę nie przedstawiać Fundacji w złym, nieprawdziwym świetle. To Fundacja wyszła z propozycją zapłacenia za zabieg i to z Twojej strony, jako organizatorki zabiegu powinno wyjść maksimum starań. Nie można liczyć na to, że Fundacja zaproponuje kasę i jeszcze będzie się dopytywać się o realizację zabiegu. To leży w interesie opiekunów psa. Dodam tylko, że pokrycie kosztów zabiegu zaproponowałam koło 15 marca i dopiero na moje zapytanie na PW czy interesujecie się tym, 20.03. otrzymałam odpowiedź, że tak. I na tym był koniec zainteresowania. Proszę więc nie sugerować, że Fundacja zalega z odpowiedzią. [/INDENT]
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
elik replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']W takim razie jeśli to takie tajne, to ja poproszę o informacje na PW co z tą drugą sunią i z jakiego powodu nie można pisać o niej na wątku.[/QUOTE] Dziękuję za informację na PW i proszę o rozważenie moich propozycji :) -
No i co z tą kastracją ? Przeczytałam kilka stron i któraś Cioteczki pisała, że wysłała do mnie PW, ale albo nie doszło, co często się zdarza na dogo, albo w natłoku wiadomości, czyszcząc skrzyneczkę wykasowałam nie czytając. Napisał do mnie piescofajnyjest i przypomniał mi, bo o kastracji pisałam tak dawno, że zdążyłam zapomnieć :) Uzgodnijcie z wetem termin zabiegu i cenę, przyślijcie metryczkę i do roboty :) Wet musi wystawić fakturę przelewową na Fundację i [B]musi być napisane na fakturze, że to za kastrację bezdomnego psa Misiek.[/B] Jest to warunkiem uregulowania należności Fundacja KASTOR ul. Siewna 23/23 31-231 Kraków NIP 9452164992 Gdyby jakieś niejasności, proszę pisać na PW. Lepiej zapytać, niż zrobić nie tak, jak być powinno :)
-
Szczeniaki spaniela już w DOMACH STAŁYCH!
elik replied to natalia.aleksandrov's topic in Już w nowym domu
[quote name='natalia.aleksandrov']lubię takie happy endy! :)[/QUOTE] Ja nawet bardzo :) -
Już wpłynęła wpłata od Asi, co razem z pozostałością z marca i moją deklaracją dało 155 zł i taką kwotę przelałam a kontro hoteliku za okres 17.04 - 18.05.2012 r. Jak wpłynie deklaracja od Ani, przeleje pozostałe 45 zł.
-
[quote name='Marycha35']Hmm....na wyluzowanie:) [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/540299_348919391812277_159666184070933_954643_377375234_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Fantastyczne !!! Super dzieciaczki :loveu:
-
Spanielek 5 letni Bruno juz we wspanialym DS
elik replied to Justyna Jaśńska's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']cudownie, naprawdé beczec mi sié chce bo Brunonek byl wyjátkowo zalosny z wyyyciem. On nawet jak nie byl juz biedny, to czul sié nieszczésliwy i wyyyl.[/QUOTE] Emilko, posłałam Ci zdjęcia, czy mogłabyś je wkleić na wątek ? Ja się normalnie pobeczałam. Łzy lały się ciurkiem. Ze wzruszenia :) -
[CENTER]Ostatnie chwile Soni w hoteliku [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-TDa9X05ijfE/T4X0SZ53BMI/AAAAAAAAECc/wFJ9vLFVVY8/s640/PICT0005.JPG[/IMG] [/CENTER] I pierwsze w domu - przywitanie z Panią Ewą [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-RBbilfE2-aw/T4yCRDHDH4I/AAAAAAAAEEM/S1ejh6eUV0M/s640/Przywitanie Spni z jej Panią.jpg[/IMG] Oczywiście najważniejsza jest kuchnia [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-q2_Dle94ccA/T4X0aMtpiJI/AAAAAAAAEC8/XiBDVUt87a8/s640/PICT0014.JPG[/IMG] [h=2][/h] [INDENT] [CENTER]Mam nową koleżankę [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-zmVukXP9Vx0/T4X0ljPK5vI/AAAAAAAAEEE/0NZnINggcc4/s512/PICT0019.JPG[/IMG] Muszę też zabadać teren [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tf1FPnsfvfI/T4X0f1WGYUI/AAAAAAAAEDI/jLNe_OknZ-M/s640/PICT0010.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/INDENT] [/CENTER] [/CENTER]
-
Spanielek 5 letni Bruno juz we wspanialym DS
elik replied to Justyna Jaśńska's topic in Już w nowym domu
Mam coś jeszcze piękniejszego. Za zezwoleniem Pani Ani, wklejam ostatnią nasza korespondencję. Pani Ania prosiła mnie o wklejenie podziękowania (ponieważ nie może sama tego zrobić) za opiekę nad Brunonkiem zanim go adoptowała, ale na moja prośbę, zgodziła się, żebym wkleiła całą nasza korespondencję, co niniejszym czynię z wielką przyjemnością :) "anna ..... " pisze: Witam serdecznie oto kilka fotek moich pupili czyli Odiego i Brunonka :). Mam też gorącą prośbę bardzo proszę podziękować wszystkim którzy troszczyli się o Brunonka od znalezienia do adopcji, jestem im wszystkim tak bardzo wdzięczna, ale nie jestem zalogowana na dogomani i nie mam takiej możliwości z góry dziękuje - Anka [SIZE=4]Psu niepotrzebne są luksusowe samochody, wielkie domy, czy ciuchy od projektantów. Patyk nasiąknięty wodą wystarczy w zupełności. Pies nie dba o to, czy jesteś bogaty czy biedny, bystry czy tępy, mądry czy głupi. Oddaj mu swoje serce a on odda Ci siebie. O ilu ludziach można to powiedzieć? Kochani o was wszystkich to można powiedzieć, dziękuje serdecznie - Anka [/SIZE] -- Anka W dniu 14 kwietnia 2012 23:56 użytkownik Elżbieta ..... napisał: Kochana Pani Aniu Bardzo dziękuję za te wspaniałe słowa, z których można się do myśleć, że Pani bardzo kocha swoje psiaki, czyli także i Brunonka. Bardzo się o niego martwiłam, czy ktoś go pokocha, a on ogromnie tego pragnął. To taki kochany psiak, a te jego płacze, to właśnie z tego powodu, że bardzo kocha i cały czas chce być z obiektem swojej miłości. Czy można nie kochać kogoś, kto tak bardzo kocha ? A jednak został biedaczek porzucony. Kocham wszystkie stworzenia i bardzo mi smutno i źle, gdy widzę jak cierpią :( Pani dała mu schronienie i miłość. Serdecznie Pani za to dziękuję. Pani Aniu, czy mogę wkleić całą Pani korespondencję na watek Brunonka ? Pozdrawiam serdecznie Elżbieta M-W Witam Pani Elu oczywiście, że może pani wkleić mój tekst na forum pozdrawiam serdecznie, a i jeszcze dosyłam kilka fotek Brunonka i Odisia. Co do płaczu i jęczenia Brunonka już się przyzwyczailiśmy a z czasem może zrozumie,że pójście do łazienki bez niego to nie kara tylko ludzie czasem też muszą coś zrobić w samotności ;). Chodzi za mną krok w krok :) pilnuje by nie stracić mnie z pola widzenia, kładzie się zawsze blisko mnie ;), no dobra przyznam się wskakuje do łóżka.... Konrad go przekłada jak chce się położyć, więc Brunonek obrażony idzie spać na moich nogach.... Z Odim dogadują się czasem tylko jakieś delikatne sprzeczki ;). Jak są "wybiegane" po porządnym spacerze to jakby ich w domu nie było, tylko słychać delikatne chrapanko Bruna :). A i jeszcze dzieci i Brunonek Zosia czyli najmłodsza go uwielbia bo to taka przylepa ... a Odi jej uciekał, Aga najstarsza jest w nim zakochana ;) i tylko Julia no cóż Brunonek jej nie sucha .... ale popracujemy i będzie dobrze! Piszę ten tekst z Brunonem na kolanach a Odim na stopach..... :) Nie może Pani pisać na dogomanii, ale może Pani czyta więc bardzo Pani dziękuję i za Brunonka i za te słowa. Ten post uzupełnię o fotki psiaków przysłane przez Panią Anię. -
Szczeniaki spaniela już w DOMACH STAŁYCH!
elik replied to natalia.aleksandrov's topic in Już w nowym domu
Sunia, mama Sidka i Diego już po kastracji :) Możemy chyba mówić o szczęśliwym zakończeniu :loveu: -
Cioteczki kochane na koncie suni jest tylko 65 zł, a jutro wypadałoby zapłacić za hotelik :(
-
Też podoba mi sie ta zmiana, tylko może zmieniłabym jeszcze Misio, na Misiu :)
-
[quote name='emilia2280']napisalas Eluniu calá relacjé, ale dogo sié zesralo i zniklo ;/[/QUOTE] No właśnie, nawet były zdjęcia kurza twarz :( A już podejrzewałam się o sklerozjum, bo wydawało mi się, że pisałam o tym, a tymczasem, nie ma tego :) Jak znajdę wolną chwilkę to wkleję na nowo zdjęcia, a także relację po tygodniu pobytu Soni w domku. Za zgodą Pani Ewy, żeby nie powtarzać tego, co już zostało powiedziane, wklejam korespondencję, którą wczoraj otrzymałam od Pani Ewy. [COLOR=#0000ff]Witam, [/COLOR] [COLOR=#0000ff]Sonia została wczoraj zaszczepiona przeciw wściekliźnie. Zuza jeszcze musi ze szczepieniem poczekać 2 tygodnie , bo ma ciążę urojoną (weterynarz stwierdził, że to reakcja na nowego domownika ) i dostaje lek na powstrzymanie hormonów.[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Były problemy z Sonią przy jedzeniu rzuciła się z zębami na Zuzę, ale przez 2 dni wynosiłam miskę z jedzeniem na taras a między czasie Zuzie dawałam w kuchni, po zjedzeniu napełniałam suchą karmą aż do syta, żeby nie miała już wątpliwości , że jej zabraknie;-) Dziś zjadła już w kuchni z Zuzą i nawet nie zareagowała jak Zuzia podeszła powąchać jej miskę , więc chyba nabrała już pewności (tym bardziej, że suchą karmę już zostawia w misce, jak nie jest głodna na później).[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Za 3 dni dostaną obie tabletki na odrobaczanie (mam już przygotowane dawki przez weterynarza).[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Kagańca nie będę potrzebowała , bo już kupiłam taki z materiału, żeby jak najmniej przeszkadzał .[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Wygląda na to, że panienki bardzo szybko się do siebie przyzwyczają, jest coraz lepiej. Za miesiąc będą szczepione przeciw chorobom zakaźnym (m.in. nosówce) .[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Sonia jeszcze przez sen ciężko oddycha ale po zbadaniu przez weterynarza wygląda na zdrową i raczej męczą ją wspomnienia.[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Pozdrawiam, Ewa S.[/COLOR] Pani Ewo, bardzo dziękujemy za Sonię i za te fantastyczne wiadomości :loveu:
-
[quote name='majqa']No... jakby na to nie patrzeć, hotelik - szukanie - zdjęcia etc... masz rację. Dopiero teraz ma to jakieś ręce i nogi.[/QUOTE] Intensywnie ogłaszajmy Misiorka i czekajmy :)
-
[quote name='majqa']Tak, to Holly. :-) Eeee... Elunia, no :-o :roll:... Dziękuję Aniele!!! :loveu: Boże, nie musiałaś... :oops: No to widać, że zaczynamy świecić pustką... :-(...[/QUOTE] Nie musiałam, ale chciałam :) Izuniu, dla Misia szukanie domu zaczyna sie dopiero od pobytu w hoteliku. Dopiero teraz ma odpowiednie zdjęcia i można oczekiwać na chętnych do adoptowania go. Misiu jest dość dużym psiakiem, a dla takich jest znacznie trudniej znaleźć dom, niż dla małych psiaków. Cierpliwości. Też bym chciała, żeby Misiu już grzał doopeczkę na podusiach, w objęciach kochającego człowieka. Widocznie jeszcze nie wypatrzył go TEN CZŁOWIEK, ale na pewno to nastąpi.
-
[quote name='malagos']Bardzo dziekuję, elik! :multi: :multi: Nie znam tylko ceny zabiegu, nie zapytałam lekarza, a przed chwilą umówiłam kotka na operację na środę, na godz. 15. Czy będzie konieczna też amputacja końcówki ogonka, zadecyduje nasz wet. Zabieramy tez Velę na sterylizację. Zgodnie z uchwałą podjetą przez nas, radę gminy, gmina sfinansuje sterylizację Veli w 100% i jeszcze jest wdzięczna, że się sunią zajełam. Ale zastrzeliła mnie przed chwilą pani sekretarz stwierdzeniem, ze prawnik zakwestionował tę uchwałę, bo gmina ma finansować sterylizacje zwierząt od osób prywatnych w 50 procentach :crazyeye: Za to prokuratura sprawdziła w gminach, czy te uchwały zostały o ogóle podjęte, bo taki był przecież wymóg - do końca marca podjąć uchwałę.[/QUOTE] Paranoja. Wyręczasz ich w obowiązkach zajmując się bezpańską sunią i zamiast jeszcze na karmę dorzucić, to obcinają kasę na zabieg ! Próbuj z nimi negocjować, może zmienią zdanie jak powiesz, że w takim razie przywieziesz sunię do urzędu i zostawisz na ich utrzymaniu - na korytarzu :) Może zmienią zdanie. Jeśli nie, to może wet zgodzi się wystawić dwie faktury za jeden zabieg i zapłacimy z urzędem po połowie. Metryczki przesłałam e-mailem.
-
Uzupełniłam wykasowane wpisy w rozliczeniu forsy Misia. Okazuje się, że wycięte zostały wpisy nie tylko z ostatniego tygodnia, jak pisano, lecz nawet te z 31.03. [SIZE=3][COLOR=#0000ff]Bardzo proszę sprawdźcie czy wszystkie wpłaty są wpisane - mogło mi coś umknąć, zbieram także na Chocho :)[/COLOR][/SIZE] Czy dobrze pamiętałam, że [COLOR=#0000ff][I]Karolina P. z Karpacz[/I]a,[/COLOR] to holly101 ? Nie ma nicku w tytule przelewu na kwotę 40 zł z dnia 6.04. Kasjerka Misia dorzuciła do jego kasy 40 zł, bo tak mu się pusto zrobiło po zapłacie za hotelik :)
-
[quote name='malagos']Mam pytanie do Emilii i Elik - i ogromną i serdeczną prośbę: mam na bdt tego rudego kotka, szkieletorka. To już 4 tygodnie. Kot zmężniał i nabrał ciałka i czas na kastrację, bo prawa przyrody są nieubłagane (drze japę, znaczy teren....) Czy KASTOR, ewentualnie, no wiecie......... Kotek nie ma wątku, pisałam o nim na tym zagubionym, Veli...[/QUOTE] Oczywiście, że Tak :) Uzgodnij proszę cenę zabiegu i czekamy na metryczkę :) Kotek śliczny, sunieczka z resztą także. Tyle tego nieszczęścia, a wystarczyłoby wprowadzić obowiązkowe sterylizacje, zamiast płacić rakarzom po kilka tysiaków od biednego wyłapanego stworzenia :(
-
[quote name='piechcia15']...Nie prowadzą takiej działalności.Napiszę do tego gościa jeszcze raz. Oferowałam, że przywiozę weta na miejsce. Pewnie boją się i nie chcą zamieszania. Dochodzi do tego jeszcze męska duma, że ktoś zarzuca mu złą opiekę. Paznokcie postaram się sprawdzić, ale zostawię jeszcze jedną informację, Tym razem napiszę na komputerze, bardziej oficjalnie i groźnie aczkolwiek delikatnie.[/QUOTE] W krakowskim schronisku też nie prowadzą takiej działalności, bo to żądna działalność, tylko pomoc zwierzakowi, a tym się chyba zajmują. Ale jak nie maja samochodu, tu du... zbita, nie pomogą w tym temacie. Ale z przywiezieniem weta to dobry pomysł, tylko trzeba go jak najszybciej zrealizować, bo psiak cierpi. Na pewno będą koszty. Zróbmy zbiórkę. Ja na początek deklaruję 20 zł. Proszę o następne deklaracje. [CENTER][SIZE=3]Pomóżmy psiakom :help1:[/SIZE] [/CENTER]
-
[quote name='Marycha35']... Elu kochana mam nadzieję, że nie masz dodatkowej roboty, w związku z awarią, w sprawach finansowych Misiaka!...[/QUOTE] Niestety wpisy kwietniowe zniknęły [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] ale uda mi się je odtworzyć. [quote name='Marycha35']...Acha i poprosiłam o ponowne podlinkowanie naszego banerkowego Misia, jak tylko będzie to zrobione dam znać[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Bardzo proszę podlinkowany na nowo banerek Misia. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/195758-Misio-załatwiony-finansowo-przez-były-BDT-ataK-prosi-o-pomoc-(hotelikowanie)"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/4616/misiok.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220682-Pilne!!!!!-Suczka-On-z-powybijanymi-zębami-bez-sierści-odwodniona-i-zaglodzona...?p=18351872#post18351872"] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ZzDrA0CIUH4/Twntt1JFuyI/AAAAAAAAHSE/seJTzuV_Zp0/s800/SABA 0A1.jpg[/IMG][/URL] Ale ten drugi też masz nie podlinkowany. Jak wkleisz tu link do tego wątku, to też go podlinkuję.
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
elik replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
W takim razie jeśli to takie tajne, to ja poproszę o informacje na PW co z tą drugą sunią i z jakiego powodu nie można pisać o niej na wątku. -
[quote name='piechcia15']to może ty je przygarniesz?bo ja juz nie mam pomysłu. U nas w schronisku nie ma miejsca, a poza tym umieszczenie tak starego psa w schronisku to pewna śmierć. Codziennie ktoś u nich jest, karmi, odwiedza. One nie znają innego życia.Są do tego przyzwyczajone. Cały czas szukam, kombinuje gdzie je przenieść, ale nic racjonalnego nie przychodzi mi do głowy. masz jakiś pomysł? już pomijam fakt, że czarny jest tak gruby i pewnie obolały, ze by do auta nie doszedł:(a wjechać sie tam nie da.[/QUOTE] Schronisko nie wchodzi w rachubę, ale Emilka mówiła o szukaniu choćby miejsca w budzie. Lepsze to niż tkwienie na działce. Czy nie mogłabyś sprawdzić stanu paznokci temu czarnemu Onkowi ? Jest to prawdopodobne, że to pazury przeszkadzają mu w chodzeniu. Przecież tam na działce nie ma gdzie sobie ich ścierać. Być może nawet wrastają mu w ciało :( Nie wyobrażam sobie, żeby można było go tak zostawić bez pomocy. W schronisku na pewno mają samochód i może dałoby się go zawieźć do weterynarza, żeby go zbadał.