Jump to content
Dogomania

Doginka

Members
  • Posts

    19626
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Doginka

  1. [IMG]http://i55.tinypic.com/vn04dw.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/28hly05.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2m44lsn.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2i9gyn4.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/33w07te.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Saththa']Ale futrzak [url]http://i51.tinypic.com/34pj0hs.jpg[/url] A tak poza tym to ja 3mam kciuki za poprawe i za zaprzestanie rozprzestrzeniania się![/QUOTE] Trzymaj mocno:thumbs:, bo na razie Gordon znowu skręca się z bólu:-( [quote name='Tekla64']alez wam sie trafilo tfu oby szybko przeszlo tak jak sie pojawilo!!!! trzymajcie sie a my myslimy o was cieplutko!!!![/QUOTE] Jestem padnięta i wyć mi się chce z bezradności i z patrzenia jak Gordonka boli:bigcry:
  3. [IMG]http://i55.tinypic.com/2quhnqh.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/166kqdk.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/21mdoaf.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2hd8w1x.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/258no0h.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Izabela124.']Postanowiłam wpaść do zmierzchomanki :)[/QUOTE] Dziś chciałabym być prawdziwym wampirem z tego powodu, że nie chciałoby mi się spać i nie czułabym zmęczenia:sad: A tak było zanim moje maleństwa się pochorowały;-) [IMG]http://i56.tinypic.com/razzwm.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/1eua2e.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/34pj0hs.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/30bo6d5.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/1zn4l1g.jpg[/IMG]
  5. [quote name='Vectra']a co mi tam , powiem Wam ... niektórzy będą mnie ganić , ale pewno będą tacy co mnie wesprą na duchu jeśli okaże się , że tam coś jest [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/9384/img0214ud.jpg[/IMG] co jutro potwierdzi bądź nie , USG to będzie WIGILIJNA WPADKA Penn-Staff FCI :evil_lol:[/QUOTE] Należę do tych wspierających:multi: [quote name='evel']O rany, to nieźle :) Ale to przecież wiadomo, że panicz sam by nie tknął, tylko mu się ta ruda wywłoka SPECJALNIE podkładała pod ee... nos :evil_lol: nie?[/QUOTE] Ja myślę, że raczej nie pod nos mu się podłożyła, tylko pod to inne narzędzie zbrodni:roflt:
  6. Weszko, przepraszam za fotkę, ale pokażę dziewczynom jak interka wygląda w całości;) Twojej suni dyplom niczym się nie różni, oprócz danymi psa i właściciela:lol: [IMG]http://i52.tinypic.com/2luqm41.jpg[/IMG]
  7. No właśnie, miały być zdjęcia:mad::lol:
  8. [quote name='Izabela124.']Witaj Zuzolandio :) Jeju a ja nie mogę się doczekać 4 części Zmierzchu w kinach[/QUOTE] Nie jesteś odosobniona w tym doczekiwaniu się:lol: Ja już znoszę jajo kolczaste:lol:
  9. Śliczna jest ta zagadka:loveu:, a Olek jest tylko miesiąc starszy od Gordona:lol:
  10. [SIZE=4][B]Dziękujemy wszystkim za kciuki[/B][/SIZE]:buzi: Napisałam wczoraj, że to wirus, ale to nie wirus:shake:, tylko jakieś bakteryjne zakażenie!!! Pies zaraża się od psa, lub od wąchania odchodów i moczu chorego psa! Wszystko zaczyna się bardzo szybko, więc trzeba lecieć do veta już po pierwszym rzyganku!!! Objawy zakażenia: Przede wszystkim wymioty, zaraz dochodzi biegunka i [U]trudności z chodzeniem![/U] Brak gorączki lub tylko leciutko podniesiona temperatura - tak do 39,4*C Badanie krwi u wszystkich zarażonych psów wykazuje podwyższone leukocyty, reszta w normie. W mojej przychodni od kilku dni epidemia tego świństwa. Wszystkie objawy takie same! Charakterystyczne jest to, że psy mają trudności z chodzeniem. Lotos ma się lepiej, nawet już dokazuje, ale z Gordonem jest bardzo źle:-( Psy doskonale reagują na synolux, na biotyl Gordon reaguje wolniej:-( Lotos dostał synolux i pierwszy zastrzyk przyniósł poprawę. Gordon dostał biotyl, słaba poprawa, praktycznie chyba jeszcze nie zareagował. Zobaczymy po drugim zastrzyku, który podam wieczorem. Leki jakie dostają przy pierwszej wizycie: Synolux podskórnie lub biotyl domięśniowo - z tym, że na synolux jest szybsza reakcja - sprawdzone już u vetki na kilku psach;-) No-Spa podskórnie - rozkurczowo i p.bólowo. Zastrzyk przeciwwymiotny, Zastrzyk przeciwzapalny. W sumie 4 zastrzyki;-) Kolejne dni kontynuacja antybiotyku. Gordon dodatkowo kolejna No-Spa, bo dalej ma straszne bóle i skurcze nóg. Jutro będą wyniki krwi;-) Trzymajcie za Gordusia kciuki, bo z nim nie jest za dobrze:bigcry: Trzymajcie kciuki również za to, żeby Rapera ominęło to świństwo:modla:
  11. [quote name='eria']nie znam tego leku,nie używamy go w klinice,więc najlepiej upewnij się u źródła, ale jak kazała podskórnie a jej ufasz-to dawaj podskórnie.[/QUOTE] Nie ufam, bo to tylko nocny dyżur, ale dziś rano potwierdziłam u mojej vetki;-)
  12. Aniu, czy BIOTYL można podawać podskórnie?:hmmmm: Po podaniu domięśniowym Gordon dostał skurczu łapy i nie może chodzić. Vetka dała mi zastrzyki do robienia podskórnie, sama zrobiła domięśniowo i teraz nie wiem jak mam podać - tak czy tak? Wszędzie piszą o biotylu, że domięśniowo:roll:
  13. Właśnie wróciłam z kliniki nocnej dla zwierząt:-( Jestem wykończona, mam już 2 psy chore, czekam na objawy choróbska u trzeciego:-(, ale zanim pójdę spać wskoczyłam do Ciebie życzyć miłych senków:hand::buzi:
  14. Trzymajcie kciuki i to mocno:-( [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Wirus psi jakiś strasznisty panuje w Wawie:crazyeye: Pies ma straszną bolesność brzucha, czerwone gardło i jest bardzo słaby, aż nie może stać na nogach, straszne wymioty i ogromnie wodnista biegunka. Z Lotosem jest źle, ale z Gordonem jeszcze gorzej. Nie daje się dotknąć w okolice brzucha, trzęsie się cały. Ma białe śluzówki. Raper bedzie miał to prawdopodobnie lada chwila:bigcry: Mam już przygotowane zastrzyki dla Rapera na w razie czego zanim dotrzemy do veta, jakby go złapało:razz: Lotos miał robione rozszerzone badania na trzustkę, wątrobę i nerki oraz inne, ale nie wiem jakie są w tym rozszerzonym pakiecie. Ma też badanie na babeszjozę, bo dziś do przychodni pan przyniósł psa z powbijanymi kleszczami i po badaniu krwi wyszła babesioza:crazyeye: Gordonowi na babeszję robię badanie rano:roll: Na razie jest po zastrzykach, dopiero wróciliśmy z Gagarina z dyżuru nocnego:placz:Musiałam go nieść od taksówki do domu, bo nie ma siły chodzić:placz: Lotiś zjadł pierwsze jedzonko od trzech dni, więc jest lekka poprawa - nie zwrócił:multi: [/FONT][/COLOR]
  15. [quote name='weszka']... [B]Doginko[/B] to machanie ogonem to akurat u kota nie jest przejaw zadowolenia. Raczej jest nieco zdegustowany, że to szare psie cielątko mu wlazło na miejsce gdzie on sobie spokojnie leżał i spał.[/QUOTE] Ja to doskonale wiem:lol:;-)
  16. [quote name='agaga21']nie, nie samymi chipsami. to by była przesada. z tego co wiem to jeszcze kawą :D :D[/QUOTE] Ooo, to już przesada - 1° do nadwagi:roflt:
  17. Bezproblemowo, to ja łykam tylko winko roboty mojej mamy:roflt:
  18. [quote name='zuzolandia'][I][B]A może ma chore gardziołko i po prostu nie je i nie pije zbytnio bo go boli jak przełyka???? i tym samym osłabiony robi się osowiały ...[/B][/I][/QUOTE] Tak być może - też to podejrzewam, ale zrobiłam taki test na gardło, tzn. ścisnęłam go w okolicach migdałków, ale nawet nie zakasłał, więc może to jednak nie migdałki:hmmmm: I tak rano się z nim przejdę, bo to wygląda na coś poważnego:sad: [quote name='Saththa']Ajć... ja to bym sie wogule do weta przeszła nawet jak mu się zrobi lepiej. Ale ja juz tak mam niestety, po poprzednim siersiuchu przewrazliwiona jestem;/[/QUOTE] Ja wychowałam już kilka psów i raczej nie latam z każdym choróbskiem do veta, ale tym razem to mi poważnie znowu wygląda, jak tydzień temu podczas zatrucia:-( Tylko tym razem mam 100% pewności, że nic na spacerze nie zjadł, bo osobiście go dopilnowałam. Nie ma co gdybać, trzeba iść do lekarza i będzie bezpieczniej;-)
  19. [quote name='Saththa']zdrowiej maluszku :) Ufam, że to nic poważnego;)[/QUOTE] Oj chyba jednak poważnego:-( [quote name='Justa']Rutinoscorbin nic nie daje z tego co mnie uczą :p Ja bym nic nie podawała na własną rękę tylko po konsultacji z weterynarzem - może być z tego więcej krzywdy niż pożytku.. A jak na codzień łakomy piesek nagle przestaje jeść to nie jest to dobry znak, gdyż psy z reguły jedzą (koty od razu przestają jak coś jest nie tak) mimo wszelkich niedogodności. Daj znać co powiedział vet jutro ![/QUOTE] Justa, rano lecę do veta, bo właśnie mały zaczął wymiotować i ma biegunkę. Podałam na szybko Nifuroxazyd i No-Spa, chyba zadziałało, bo zasnął na podusi otulony w kocyk. Temperaturę ma w normie - 39°C, wymiotował ciągnącą śliną, więc to może być gardło. Lotos nigdy nie był żarłokiem, raczej od samego początku je jak ptaszek, ale nie zdarzyło się, że nie chciał nic jeść, bo parówka to dla niego jak dla mnie skórka pańska:lol: A zamiast rutinoscorbinu wolę cebion;-) [quote name='klaudusia0219']ech może sobie diete robi.. ale przeważnie psy robią 1-dniową :hmmmm: przejdzie mu :D[/QUOTE] Jeden dzień tak, ale to już koniec drugiego dnia:roll:I nie ma żadnej poprawy, tylko pogorszenie, dlatego jutro rano jak nie będzie lepiej lecimy do veta;-)
  20. Justynko, czy można coś podać psu profilaktycznie, we własnym zakresie bez recepty na przeziębienie?:hmmmm:
  21. [quote name='Kokosek']Najważniejsze jest żeby Ci się chłopak nie odwodnił!! Ja bym się kontrolnie przeszła do weta, albo chociaż do niego przedzwoniła. 3mam za was kciuki[/QUOTE] Ja też dzwoniłam i na razie mam obserwować;-) [quote name='zuzolandia'][I][B]A po kija mu te żwacze dajesz???? to nie pomoze mu przestac sznupac między koopkami ;-) a moze być przyczyną róznych sensacji układu pokarmowego . Fruzia wiadomo jaka swinia ale jej nie daje takich rzeczy ani tabletek ..po prostu klapsa w doope i tyle .Po żwaczach mi sie konkretnie pochorowała. Jak Ci nie będzie pił to jednak wybierz sie do weta a robi koopki? moze boroczek mo zatwardzenie?? buziam![/B][/I][/QUOTE] Też myślę, że to przez te żwacze. Bo to się zaczęło po pierwszym żwaczu:sad: Koopki robi normalnie, przed chwilą mierzyłam mu temperaturkę i jest w normie - 38,9*C Ale teraz do niejedzenia doszła osowiałość - Loti nie ma ochoty na zabawę:sad: Może jednak się przeziębił, albo boli go brzuszek. Podam mu zaraz No-Spa - jak to nie pomoże to idziemy do veta;-) [quote name='Fides79']no u nas akurat przyczyna była, a ponieważ Loti zjada "smakołyki" to nie wiadomo co u niego się dzieje ale trzymam kciuki żeby było wsio ok ;) pomiziaj bidulka ode mnie i resztę bandy też :lol:[/QUOTE] Pomiziałam:lol: Loti nie ma robali, bo niedawno był odrobaczony drontalem +, więc to nie może być przyczyną, co najwyżej mógł się przeziębić, albo złapać jakiegoś wira:mad:, albo po prostu ma niestrawność po tych żwaczach. Jutro wszystko się wyjaśni:lol: Czy można coś podać psu profilaktycznie we własnym zakresie bez recepty na przeziębienie??:hmmmm:
  22. [quote name='Fides79']nie chce Cie straszyć Doginko, ale idź z Lotim do weta sunia mojego byłego jak nie chciała jesc i niewiele piła to się skończyło operacją, a Loti to jeszcze szczawik, wiec myśle, że nie ma co czekać :shake:[/QUOTE] Bez przesady - operacja to ostateczność i musi być jakaś przyczyna:lol: Loti po prostu nie chce jeść od dwóch dni i zauważyłam, że tak się stało po podaniu pierwszego żwacza. Poczekam jeszcze, ale jak do jutra mu się nie zmieni, to idziemy do naszej pani vet:roll: On w sumie bawi się, jest wesoły, ale nawet w tej chwili nie che nawet powąchać mięska gotowanego i to mnie zaczyna martwić. Czy mam mu coś podać zanim pójdziemy do weterynarii?
  23. [quote name='Saththa']Ojj to ja od siebie dodam ze kciuki 3mam aby przeszło psince :) Żeby one wiedziałay ile nam stracha napędzają ahh:)[/QUOTE] Napędzają:sad: Drugi dzień Loti nic nie chce jeść:-( [quote name='Kokosek']to mój "stary koń" dostaje 1 max. 2 żwacze w tygodniu (strasznie śmierdzi TO) więc Twój maluszek pewnie od tego nie chce jeść. Życzymy zdrowia![/QUOTE] Mam nadzieję, że to przejściowe - dziś już żwacza nie dostał, ale i tak nic nie chce jeść:sad: [quote name='sota36']Nie martw mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Ja sama się martwię - Loti dziś też nic nie chce jeść - nawet smaczków swoich ulubionych, nawet ubóstwianej parówki, którą dostaje tylko w nagrodę za ćwiczenia wystawowe:-( Nasypałam mu świeżutkiej karmy, a on tak zaczął noskiem odsuwać miskę i trzeć puskiem o dywan i znowu bił w miskę, próbował ja podrzucić tak, jakby chciał karmę z niej wysypać:crazyeye::nerwy::sadCyber:Spróbowałam z inną karma, ale jest dokładnie tak samo:flop::bigcry::Help_2:
×
×
  • Create New...