czyli potwierdziła sie moja hipotezja doopa doope myje u nas i tak zostanie, wałbrzyski inspetrorat jednak siedzi razem ze schronem w mowie, bo inczej nie byłby takch problemów z telefonami.
I bardzo dobrze niech sprawdzja do chloni niech leca najpierw tylko bo tam jest osobne wejscie i powynosza zwłoki do altanki!!!!!!!!!!!!!!!
prosze napisz im o tym , i jeszcze szybki wjazd na dół do pmieszczen personelu , tam również sa psy , wiem bo widzialam , one nie sa nikomu pokazywane.
głowne biuro jest na 1 pietrze a te pomieszczenia sa na parterze.
niech zwrócą uwage na mieso i chleb praktycznie ciagle lezacy na deszczu czy sniegu.
ja wiem ze sie czepiam ale popołuniu najepiej wjechac wetedy wszystko jak na dłoni widac.
Zaciekam rece.... i ostrze jezorek...