Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81012
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. [quote name='emilia2280']hahaaaaaaaaa, to dzis juz? nie wiem czemu myslalam ze jutro. w takim razie szczéscia suni w nowym domu! Poslá nam fotki? ciekawe tylko jak przywita koty :OO[/QUOTE] Fotki mam obiecane, a koty są na tyle pewne swego, że prawdopodobnie nie zechcą uciekać przed niunią, a jeśli nawet, to będą miały gdzie :)
  2. [quote name='Sihaja']spokojnie, chwilę jeszcze to potrwa. Ale mam swiadomosc, ile to dla psa moze znaczyc. Jesli go wezme, tob Wy macie mu znalezc dom, zebym go później nie odwozila do schroniska ;p[/QUOTE] Z pewnością taka opcja nie wchodzi w rachubę. Nie zostaniesz sama z problemami. Mam nadzieję, że i na karmę i na weta, gdy będzie taka potrzeba, zbierzemy kase.
  3. [quote name='malagos']Ot, i tak się te niektóre historie kończą, niezależnie od ludzkich chęci........ Watek chyba do zamknięcia.[/QUOTE] Tak, tak się kończą, gdy poza chęciami jest niestety niewiele działania :( [quote name='Vicky62']Mam nadzieje,ze w najbliższych dniach [B]borysow[/B] odezwie sie co z klatką, bo naprawdę bardzo potrzebna. A kontaktu innego do niej nie ma.[/QUOTE] Może warto spróbować wysłać zapytanie na PW. Może była na dogo, ale nie koniecznie na tym wątku.
  4. Łłłłłłaaaałłłłłłłłłł co fantastyczna wiadomość :multi: Dla malucha to kontrakt na życie i przeżycie !!! Życzę dużo dużo, dużo zdrowia i pomysłów :loveu:
  5. [quote name='__Lara']...spróbuję złapać dzikuska i też zawieźć do schronu.[/QUOTE] Przydałaby się klateczka. To niezawodny sposób na dzikuski.
  6. Niestety w tygodniu prawie każdy ma jakieś zajęcia, a schronisko jest na uboczu i sporo czasu zajmuje sam dojazd. Trzeba mieć kilka wolnych godzin, żeby opłacało się wybrać do schroniska :(
  7. [quote name='__Lara']Chanel jest tak cudna, że jak szybko domku nie znajdzie to ja już nic nie rozumiem :roll:[/QUOTE] Jest pięknością, ale wszyscy zainteresowani chcą mieć psiaki takie do 3, 4 lat. Nawet ci co już mają po 60-siątce też chcą młode psiaki :angryy: Na co im młody pies ? Chyba po to, żeby po ich śmierci wylądował w schronie lub na ulicy, jak w większości takich przypadków.
  8. [quote name='Avaloth']Dzisiaj z Noelle i Tepes wyciągnęłyśmy Rufusa na spacer. 15 min stałyśmy z Natalią w boksie próbując go podejść, ... Mam kilka zdjęć, potem wrzucę. Acz Rufus nie wygląda na nich korzystnie[/QUOTE] Super, wspaniale, że chcecie z nim pracować. Ale żeby nie poszło to na marne, Rufus powinien być przynajmniej raz dziennie wyprowadzany, żeby dotarło do niego, że człowiek to przyjemność, a nie ból.
  9. [quote name='cockermanka']Wszyscy o świętach myśleli....teraz pora myśleć o pięknej Chanel![/QUOTE] Popieram w całej rozciągłości :loveu:
  10. Socjalizowanie psa w schronisku to syzyfowa praca. Co zyska podczas pobytu z człowiekiem, to straci gdy zostanie sam.
  11. Piękne życzenia, bardzo Wam dziękujemy :loveu:
  12. [quote name='Avaloth']Ten psiak o którym wspominałam, że zachowuje się podobnie jak Rufus- Figiel, kiedy trafił do schroniska był mniej więcej w wieku Rufa, od tego czasu minęło ponad pół roku. Popatrzcie sami jaki jest piękny i niespotykanie ubarwiony: ale każdy zainteresowany jak słyszy o jego problemach rezygnuje...[/QUOTE] Piękny psiak, ale dobrze, że rezygnują z jego adopcji, jeśli nie mają przygotowania i ochoty do socjalizacji psiaka z traumatycznymi przeżyciami. To nie taka prosta sprawa.
  13. Śliczny psiak i miałby szanse na szybki DS, gdyby tak panicznie nie bał się człowiek i smyczy.Tylko odpowiedni, sprawdzony DT może go wyprostować. To szczeniak, szkoda żeby całe życie spędził w schronie :(
  14. [quote name='Figunia']Wszystkim Dogomaniakom (plci obojga) na watku Chanelki skladam zyczenia wyjatkowo pieknych, spokojnych swiat Bozego Narodzenia oraz tego, by Nowy Rok przyniosl tak oczekiwane zmiany w ludzkich sercach. By zagoscily w nich milosc i serdeczne wspolczucie dla wszystkich czujacych Istot. Chanelce - zdrowia i cudownego domku!!![/QUOTE] Łaaaaaałłłłłłł piękne życzenia. My także życzymy samego dobrego, radosnych i szczęśliwych świąt i szczęścia w Nowym Roku :loveu:[CENTER][COLOR=#800080][SIZE=4] Całuski od Chanelci dla wszystkich jej wiernych wielbicieli[/SIZE][/COLOR] [COLOR=#800080][SIZE=4]i pięknych prezentów pod choinką i wspaniałej zabawy sylwestrowej, ale bez petard [/SIZE][/COLOR]:shake: :cunao::kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2::tree1: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :x-mas: [/CENTER]
  15. [quote name='giselle4']WESOLYCH SWIĄT [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi6692/3b6d1fd20006a43350d53f07/swieta[/IMG][/QUOTE] Dziękujemy i życzymy tego samego :) zdrowych, wesołych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia oraz szczęścia w Nowym 2013 Roku.
  16. Bardzo to dołujące :( Myślałam, że jest szansa na jego uwolnienie, ale tak sformułowana umowa nie daje żadnych możliwości :angryy: Tylko ktoś, komu obojętny jest los psiaka po adopcji, mógł tak sformułować umowę.
  17. [quote name='wanda szostek']... Mamy problem, że mróz i śnieg męża tak zaskoczył, że nie ma jak pomalować budy. Są zakopani w śniegu i nawet nie mam pewności czy dadzą radę dojechać na wigilię.[/QUOTE] A to Was zasypało. W krakowskim nie ma już śladu po śniegu, a przydałaby się biała pierzynka na święta. Najważniejsze żeby buda była złożona, żeby psinka miała się gdzie schować przed mrozem. W razie czego można pomalować na wiosnę :)
  18. [quote name='ewu']Napiszę do Kastora , do Elik, poproszę o kastrację . Wieść dotarła :) Jednak z uwagi na możliwości ograniczone wielkością wpływów, które niestety nie są takie, żeby można było w pełni zaspokoić wszystkie potrzeby, Fundacja nie może pokryć pełnego kosztu planowanego zabiegu. Możemy partycypować w kosztach do wysokości 200 zł. Żeby faktura była zapłacona musi być spełnionych kilka warunków: przed zabiegiem trzeba uzgodnić z weterynarzem koszt zabiegu i przysłać wypełnioną poniższą metryczkę na adres: [email protected] ...........Data i typ zabiegu: ...........Imię psa / płeć: ...........Waga psa: ...........Cena zabiegu: ...........Nazwa Gabinetu Wet.: ...........Miejscowość: ...........Zdjęcia lub link do wątku: ...........Dane zgłaszającego: ...........Imię i nazwisko: ...........Nick z Dogomanii: ...........E-mail i nr tel.: Faktura musi zawierać dodatkowo: informacje o rodzaju wykonanego zabiegu – nie wystarczy zapis: „opieka weterynaryjna”, imię psa, nazwisko zlecającego zabieg ...........Np. Sterylizacja suczki Kora. Zlecający Anna Kwiatkowska. Faktura musi być przysłana do Fundacji do 2 tygodni po wykonaniu zabiegu. Faktury proszę nie płacić, faktura ma być przelewowa na: Fundacja KASTOR ul. Siewna 23/23 31-231 Kraków NIP 9452164992 tel. 501-545-399 Ważne: Fakturę należy wystawić i wysłać bezzwłocznie. Faktury przysłane po upływie 2 tygodnia nie będą regulowane.
  19. [quote name='savahna']Czasem trafiają się takie cudowne zakończenia smutnych historii.Bardzo się cieszę,szczegónie,ze mnie karne klikanie ominie.;) Najlepszego Dorciu, tylko trzeba przypomniec o ogromnej ostrożności na poczatku, bo Dorcia chyba troszke strachliwa...czy nie....juz nie...:oops: I adresówka...:razz:[/QUOTE] Żadne karne, to byłaby z Twojej strony uprzejmość :) Prosiłam Panią o ostrożność szczególnie, że zbliża się okres świąteczno noworoczny, czyli walenie petardami :angryy: Biedne zwierzaki :-( Dorunia strachliwa nadal niestety. Adresówkę ma metalową przyczepioną nitami do szeleczek. Na razie, póki nie będzie miała nowej adresówki, ma z moimi numerami tel. Kochana śpi sobie teraz pod biurkiem przy moich nogach, ale jak wstanę to ona też zaraz wstanie i ruszy za mną perełka kochana.
  20. [quote name='savahna']Że co??Znaczy upiecze mi się karne ogłaszanie.Jakoś mi umknął wpis elik, teraz zaglądam a tu taki news.:p A ja miałam pisać,że po niedzieli mogę ogłosić, bo zakręcona jestem trochę teraz....:oops::roll: edit. Wpis elik mi umknął bo chyba prawie jednocześnie pisałyśmy....[/QUOTE] Nic Ci nie umknęło, ja jeszcze nic nie pisałam o domku Doruni, bo łoczęta me sie spociły i klawiaturki nie widziały :( Cieszę się ogromnie, bo domek taki, że sama chciałabym w nim zamieszkać, ale serce płacze na myśl o rozstaniu z maleńką. Domek zna Dorcie z wątku, ale że nie jest zarejestrowany na dogo, to i postów pisać nie może. Ale kto wie, kto wie. Może teraz zacznie :) Domek niezbyt chyba zgodnie z sercem, zgłosił do mnie chęć adoptowania jednej z naszych podopiecznych spanielek, Sarę. Pomyślnie, nawet bardzo pomyślnie zakończyli wczoraj (czwartek) procedury adopcyjne i jako, że w niedzielę wybierali się do Janowa Podlaskiego po pannę Sarę, przyjechali do mnie podpisać umowę adopcyjną. No i w realu, w akcji zobaczyli Dorunię. No i stało się to, co miało się stać :) Zakochali się od pierwszego wejrzenia i wygląda, na to, że z wzajemnością. [COLOR=#faebd7]Wredna mała zdrajczyni wrrrr[/COLOR] Dora niemal od razu, bez większych ceregieli zjadała z ręki smaczki, co dotąd nigdy się jej nie zdarzało. Rąk nie należących do mnie unikała jak ognia. Nawet mężowi nie pozwala się pogłaskać. Ja byłam zdziwiona skąd Domek wie jak Dorcia się zwie, a Domek był zdziwiony, że zobaczył na żywo pannę z wątku. Niesamowite zrządzenie losu. Dotąd nie moge w to uwierzyć, że to prawda. Jak nic to sprawka św. Franciszka, którego prosiłam o dobrych opiekunów dla Doruni. No i SĄ :loveu: Wspaniali, subtelni, opanowani, młodzi ludzie z wielkim sercem dla Doruni i doświadczeniem w obcowaniu z psiakami. Nie mogła trafić lepiej :) Dorcia będzie rezydować w domu z ogródkiem i pięknymi wnętrzami z klimatem Afryki. Już jutro pożegnam słodką dzieweczke. Ogromnie się cieszę, że przygarnął ją tacy wspaniali ludzie, a jednocześnie, choć to nielogiczne, smutno mi, że nie będę już widzieć jej słodkiego pysia, nie zbudzą mnie jej małe łapeczki na mojej głowiźnie i mokry języczek na moim nosie :( Ja ja chyba dzisiaj uduszę żegnając i ściskając na pożegnanie. To ostatnia noc razem :-( Edit [quote name='emilia2280']Nie, Elikowa ze szczéscia poszla sié upic ;ppp (zartujé!) ale wejdzie potem to opisze to niecne zajscie podkradniétego domu ;ppp[/QUOTE] Proszę tu nic Dorci nie amputować. Ona jest za subtelna, aby kraść komuś cokolwiek, a już domek w szczególności. To była niezawisła decyzja Domku, który nie mógł się oprzeć niewątpliwie wielkiemu urokowi maleńkiej, delikatnej mimozy w osóbce Dorci. Czyż woli Domku mogłaby się sprzeciwić ? No właśnie :) Z wrodzoną sobie skromnością, a jednocześnie wielką radością poddała się woli Tegoż, ku mojej nieskrywanej uciesze.
  21. [quote name='Gabi0205']Co tam słychać u pięknej dziewczyny? Zaglądamy i zaglądamy a tu nic nowego:-( Pięć bym takich wzięła gdybym mogła:placz:bo Sarcia to cud psina:multi:[/QUOTE] Dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy :)
  22. [quote name='__Lara']No tak, szkoda, że nie szukają psa w wieku -2 lata....[/QUOTE] Haaa to by dopiero był cyrk :)
  23. [quote name='__Lara']Nikt :o taka pięknota i nikt :o[/QUOTE] Śliczna jest i kochana, Ania jest nią zachwycona, a zero telefonów:( Wszyscy chcą psiaki 2-3 lata, tak jakby nie było młodszych, ani starszych.
  24. [quote name='Macia']Gdzieś na początku była informacja, że chyba ktoś może pożyczyć klatkę. Dobrze by było.[/QUOTE] Cioteczki, nawiążcie może kontakt z osobą, która proponowała klatkę. To naprawdę warto spróbować. Myślę, że psiak nie ma zbyt wiele czasu, tylko on sam o tym nie wie. Mrozy będą coraz większe i nie wiadomo co mu jest w tą nogę. Jeśli zrobi się zakażenie, to może to być śmiertelna rana, choćby nie była duża. Żałuję, że jestem zbyt daleko na to żebym mogła pomóc osobiście.
  25. [quote name='Macia']...Klatka jest trudniejsza w obsłudze, ale to jedyne chyba wyjście.[/QUOTE] Sytuacja zależy od psa. Są takie, które wygłodzone wchodzą bez zastanowienia, ale są i takie, które kombinują jak by to zjeść, bez wchodzenia do środka. Czy macie możliwość wypożyczyć klatke-łapke ?
×
×
  • Create New...