Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-3moVKrvJfP4/UwTHOuCeRrI/AAAAAAAAGRs/T3KG3WytYkM/w702-h527-no/yorki-9.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-1f6U3UtJcdE/UwTHJzMniSI/AAAAAAAAGRk/8oMnZSsj4Jk/w702-h527-no/yorki-13.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gflGdNmqC0Q/UwTHVS5VsvI/AAAAAAAAGR8/iK_hfjBlmC4/w702-h527-no/yorki.jpg-5.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-V3QwGT6AnLQ/UwTHXrw7l6I/AAAAAAAAGSE/HcM00Yu-yDg/w702-h527-no/yorki.jpg-6.JPG[/IMG] :placz: :placz: :( :( [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-tBEHKlECElk/UwTHyAGCrSI/AAAAAAAAGSk/zDZgmwxjY2o/w702-h527-no/zmarly+york-11.JPG[/IMG]
  2. Bez komentarza. Cokolwiek by się powiedziało, zabrzmi banalnie. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-eV1r_gSIb9Y/UwTHHHbm7UI/AAAAAAAAGRU/nvK4G_-hbYs/w702-h527-no/yorki-10.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-c8P-Gomiqfg/UwTHcmnb2JI/AAAAAAAAGSM/5GX1ij-5vpg/w702-h527-no/yorki14.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-BX2wYist8EU/UwTHjTG9sMI/AAAAAAAAGSU/bTSTOAd_3x0/w702-h527-no/yorki16.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ZOxHI7hlZ4o/UwTHIRYD5NI/AAAAAAAAGRc/4zq1Y_tLT2w/w702-h527-no/yorki-8.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-nzWlqHRtNiI/UwTHqVaJoNI/AAAAAAAAGSc/BisBlyLg8qM/w702-h527-no/yorki2.JPG[/IMG]
  3. [quote name='ewu']Bo ja nie umiem tego dobrze zrobić... Może ktoś pomoże?[/QUOTE] To prześlij proszę te zdjęcia na mój e-mail [email][email protected][/email]
  4. [quote name='ewu']Trzymam kciuki.[/QUOTE] Myślę, że bardzo się przydadzą :)
  5. Pani nie dzwoniła więcej, ale ja zadzwoniłam, bo ogromnie leżał mi na sercu ten "krzyk" Gracji :( Na szczęście Gracja już nie szczeka, choć bidulka szczekała do godz. 3-ciej w nocy :-( Nadal nie pozwala założyć sobie szeleczek więc wszystko to co ma do pozbycia załatwia w mieszkaniu. Powoli zaczyna oswajać się z obecnością Pani Eugenii. Zjada smaczki z ręki. Pani Eugenia wykazuje wystarczająco dużo zrozumienia i cierpliwości dla Gracji. Nie jest to jej pierwszy taki strachulec. Już wcześniej przygarnęła psiaka, który też był kupką strachu, ale nie nalegała, nie przyspieszała i wszystko było ok. Myślę, że tak będzie i tym razem. Pani Eugenia obiecała, że wieczorem powie jak rozwija się sytuacja na froncie :)
  6. [quote name='ala123']Gdyby go wypuścić na działkach,pewnie by się odnaleźli,ale jakby zwiał,to byłby problem. Nie pozwoliłam zabrać go do schroniska,wzięłam na własną odpowiedzialność,więc gdyby zdarzyła się jakaś wpadka,byłaby niezła afera. Teren działek jest dość spory.Są tam właściwie dwa kompleksy ogródków działkowych w niedalekiej odległości,ogrodzenia nie są szczelne,psy przemieszczają się. Dzisiaj pojechałyśmy też na ten drugi kompleks,ale tylko z uliczki obczajałyśmy teren,bo tam nie mamy wstępu bez właścicieli. Mimo wszystko mam nadzieję,że uda nam się znaleźć suczkę,tylko nie wiadomo,ile to jeszcze potrwa.[/QUOTE] Pomysł z pieskiem jest ok. Może nie trzeba go puścić luzem. Myślę, że będąc na smyczy tez mógłby Was zaprowadzic do suni. Może gdy ją wyczuje zacznie szczekać i ona przybiegnie. Nawet jeśli nie da się złapać, to przynajmniej będzie wiadomo, że jest, że się nie przeniosła w inne miejsce.
  7. Nie widzę żadnego zdjęcia, czemu ?
  8. [quote name='Doda_']prosilam xiballe czy jakos sie pisze, o plakacik, zrobi moze w przyszlym tyg, tylko tekst potrzebuje. ten z ogloszen?[/QUOTE] Może być. Plakat to forma ogłoszenia :)
  9. Na Bena źle działa widok innych psów, widząc je Ben się nakręca. W takiej sytuacji klatka nie rozwiązuje problemu.
  10. Pani Eudenia dzwoniła do mnie prosząc o nr telefonu do Reni. Cały czas słyszałam w tle szczekanie Gracji :( Mam nadzieję, że to trudności przejściowe.
  11. Mam słabość do takich maluszków :loveu:
  12. Dobrze chociaż, że apetyt mu dopisuje, bo dzięki temu ma szanse szybko wrócić do zdrowia.
  13. [quote name='ania75']chodziło mi o DT bez psów ...... lub DS gdzie Ben byłby jedynakiem[/QUOTE] O DT bez psów faktycznie ciężko by było, ale DS bez psiaków to prawie standard. Rzadko w którym domu (poza dogomaniackim) jest więcej niż 1 psiak.
  14. Zmieniłam nieco tekst ogłoszenia na Tablicy. Ben to śliczny, mądry, psiak, który w ostatnim okresie czasu bardzo cierpiał z powodu bezdomności.Jego historię pisały głód, strach i bezdomność. Jakiś czas spędził w schronisku, a od kilku miesięcy przebywa w domu tymczasowym. Ben ma ok. 4 lata, jest psiakiem średniej wielkości, jest odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. Uwielbia kobiety, jedzenie i spacery. Szukamy mu odpowiedzialnych Opiekunów, którzy wiedzą czego psy potrzebują najbardziej i zechcą dać to Benowi – poczucie bezpieczeństwa i miłości, na zawsze. Czy może coś jeszcze zmienić, dodać itp ??
  15. [quote name='ania75']Tylko gdzie takie znaleźć .....????[/QUOTE] Co masz na myśli ?
  16. Decydujące zdanie ma tu Aga-ta. Ogłoszenia, ogłoszenia, ogłoszenia to teraz jest Benowi najbardziej potrzebne. DT bez psów to raczej niemożliwe, ale szanse na DS na pewno są. Ben to ładny psiak i w stosunku do ludzi mega przytulak. Zastanawiam sie czy może nie należałoby przeredagować tekst. Wydaje mi się, że jest mało zachęcający. Ja nie mam talentu do pisania ogłoszeń. Nie wiecie kto na dogo pisze ładne teksty ?
  17. [quote name='Doda_']ja zrobiłabym tylko prosty plakat :oops: zdjęcie + tekst ten który podajecie do ogłoszeń . . i nr kontaktu . . . mogłabyś wysłać na mój adres? pokryję koszt wysyłki ale poczekajmy może się uda z tym DS..[/QUOTE] Tak, warto trochu poczekać. A może ktoś popełni taki profesjonalny plakacik :) ???
  18. [quote name='Doda_']Zaglądam do Viga, najwyższy czas zakończyć to co było nieprzyjemne. Trzymam kciuki za jego domek, [B]jestem tu tylko dla niego[/B]...[/QUOTE] Tak jak Wszyscy :) [quote name='Doda_']...Jeśli ktoś mógłby zrobić plakat (nie mam drukarki) to ja rozwieszę w Sosnowcu, Katowicach . . zawsze to zwiększy szansę na domek . . a w kwietniu mogę wyróżnić jego ogłoszenie, jeśli do tej pory nie znajdzie ds. . .[/QUOTE] Mogę wydrukować i rozesłać jeśli ktoś zrobi, bo ja nie potrafię :shake:
  19. Tak. Pani Ewa też bardzo źle się czuje w tej sytuacji. Bardzo chciałaby żeby Ben mógł doczekać u Niej na DS, ale z drugiej strony boi się o pozostałe psy. Okropna sytuacja. Kojec to koszmarna ostateczność :(
  20. O ile pani właśnie jego wybierze :)
  21. [CENTER][COLOR=#800080][SIZE=3]Na konto Bena wpłynęło dzisiaj 126,60 zł z bazarku. Pięknie dziękujemy [/SIZE][/COLOR] :Rose::Rose::Rose: [/CENTER] Chyba trzeba potwierdzić otrzymanie wpłaty. Czy mogę prosić o link do bazarku ?
  22. Biedny Ben :( Jego obecny stan psychiczny wymaga izolacji od innych psów, bo ich widok powoduje u Bena wzrost adrenaliny i agresji, co może być spowodowane atakami psów w schronie. Niestety w obecnych warunkach izolowanie Bena nie jest to możliwe. Pozostawienie go w stałej obecności innych psów będzie pogłębiać jego negatywne odczucia. Pani Ewa nie ma warunków do jego izolacji. Pani behawiorystka stwierdziła, że Ben powinien mieć szelki, a nie obrożę. Dzisiaj Pani Ewa musiała wyjść z domu i niestety w ciągu krótkiej nieobecności Pani Ewy, Ben "zjadł" szelki. Na szczęście nie całkiem i jeszcze coś go trzymało, bo był w pokoju z suczką. Gdyby się uwolnił, z pewnością by ja zaatakował :( Ben jest realnym zagrożeniem dla pozostałych psów, co powoduje dyskomfort i strach tak Pani Ewy, jak i reszty psów. Musimy intensywnie szukać dla Bena domu tymczasowego, a najlepiej stałego, bez innych psów. W stosunku do ludzi Ben zachowuje się wspaniale. Czy ktoś mógłby sfinansować wyróżnienie ogłoszenia Bena na tablicy (na 30 dni to koszt 24,99 zł) lub gumtree ? Musimy kupić nowe szelki dla Bena. W domu Ben będzie pozostawał w obroży, ale na spacery wskazane są szelki
  23. [quote name='Gusiaczek']Najważniejsze że się ruszyło Pozdrawiam :)[/QUOTE] Tak najważniejsze, że cos drgnęło :) Pozdrawiamy :)
  24. [quote name='elik']Psiaku trzymaj się. Czekam na nr konta :smile:[/QUOTE] [quote name='handzia']Dzisiaj wyślę :)[/QUOTE] Niewielki przelew poszedł.
  25. [quote name='Javena']A ja sie ciesze przez łzy.:-( Trudne jest rozstanie ,jak już człowiek się oswoił i pies sie zadomowił .Ja miałam to szczęście ,że moi tymczasowicze byli bardzo krótko.Nie dłuzej niż miesiac.[/QUOTE] No to masz szczęście :) U mnie zazwyczaj po kilka miesięcy, nawet do pół roku. Trudno się rozstać po takim czasie, choć zazwyczaj pozostawały mi pamiątki w postacie poobgryzanych mebli, wygryzionych butów, czy rękawiczek, bo zazwyczaj były to szczeniaki. Jedna z takich tymczasiów to sunia w moim awatarku. Ona i jej siostra miały wyjątkowo niszczycielskie zwyczaje. Po nich pozostała mi nawet częściowo zniszczona podłoga :) Ale i tak kocham ją do dzisiaj i tęsknie za nią, a ona za mną. Spotykamy się przynajmniej dwa razy w roku, bo na więcej nie ma czasu :(
×
×
  • Create New...