Jump to content
Dogomania

Doginka

Members
  • Posts

    19626
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Doginka

  1. [quote name='ariss']daj znać jak po USG?[/QUOTE] Jestem szczęśliwa, bo mam zdrowego psa jeśli chodzi o jego organy. Pan doktor powiedział, że niejeden młody pies chciałby mieć takie organy, a w szczególności prostatę jak mój prawie ośmioletni Gordon:crazyeye: Jest lekko powiększony jeden węzeł chłonny, co świadczy o przebytym zapaleniu, ale to prawdopodobnie skutek podania biotylu:angryy: Z opisu wynika, że: wątroba, śledziona, nerki, nadnercza, moczowody, pęcherz moczowy, cewka moczowa, gruczoł krokowy (prostata), trzustka, żołądek, widoczne odcinki jelit bez zmian:multi: Perystaltyka prawidłowa, nieco wzmożone zgazowanie, węzły chłonne krezkowe nieco powiększone jak zapalnie do ok. 6-7 mm średn., pozostałe bez zmian. Brak płynu wolnego w jamie otrzewnej, brak cech zastoju krążeniowego widocznych w łożysku naczyniowym jamy brzusznej:multi::multi::multi: Jednym słowem Gordona zaatakowała bakteria, na którą biotyl nie podziałał, a po jego podaniu Gordon dostał zapalenia mięśni:crazyeye:. Dlatego bolały go nogi, a w szczególności ta, w którą dostał zastrzyk:mad: Jeszcze zbadamy sobie serducho - ale to już tak pro forma z wpisem do rodowodu:lol:
  2. [quote name='Korenia']Do USG trza miec pełny pęcherz. Amy miała 2 razy USG i niestety pierwszy raz było trudno bo się wylała przed lecznicą ;) A i weź sobie sama go ogól.. mi Amy tak ogoliła asystentka weta, że płakac się chcialo, wręcz miała powiedżane na plecy...[/QUOTE] My już po USG:multi: Do Pana Doktora Marcińskiego psa nie trzeba golić!!! Gordon na dzień przed badaniem dostał 2 kapsułki espumisanu i w dzień badania na 3 godziny przed też 2 kapsułki tego specyfiku;-) Siku robił o 7 rano, a później to już go na rękach nosiłam od taksówki, żeby się nie wysikał:lol: [quote name='Fides79']ja nie wiem, normalnie jak małe dzieci, co w ręce to do buzi :lol: :turn-l: [URL]http://i51.tinypic.com/33urj3s.jpg[/URL] jaki elegancik :gent:[/QUOTE] Hahaha, stare a goopie, nieee:roflt: [quote name='Izabela124.'][URL]http://i54.tinypic.com/24v7iiq.jpg[/URL] a co to za niebieskie gałązki? :hmmmm:[/QUOTE] Niebieskie gałązki:hmmmm: Abo Twój monitor źle ustawiony, albo balans bieli w aparacie przekłamał;-) [quote name='Saththa']Hmmmm a ja przepraszam, ale co to za ptaszek:) I jak tam Gordon? I Lotos i Raper? I Ty z Mama? EDIT: Czyżby to był dzięcioł?? :D U Erii byłam :)[/QUOTE] Tak, to dzięcioł;-) Mama ma sr...biegunkę i ja mam to samo, ale już nas mięśnie nie bolą. Obie łykamy nifuroksayd i jakoś wytrzymujemy:lol: Mnie rano bardziej goniło, ale to stres tak działał, teraz już jest lepiej;-) [quote name='zuzolandia'][I][B]Toście się obie doprawiły nic dodać nic ująć ;-) To szybkiego powrotu do zdrówka dla całej psio-ludzkiej rodzinki !!!!!!! buziamm cieplusioo!!![/B][/I][/QUOTE] Kochana, wracamy wszyscy do zdrowia, ja, mama i psy:lol::multi: Ale kasy poszło ok. 1200 zł w 3 dni:crazyeye::sad:
  3. [quote name='Vectra']Wszystko wskazuje na to , że jesteśmy w ciąży :cooldevi:[/QUOTE] Ale będą śliczne stafiki:loveu::multi: Będziesz miała wracza podczas porodu w domku, czy sama odbierzesz "chomiczki"?:hmmmm:
  4. [IMG]http://i51.tinypic.com/2ai1yx0.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/167vxap.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://i51.tinypic.com/33urj3s.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/308fv4m.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2i6ngom.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/14mv2w5.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/zixf7r.jpg[/IMG]
  6. Złapałam takiego pięknisia w obiektyw;-) [IMG]http://i52.tinypic.com/23u8x1k.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/dn1pnc.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/242izo6.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/24v7iiq.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/zpelv.jpg[/IMG]
  7. Aniu fotki jak zwykle piękne i bez 300mm;-):loveu: A jak chcesz zobaczyć dzięcioła, to cho do mnie;-) Zaraz go wkleję;-)
  8. [quote name='weszka']Dobrze, że jest lepiej!!! I oby tak dalej![/QUOTE] Gordon jeszcze odmawia jedzenia:sad: [quote name='Fides79']no super że Gordonowi lepiej :multi: apteka niezła :crazyeye: a z tym, że się z mamą zarazilyście to mnie wmurowało ze zdziwienia :-o to dopiero cholerstwo wstrętne :angryy:[/QUOTE] Mamie sranko przeszło, ale bolą ją mięśnie, a ja zwijam się z bólu i mięśni i brzucha:roll: [quote name='Saththa']Ciesze się na poprawę ;) A co do Waszej choroby to masakra. A to ci dopiero wstretne zjadliwe g****o![/QUOTE] Pewnie nic by nam nie było, ale obie z mamą próbowałyśmy smak sierści Gordona:roflt: My obie stare a goopie:roflt: [quote name='Tekla64']no jakby co to macie juz spradzony natychmiastowo dzialajacy lek !!! przykre ze was tez dopadlo , masakra jakas z ta bakteria a tyla razy mowia rece myc hihihi szybkiej poprawy!!!!i nie dajcie sie ! wazne ze wszystkie dochodzicie do zdrowia[/QUOTE] Hahahaha, ręce myć, a my nie myłyśmy i jeszcze sierść próbowałyśmy:roflt: Mamie już przechodzi, tylko jeszcze ma ból mięśni, ale ze mną jest gorzej - boli i goni do klo...:roflt:!!! Mam nadzieję, że do jutra przejdzie - obie bierzemy nifuroxazyd;-) Czy do USG pies musi być jakoś specjalnie przygotowany? Wiem, że ma być na czczo, ale czy podać mu espumisan, albo coś w tym rodzaju?:hmmmm:
  9. [quote name='Tekla64']nie wazne wazne ze idzie ku lepszemu z cala reszta Doginka se juz poradzi a w zasadzie poradzi se Gordonek!!!! ja to wiem ! trzymajcie sie cieplutko i byle dalej nastepowala poprawa[/QUOTE] Poprawa jest:lol: [quote name='Izabela124.']Przesyłam moc pozytywnych wibracji :)[/QUOTE] Łapiemy je myślami:lol: [quote name='Saththa']Alez fajne zdjęcia :) [url]http://i52.tinypic.com/2w3tkpl.jpg[/url] to mi się strasznie podoba :) I dalej 3mam kciuki! Nie puszczam, myslę i wysyłam fluidy w kosmos:)[/QUOTE] Spróbujemy z tego kosmosu trochę tych fluidów złapać;-) [quote name='Fides79']:oops::oops: łooojj ale mi się pomyliło:roll:[/QUOTE] Najważniejsze są intencje:lol: Vetka mnie ostrzegała, że tym się mogę od psiaków zarazić, no i stało się - obie z moją mamą mamy sranko i podwyższoną temperaturkę na 37,8:sad::roll: Ale na nas działa nifuroxazyd, tzn. trochę łagodzi, bo nie wymiotujemy jeszcze;-)
  10. Taką aptekę mam w domu - 4 torebki należą do Gordonka:-( Ale jest duuuuża poprawa, Gordonek nawet się bawił z Lotinkiem na spacerku:multi: [IMG]http://i55.tinypic.com/w1yzbl.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/xlxiyc.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/34or1j7.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/do2bzs.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://i52.tinypic.com/2w3tkpl.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2ywy8og.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/23iz5uu.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2ytoi8h.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/sy3401.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://i53.tinypic.com/eu0d1l.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/30nji1s.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2i6fas2.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/x3e6ty.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/mtwjk0.jpg[/IMG]
  13. [quote name='Fides79']Gordon miał jakiś czas temu babeszjoze, więc może dla tego teraz gorzej znosi chorobę trzymamy mocno :kciuki::kciuki::kciuki:[/QUOTE] Gordon nigdy nie miał babeszji, to Raper miał ją aż 2 razy;-) Gordonek lepiej się czuje:multi: Widać, że walczy chłopsiaczek:lol: Teraz śpi, ale już po pozycji w jakiej leży poznaję, że mniej go boli, bo jajka wywalił na wierzch:roflt::multi: A tu trochę starych fot - z zeszłego tygodnia;-) [IMG]http://i53.tinypic.com/kxqp2.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/fp09e8.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/nlq15s.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2l3mfq.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/hrinwn.jpg[/IMG] No i powrócił instynkt pilnowaciela domu:roflt: Właśnie Gorduś się obudził i szczeka na odgłosy dochodzące z klatki schodowej, a to już kolejny znak na poprawę:multi:
  14. Ja jednak najbardziej uwielbiam uśmiech miniatur:loveu: [url]http://images8.fotosik.pl/1075/67dd6d3b918e7f1f.jpg[/url]
  15. A długo czarna panienka schła?:lol::hmmmm: Najważniejsze, żeby zdrowa była, nie tak jak u mnie - szpital psi:-( Gordon jest gorzki, a ja boję się go wykąpać:roll:
  16. [quote name='Justa']Mnie się wydaje, że nie, bo z tego co się uczyłam zakażenie następuje przez uszkodzony naskórek (uszkodzony śródłbonek naczyń) - a jak sądzę to średnio możliwe przy całej trójce. A pozatym przynajmniej te gatunki, które znam powodują poważne uszkodzenie nerek, a Gordonek ma w normie mocz. Pewnie najlepiej byłoby na posiew dać krew, żeby coś ustalić, ale skoro leczenie skutkuje, to chyba nie ma takiej potrzeby ;)[/QUOTE] A ja wyczytałam, że pies może się zarazić wąchając siuśki chorego psa;-) Ale masz rację, to można wykluczyć badając krew i mocz. Gordona bolą mięśnie, dalej sztywnieją mu nogi, ale jest już lekka poprawa, bo interesuje się jedzeniem. Wprawdzie zjadł dziś tylko tyci tyci, ale jednak zjadł i koopka się ustabilizowała. Ale jest bardzo słaby, apatyczny, oczka ma takie nieobecne i dziwnie siada - tak na boku:hmmmm::-( [quote name='Saththa']Bardzo się cieszę! ale 3mam dalej;)[/QUOTE] Potrzebne kciuki, bo z Gordonem jest lepiej, ale nie za dobrze:-( Tzn. jest poprawa, ale dalej to nie tak jak u Lotosa i Rapera, które już śmigają jakby były zupełnie zdrowe:multi:
  17. [QUOTE][quote name='klaudusia0219']będzie dobrze-musi być dobrze ;-)[/QUOTE] [quote name='Saththa']Ufff za jednym zamachem przeczytałam, że i gorzej ale tez że już lepiej. I wierzę, że będzie dobrze. I Podtrzymuje dalej![/QUOTE][/QUOTE] Na razie bez zmian, ale widać, że Gordon mniej cierpi:multi: Zaczął działać ten synulox:multi: [quote name='Justa']Biedna psinka.. Wątróbka się zregeneruje, tylko to wymaga czasu. Jakieś 2 lata temu Galina też miała nieźle kopniętą wątrobę (po serydach lekarz podał jej szczepienie :mdleje:) ALAT był 592 (po 2 tygodniach - 250, po kolejnych 2 tyg wrócił do normy) AspAT był 296 (po 2 tygodniach 43) Także wątróbką się aż tak nie przejmuj ! Tzrymam kciuki za USG! Swoją drogą, co za paskudna bakteria..[/QUOTE] Pocieszasz mnie Justa, ale ja już w tej chwili też zaczynam pozytywnie myśleć:multi: Czy to może być Leptospiroza - postać jelitowo-żołądkowa?:hmmmm:
  18. [quote name='weszka']Dzięki Doginko za pokazanie całości :)...[/QUOTE] No problem:lol: Wiesz jak zrobiłam skan całości?:lol: zeskanowałam jedną część - tyle ile weszło do skanera i tak samo zrobiłam z drugą częścią, a na koniec połączyłam je w odpowiednim miejscu w PhotoShopie;-) Trzeba tylko bardzo dokładnie je złączyć tak, żeby literki pasowały do siebie;-)
  19. No u nas po zmianie leku już jest poprawa:multi: Ale objawy są podobne - też nie mogły wszystkie trzy chodzić, tzn. przewracało je na bok, łapy się trzęsły, miały przykurcze, albo było sztywnienie łap, szczególnie tyłu:crazyeye: Cieszę się, że Nikola doszła już do siebie:multi: Mnie czeka robienie zastrzyków jeszcze przez 5 dni:roll: Zastrzyki robię Rapciowi i Gordonowi, Lotos przeszedł na antybiotyk doustny:lol:
  20. [quote name='Fides79']...bakterie, czy wirusy, tak czy siak paskudztwo:shake:[/QUOTE] Że też takie coś musi się mnożyć i to w zastraszającym tempie:mad: [quote name='niunka04']mam morfologie ale nie wiem o co tu chodzi;) jakieś oznaczenia literowe są wstawie Ci skan za chwile na wątek[/QUOTE] Czekam na skan;-) [quote name='klaudusia0219']:-( biedny... a weterynarz nie wie co robić? ale mu się posypało w ciągu kilku dni :([/QUOTE] Moja pani Vet chyba wie co robić. Chyba są pierwsze oznaki poprawy:multi: [quote name='Tekla64']wazne by pomoglo to przestawienie na inny lek ale moze faktycznie skoro dwa zareagowaly tak szybko to i Gordonek zaraz zacznie wracac do zdrowia czego z calego serca zyczymy.[/QUOTE] Uffff, jest poprawa:multi: [quote name='Quirk']To straszne,trzymam za Was kciuki i czekam na lepsze wieści.[/QUOTE] Są lepsze wieści - chyba kryzys minął, ale jeszcze nie chcę zapeszać:shake: Jest poprawa na tyle, że Gordon zjadł trochę ryżu:multi::multi::multi: To chyba dobry znak:multi: Nawet wstał sam do miski:multi: Co prawda zjadł tylko trochę, bo tak kazała nasza pani vet, ale sam fakt, że Gorduś zainteresował się jedzeniem już świadczy o poprawie:multi::multi::multi: Tfu tfu tfu, ale chyba synulox zadziałał:crazyeye::multi: Teraz tylko musimy wyeliminować nowotwór:nerwy:
  21. [quote name='Saththa']Dobrze, że z Lotosem i Raperem juz lepiej, Gordon tez sie wyliże na pewno! 3mam kciuki mocno![/QUOTE] Gordon już wcale nie chodzi:-( [quote name='weszka']Ojeja :( Biedne chłopaki tak się pochorowały. Trzymam mocno kciuki za wszystkich, a za Gordona podwójnie mocno! Ściskam cię kochana mocno!![/QUOTE] Nie wiem już co mam robić:-( Tak bardzo kocham Gordona:placz: [quote name='niunka04']Doginko Nika miała straszne problemy z chodzeniem. Jak wstawała to trzęsły jej się łapy nie dała się dotknąć w okolicach brzucha. Potrafiła spokojnie leżeć a naglę zaczynała wyć z bólu no i drgawki łapek. Przechodziła kawałek i sie kładła nie chciała wstać. W książeczce mam nazwy leków no-spe, przez 3 dni tolfine i sohefyl(coś w tym stylu strasznie kiepsko napisane, to te leki pojedyńczo) no i przez 4 dni taki antybiotyk w skrócie L-sp.[/QUOTE] Podobnie jest z Gordonem, ma takie skurcze, że aż nim trzęsie, nawet na spacer nie chce już wychodzić:-( Czekam na reakcję na lek, mamy jeszcze trochę czasu, jak do 21 nie będzie poprawy, to już nie wiem co mam dalej robić:placz: Robiłaś Nikusi badania? Bo u Gordona: [B]Morfologia:[/B] Leukocyty 14,10 - norma 6,0 - 12,0 Erytrocyty w normie Hemoglobina w normie Hematokryt w normie MCV w normie MCHC w normie Płytki krwi w normie [B]Obraz krwinek białych:[/B] Kwasochłonne w normie Segmentowane 92 - norma 60 - 77 Limfocyty 6 - norma 12 - 30 [B]Obraz krwinek czerwonych:[/B] - bez zmian [B]Oznaczenia biochamiczne:[/B] AspAT 265,0 - norma 1 - 37:crazyeye: ALAT 79,0 - norma 3 - 50 ALP 174,0 - norma 20 - 155 Glukoza 63,0 - norma 70 - 120 Kreatynina 0,9 - norma 1,0 - 1,7 Mocznik w normie Białko całkowite w normie [quote name='Fides79']łoooojj ale was tam dopadły wirusiska:shake: a za Gordona trzymam kciuki mocno, bardzo mocno :kciuki::kciuki::kciuki:[/QUOTE] To bakterie, a nie wirusy. Antybiotyk nie zwalcza wirusów;-)
  22. [quote name='niunka04']Nicola też była już na granicy... Od kilku dni jeździmy do lecznicy na zastrzyki i kroplówkę... Nie wchodzę na forum bo mam sesje teraz no i jeszcze kłopoty ze zdrowiem małej. Mała miała jakąś bakterie była odwodniona... Brzuch spuchnięty jak balonik no i ból małej przy dotyku no ale dzięki mojej szybkiej interwencji bo zaczęła się dziwnie osowiale zachowywać mała żyje.. Cieszę się że z tego wyszliśmy ale doprowadzanie jej organizmu do pożądku jeszcze trochę potrwa. Wydaliśmy kupe pieniążków jutro kolejna wizyta no ale jakoś to będzie bo ja na swoją małą kruszynkę jestem w stanie wydać każde pieniądze żeby była zdrowa....[/QUOTE] Cieszę się, że Nika już wraca do zdrowia:buzi: Grunt, to szybko reagować nawet na najmniejszą błachostkę;-) My z Gordonem walczymy o życie, ale jest bardzo źle:-( Lotos i Raper dochodzą już do siebie:multi: Ta bakteryjna jelitówka jest strasznie zjadliwa:crazyeye: Czy Nikola też miała trudności z chodzeniem?:hmmmm:
  23. Jak napisała Ariss, z Gordonkiem jest bardzo źle:bigcry: We wtorek robimy USG - już się zapisaliśmy. Musimy wykluczyć nowotwór:-( Poza tym Gordon ma dziwne niespotykane objawy:crazyeye: Jego sierść jest gorzka - wiem, bo pocałowałam go w czoło i uczucie było takie, jakbym najadła się piołunu. Myślałam, że to tylko czoło, że może lek kapnął ze strzykawki, czy coś w tym rodzaju, ale postanowiłam, że najwyżej złapię jakieś świństwo, ale będę wiedziała, więc dotknęłam językiem jego sierści w różnych miejscach na plecach, uchu i bokach - wszędzie to samo - gorycz okropna:crazyeye: Pozostałe objawy, to trudności z chodzeniem i apatia i cały czas śpi, nie chce nawet powąchać kurczaczka gotowanego:-( Do dziś był leczony biotylem, a tymczasem Lotos i Raper po Synuloxie już dochodzą do zdrowia, a właściwie, to Lotos już dokazuje i je za trzech:lol: Gordon dziś ma zmienione leki - też dostaje synulox,metacam oraz probiotyki i hepatile forte oraz No-Spa, ponieważ z bólu ma przykurcze łap:-( Mamy tymczasowo zmienić karmę na L/D Hils, ale to dopiero jak już Gorduś zechce jeść:-( Na razie jest z nim coraz gorzej:bigcry:
  24. [SIZE=4][B]Za chwilkę jadę z Raperem na nocny dyżur!!! Te same objawy, co u Lotosa i Gordona[/B][/SIZE]:bigcry:Nie zamierzam czekać do rana, bo każda sekunda jest teraz na wagę złota i szybszego powrotu do zdrowia:placz:
×
×
  • Create New...