Nie rozumiem tylko tej nieufności, jak wchodziłam na działkę jako zupełnie obca osoba to aż szalała ze szczęścia:razz: Może chodzi o to,że nie miała kontaktu z niczym poza działka? Już sama nie wiem. Sama mam nieufnego psa, ale teraz już 5 letnia Saga ładnie olewa wszyskich, nie szczeka przerażona jak kiedyś, nawet pijaczki na łące są olewane:lol: A plusy takiego psa są spore. nie podlatuje do każdego się witać i bardziej się skupia na mnie;)