Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81612
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. Odkąd dowiedziałam się o tym psiaku nie mogłam myśleć o niczym innym, jak tylko o tym, że zagrożenie śmiercią w tamtym schronie jest bardzo realne. Koniecznie trzeba go wyrwać z tego schronu i to jeszcze przed świętami. Główkowałam jak to zrobić. Szukałam miejsca w pobliżu żeby go przetrzymać do Nowego Roku, a po Nowym Roku miał załatwiony transport do kikou. Obdzwoniłam wiele miejsc, ale nigdzie nie było możliwości przetrzymania go przez te kilka świątecznych dni. Już zaczynałam myśleć, że się to nie uda, a tu BINGO! Ogromna ulga i czuję, że dzisiejszej nocy wreszcie się wyśpię Poker, ogromnie Ci dziękuję
  2. Super!!!! Maluszek będzie u mnie w sobotę pomiędzy 12 - 14. Pozostaje jeszcze umówić się nam z Poker, ale myślę, że to zrobimy jak już będzie bliżej wyjazdu.
  3. Myślałam o tym, ale nie śmiałam Cię prosić, bo wiem, że jesteś mega zajęta, a jeszcze święta przed nami. Agatko jesteś wspaniała. Ogromne, wielkie DZIĘKUJĘ
  4. Niestety. Koleżanka, na którą Gabrysia liczyła, która jeździ na święta do mamy do Wrocławia, w tym roku nie jedzie do mamy My jedziemy na święta do dzieci, ale to niestety dom bez zwierząt i nie mam na to wpływu, a nawet nie chcę mieć. Zięć jest kategorycznie przeciwny Wiem, że nawet nasze psy to wielkie ustępstwo i nie chcę stwarzać problemów. Nawet kota nie zabieramy. Załatwiłam mu lokum na te kilka dni u znajomych znajomej. Propozycja Poker otwiera nowe możliwości. Poker, jeśli mogłabyś przetrzymać maluszka przez te kilka dni i załatwić zawiezienie go do Kasi, to byłoby fantastyczne rozwiązanie. Maluszek byłby uratowany. Poker, Twoja propozycja spadła jak z nieba Radość mnie rozpiera. Od kilku nocy nie mogę spać, bo wizja tego psiaka w schronie przez święta i groźba kastracji w tamtym schronie spędza mi sen z powiek. Byłoby wspaniale. W takim razie dzwonię czy będzie możliwe przywiezienie maluszka do mnie przed świętami. Jeśli tak, to maluszek będzie uratowany. Zabranie się z nim do Wrocławia będzie trudne, bo będziemy maksymalnie doładowani, ale musi się udać. To w końcu tylko kilka godzin, a dla maluszka szansa na przeżycie.
  5. O mateczko, Dziewczyny, czy ja śnię? Czyżby pojawiła się szansa na zabranie maluszka ze schronu przed świętami? Zaraz dzwonię do Gabrysi i zapytam czy ten transport do Wrocławia jest możliwy.
  6. Biorąc pod uwagę jak wygląda, to jeszcze nie najgorsze. Też tak myślę. Wola życia jak widać jest więc będzie się starał.
  7. Dziękuję Martusiu serdecznie i ogromnie proszę o pomoc dla niego. On ma tam małe szanse na przeżycie zimy. Wiem, że Ty masz wiele dobrych pomysłów, liczę na Ciebie
  8. Witaj Gabryniu Super byłoby przetrzymanie go choćby do Nowego Roku, gdy będzie możliwy ten bezpłatny transport. Może wspólnymi siłami uda się nam coś dla malca załatwić.
×
×
  • Create New...