-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kakadu
-
[quote name='inga.mm']trochę chyba zgłupiała, bo nie zrobiła zdjęć.7 minut temu minął tydzień jak Tosia umarła. Życie toczy się dalej, nic na świecie sie nie zmieniło. MÓJ świat się zawalił.[/QUOTE] no własnie, też tak myśle, że jej rozum odjęło; przecież krótki film czy zdjęcie ułatwiłoby chociaz identyfikację tej kreatury... co do tosi - tak to juz jest, że okrutny świat sie nie zatrzymuje kiedy zdarzy się cos tak strasznego; osobom z bezpośredniego otoczenia naprawde trudno to zrozumieć; sama niejednokrotnie byłam w takiej sytuacji więc wiem co czujesz...
-
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
basiura - jeśli jesteś w stanie wyegzekwować kennel do p. ryszarda to zrób z nim co uważasz za stosowne; jest twój; może dla jakiegoś mniejszego pieska po naprawieniu przez męża sie nada; to była całkiem fajna klatka, miała podłogę - może cos się da z niej zrobić; czekamy, czy ktoś się zadeklaruje z robieniem bazarku; wtedy zrobiłabys zdjęcia fantów i cos by drgnęło; z całego serca ci dziękuję, że opiekujesz się kanisem i przepraszam, że nie mogę pomóc w jakimś większym zakresie... madziakto - jesteś pewna, że płyta pilśniowa to dobry materiał na podłogę? że nie pomyliłaś nazwy materiału? płyta pilśniowa puchnie pod wpływem wilgoci i jest w zasadzie miękkim materiałem; od biedy można z niej robić wewnętrzne ściany budy, ale na podłogę, a tym bardziej kojca, to ja bym jej nie dawała... -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
wkleje opis wizyty :) [IMG]http://i41.tinypic.com/t8ahag.jpg[/IMG] nie robiliśmy rtg bo pan doktor powiedział, że na razie nie ma sensu i że zrobi sie za miesiąc; nie chce zbyt szybko robić tej drugiej operacji na zwichnięta rzepkę, żeby tusia troche pochodziła sobie na tej łapce skoro juz zaczęła; bo jak po operacji zacznie ją bolec to znowu przestanie używać, a to chodzenie bardzo wzmacnia mięśnie, kości i proces zrastania; ja miałam takie same przemyślenia, więc sie ucieszyłam; na operację umówimy się jak pojedziemy 31 lipca na wizytę (już umówiona) tż powiedział, że zasponsoruje wczorajszą wizytę, więc o 50 zł jesteśmy do przodu (bo nie jesteśmy do tyłu ;)) trochę mnie zaskoczył, bo właśnie zepsuła nam sie pompa do wody (mamy studnię) i trzeba będzie kupić nową, a to przerażające 1500 zł niespodziewanego wydatku, więc będziemy zaciskać pasa, ale to widać dopiero od jutra ;) wszyscy w gabinecie się bardzo ucieszyli jak pokazałm film z zapinadlająca tusią, a pan doktor był bardzo kontent, że sprawy przybrały taki obrót; dzis jedziemy z tusia na szczepienie przeciw wściekliźnie, bo przeciez nie ma aktualnego juz od zeszłego roku, tylko jakoś nam to umknęło w ferworze walki :oops: -
12, 15, 18...kocia tragedia. Prośba o pomoc.
kakadu replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
edek zawołał i jestem, ale chwilowo niestety nie moge pomóc... :shake: -
no tak, ona tu raczej od strony telewizji i na północ, a modzelewskiego na południe; pomyliło mi sie z madalińskiego... ja też raczej mieszkałam koło telewizji bardziej... swoją drogą dobrze, że ta dziewczyna sie zainteresowała tak aktywnie;
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='inka33'] To nie patrz złym wzrokiem[/QUOTE] kto powiedział, że ja patrzę złym wzrokiem??? jeezu, co ty wymyślasz inka? -
zadziałało, ale ja tam nie mieszkam juz od 5 lat... nie bywam nawet... nie mam szans pomóc :shake: juz prędzej ta dziewczyna co ma hodowlę basenji (cholera zapomniałam jaki ma nick) i mieszka przy woronicza i samochodowej...
-
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
basiura pisała na wątku butów bazarkowych od agis, że ma masę przedmiotów na bazarek; poniewaz na tamten wątek nie każy zagląda piszę tu: [B]czy ktoś ze zdjęć zrobionych przez basiura może zrobić bazarek dla kanisa? [/B] fanty pozostaną u basiura i, jeśli dobrze zrozumiałam, ona zajmie sie wysyłka sprzedanych; tak więc sprawa jest prosta; potrzebny ktoś z umiejętnością robienia bazarków; sama bym się tym chętnie zajęła, ale jak wcześniej pisałam, muszę robić bazarki na moją tymczasowiczkę i uczciwie mówię, że nie dam rady ogarnąć więcej niz jednego bazarku na raz; -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
bez względu na psychiczny stan pana ryszarda, wypadałoby go zapytać jak u licha, wiedząc co kanis zrobił z klatki kennelowej (którą asap wysłałam do rudy kurierem, gdy tylko padło hasło, że jest potrzebna) wyobrażał sobie przetrzymywanie psa w tym czymś, nie zaopatrzonym nawet w furtkę; w końcu to on występował w roli złotej rączki-projektanta-konstruktora; ale z drugiej strony pręt o średnicy 4 mm nie jest wcale taki cienki - spójrzcie na linijkę - to kawał pręciska; basiura, jestes pewna, że nie przeszacowałaś wymiaru? i przecież ten kojec stanął w ogródku przed domem i stał tam, dopóki administracja budynku się nie sprzeciwiła; czy zatem stał tylko z kilkoma deskami w charakterze podłogi? bez furtki? bez dachu? myślę, że trzeba mówić otwartym tekstem - kanis został okradziony; tak jak pisałam wcześniej - kiedy kojec był zdemontowany, komus przydała się furtka, podłoga i prawdopodobnie kilka przęseł; tyle w temacie; i szlag mnie trafia, że pomimo takiego wysiłku włożonego w zbieranie ogromnych w końcu pieniędzy, pies został praktycznie z niczym; zobaczcie na pierwszej stronie ile pieniedzy udało się uzbierać; to wszystko zostało właściwie zmarnowane; ale oczywiście najważniejszy jest pies; przynajmniej my tak uważamy; a więc us..ramy sie znowu po pachy, ale będziemy od nowa ciułać złotówka po złotówce, żeby pomóc; a inni, współodpowiedzialni za los kanisa, niech śpią spokojnie; i jeszcze jedno - skoro zaczynamy od zera to każda złotówka jest ważna; podobno zniszczona klatka kennelowa jest gdzieś w piwnicy czy innym pawlaczu; uważam, że należy ją odebrać, ocenić stan i albo sprzedac na złom (jest cholernie ciężka), albo jakos inaczej wykorzystać; i konkretnie - basiura na ile szacujesz koszt budowy nowego kojca? bo żeby zacząć zbierac pieniądze, trzeba mieć choc mgliste pojęcie jaki cel jest do osiągnięcia; i druga sprawa - czy rana na łapie (ta przy poduszce) sie zagoiła na stałe, czy w każdej chwili grozi otworzeniem? jaki jest realny stan kanisa? czy kuleje? potrzebuje buta na tę nogę? jeśli rana się nie goi to mogę ci przesłać skingel - bardzo dobry środek na tego typu problemy; -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
nie będę ;) -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
nie wiem czy mi uwierzycie, ale jak ona tak staje na te łapinke, to ja sie boje patrzeć, żeby czegos nie zepsuć... :roll: -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ghanima']Nic sie nie martw, Tusinka jak zaczęła fikać na tej łapince, to na pewno jeszcze zaprezentuje swoje nowe umiejętności :0[/QUOTE] no i miałas rację :) wczoraj udało mi się nakręcić coś takiego: [URL="http://tinypic.com/r/vy1j85/5"]View My Video[/URL] [URL="http://tinypic.com/r/2unx7rn/5"]View My Video[/URL] -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
na tych zdjęciach właściwie nie widać jaka jest wielkość tego czegoś; czy to nie ma podłogi, ani zadaszenia? pręty rozgięte; nie wiem jak psy sobie daja radę z takimi prętami... :shake: -
[quote name='inga.mm']kakadu, zajrzyj na eventa [URL="https://www.facebook.com/events/472245669530102/,nie"]https://www.facebook.com/events/472245669530102/[/URL] To Twoja dawna okolica, może ktoś ze znajomych może pomóc?[/QUOTE] link nie działa :shake: [quote name='enia']Jakie ładne naparstnice i dzwonki :) a rozchodnik wystarczy przyciąć, on jest niezniszczalny.... kakadu, nie chcesz sadzonek rumianków? [/QUOTE] rozchodniki przycięłam po samej ziemi, ale póki co nie widać oznak życia :roll: a rumianki są wieloletnie?
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
a ja nakręciłam film jak tusia chodzi; byłam taka dumna, że się udało uchwycić ten moment; jak chciałam obejrzeć to sie okazało że d..upa; chyba cos żle wcisnęłam :( wybaczcie.... -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basiura'] kurcze przezucilam sie na tableta i nie moge dojsc jak zmniejszyc zdjecie i wklejc ,, mam nadzieje ze przez wekend sie naucze[/QUOTE] ja wklejam zdjęcia przez tinypic.com [url]http://tinypic.com/[/url] tam jest funkcja (resize) zmniejszania przed zamieszczeniem i łatwo z niej skorzystać bez względu na to czego sie używa w sensie sprzętu; najodpowiedniejsza wielkość to 640 x 480 - polecam tę stronę bo jest banalna i skuteczna, a nie trzeba sie logować -
tam jest tyle słońca, że dobrze rosną niecierpki, a więc nie może go byc zbyt wiele... taki powiedzmy półcień; to jest ten sam skalniak na którym są dzwonki; niestety rozchodniki obcięłam po ziemi; balam się, że to jakaś choroba grzybowa; potem jak skończony kretyn wrzuciłam to wszystko do kompostownika i porządnie wymieszałam; następnego dnia mnie olśniło, że to było cokolwiek głupie jeśli to faktycznie grzyby i próbowałam wyciągnąć; nie udało się, więc ostatecznie zlałam wszystko profilaktycznie topsinem - może cały wsad sie nie zagrzybi... :(
-
a tu są naparstnice: [IMG]http://i41.tinypic.com/5mk37m.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2j0xflg.jpg[/IMG] a tu moja wielka porażka - wykończony przez cos rozchodnik... moze pomożecie mi zidentyfikować powód z którego zdechł...? jak wyjeżdżaliśmy na wakacje 1 czerwca były piękne (obok jest jeszcze jeden), po dwóch tygodniach zastałam cos takiego...; myślałam, że się popłaczę... :( [IMG]http://i43.tinypic.com/f19mvt.jpg[/IMG]
-
ok, po pierwsze - pozdrowienia od frodzika, który znalazł na ziemi jakąś intrygująca plamkę i postanowił ją skontrolować ;) [IMG]http://i41.tinypic.com/am36m8.jpg[/IMG] po drugie zobaczcie jak kwitną moje ukochane dzwonki brzoskwiniolistne: [IMG]http://i39.tinypic.com/bjgapw.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/1zyez7.jpg[/IMG]
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
smutno sie zrobiło i aż głupio mi pisać, że wczoraj po prostu mało nie padłam ze szczęcia, jak zobaczyłam, że [B]tusia staje na tę łapkę![/B] :crazyeye: podlewałam rośliny w ogródku, a psy szwędały się po działce gdzieś w cieniu; i tusia też tak łaziła i wąchała i w pewnym momencie stanęła na łapkę; postała chwilę i poszła [B]noga za nogą;[/B] raz prawa tylna, raz lewa tylna :loveu:; zajęta wąchaniem nawet nie zauważyła, że używa, czegos o czym juz dawno zapomniała, i tak sobie na niej chodziła, a ja stałam z rozdziawioną japą i konewką w ręce i klęłam sie w duchu, że akurat zostawiłam telefon w domu i nie mogę tego dla was nagrać... :cool3: teraz tylko trzymac kciuki, żeby te kości się zaczęły zrastać jak należy... tusia je osteogenon systematycznie i może to da jakies efekty; szkoda, że nie podawalismy go jej od samego początku, może teraz byłoby juz po problemie; no nic, juz w środe idziemy na wizytę to się okaże; oby wszystko było w porządku :kciuki: od przyszłego tygodnia zabieramy z edkiem za bazarkowanie :) -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basiura']Witam Drogie Cioteczki u nas wszyatko w pozadku oprucz tego ze goraco ,ale jakos dajemy rade w cieniu , naraziw spacery odlozone na chlodniejsze dni .Pozdrawiamy Kanisio.[/QUOTE] tak, my tez nie spacerujemy, nawet do rzeki nie mamy siły dojść żeby sie psy schłodziły; całe stado zalega w cieniu; ale przynajmniej nie szwędamy sie po łąkach i nie znosimy do chalupy tych cholernych kleszczy... -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
inga, tak strasznie mi przykro... czy to ta kruszynka, co była na zdjęciach z tulą? -
o rany, wreszcie się dogrzebałam do wątku fordziowego; wymienili mi komputer w pracy, a z nim wszystkie zakładki; ale już jestem z powrotem i jutro sie szykujcie na późnowiosenne zdjęcia ;)
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
no :) uwielbiam ją przytulać i cmokać w policzki :loveu::loveu::loveu: -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
kakadu replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
i wczorajsza tusieńka na podjeździe (czeka na pańcia): [IMG]http://i44.tinypic.com/urfrp.jpg[/IMG] oraz tusia z tyłu domu w miskantach (giganteum i zebrinus - sie podszkolicie trochę z ogrodnictwa ;)) [IMG]http://i40.tinypic.com/2vjbjfk.jpg[/IMG]