a co z filmikiem? prześlijcie mi to wieczorem wrzucę na dogo.
znam okolice Tłuszcza, swego czasu spędzałam w tamtych rejonach sporo czasu, nigdy nie widziałam wnyków w okolicznych lasach, za to znając mentalność tamtych ludzi i ich stosunek do zwierząt nie zdziwiłabym się gdyby sunia oberwała siekierą, chociażby na miejskim targowisku, na którym zawsze wokół budek z mięsem latały grupki psów.
bannerek: