Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. [quote name='kacha_wawa']Kurcze, chyba zmienię TZ, bo jest nieugięty w sprawie Leonka :( Już nie wiem co mu zrobić????[/quote] Przywieź Leonka i kup TZ-owi skrzynkę browarków, niech wypiją razem :cool3: A tak na poważnie... Skoro rzeczowe argumenty nie przemawiają, może spróbuj takich "kobiecych" forteli (jeśli jeszcze nie próbowałaś, w co wątpię :evil_lol: ). Płacz, kiedy myślisz że nie widzi (a oczywiście robisz tak, żeby ustawić sytuację), miej cały czas smutne oczy, bądź rozkojarzona i nie znajduj w niczym przyjemności i radości. Niech widzi jak cierpisz, też będzie cierpiał :diabloti: i dla świętego spokoju (swojego) zgodzi się! A to wszystko dla Leonka :multi::multi::multi: PS. MOże powinnam to na pw napisać hmmm....:evil_lol:
  2. Fela, ależ Ty masz poczucie hoomoru :megagrin: Chciałam jeszcze tylko spytać o jedno, i dam Wam już na dzisiaj spokój ;) Marzy mi się chip dla Sombry, kiedy będzie już "czyjaś". Co o tym myślicie? Czy jest szansa, żeby jakaś organizacja pokryła chociaż część kosztów (to chyba ok 100 zł tak? Niestety moje osobiste psiny chorują i nie wyłuskam tyle naraz). Czy można w takiego chipa wklepać na wszelki wypadek (tfu tfu) także moje dane, np jako drugiego właściciela? Kurcze... im bliżej "godziny 0" tymbardziej kombinuję co by jej jeszcze... Chyba nie nadaję się na dom tymczasowy :roll: Za bardzo ją kocham.
  3. Strasznie pesymistycznie to wyszło :look3: Zdecydowanie za bardzo, ale raz na jakiś czas musi się wysypać. Będę musiała poszukać większego wsparcia w obrębie naszej wioski. Mam już pomysł jak zająć się "reklamowaniem" psiaków w ilościach prawie-hurtowych :cool3: tylko potrzeba więcej osób zaangażowanych porządnie, a nie tylko z doskoku. Niestety szukanie ludzi jest trudniejsze niż domów dla psów :roll:
  4. Jezu nie mogę przestać o niej myśleć, ta buzieńka poczciwa :cry: Jutro chyba zadzwonię sobie do Babci i spytam jak się czuje... no i czy nie ma jakiejś samotnej koleżanki chętnej na towarzyszkę :cool3: A wiadomo coś o Pyni przeszłości? Bo jakaś ślepa jestem i nie mogę doczytać :cool1: Mam nadzieję, że ta historia nie jest zbyt smutna i będę musiała coś rzewnego wymyśleć... by Babcia również nie zasnęła zanim Pynia nie znajdzie domku :diabloti:
  5. :cry: jakie one wszystkie biedne i kochane!!
  6. Hej :cool3: wyszło tak, że jednak nie jadę (chyba w tym roku wakacje odczuje tylko z opiekowania się psami znajomych którzy gdzieś się wczasują...) więc będę mogła uważnie przyjrzeć się poczynaniom Somberki "na próbie". A wogóle to się zastanawiam czy faktycznie dać ją już teraz w pierwsze miejsce. Szczerze mówiąc, nie wydaje mi się najlepsze, bo okazało się, że kochanie nie będzie spało w mieszkaniu :nonono2: tylko w holu przy wejściu. A ona się już koło łóżka nauczyła :loveu:. Mam dylemat powazny: czy oddać ją tam, ale szybko, żeby nie przywiązała się jeszcze bardziej do mnie, czy potrzymać jeszcze, podszkolić i ucywilizować, by mogła iść do któregoś z 2 pozostałych domów. Tam napewno byłaby w domu i osoby są dużo bardziej poważne w tego typu kwestiach. W zasadzie w tym pierwszy pewnie też spałaby w domu, ale nie od razu. A ona nie może być już smutna ani przez 2 dzień swojego życia :multi:! U nas może być spokojnie do października, tylko nie wiem komu pierwszemu wtedy pęknie serce, mnie czy jej, gdy przyjdzie czas się rozstać... Te domy chcą Sombrę, nie innego psa... Spróbuję wytłumaczyć, ale na razie o nią chodzi, bo ona jest tutaj, ją można poznać, zobaczyć. Dla ludzi to ważne. Proszę, nie pokazujcie mi teraz nowych piesków :-( Naprawdę chciałabym BARDZO pomóc wszystkim, ale żeby zająć się czymś skutecznie, trzeba się w to zaangażować. Inaczej wszystko się zaniedba i będzie jeszcze gorzej... A niestety nie dam rady sama, tak, żeby to miało ręce i nogi :shake:. W dodatku moje osobiste suńki chorują, Sombra nie może zostać, a ja nie potrafię jej oddać bez pewności, że będzie miała najlepiej (tak jak obiecałam jej, Wam, i sobie). To wszystko presja psychiczna, wręcz fizyczny ból... A tutaj tyyyle biednych stworzonek w dodatku z tego cholernego OL, który jest zaraz koło mnie :angryy: Sorry za to narzekanie, ale ulało mi się... dzisiaj było święto, ale jutro ugadamy z vetką coś konkretniejszego, coś z tymi pieseczkami trzeba zrobić :cry: No i nie będzie wakacji.
  7. Ronja, obyś jak najdłużej nie była odporna na biedę psiaków :mad: Nie moge wytrzymć, muszę Wam to powiedzieć: [CENTER][SIZE=5]Sombra ma [COLOR=Red][B]3[/B][/COLOR] [/SIZE] [SIZE=5]([SIZE=3]słownie TRZY!!![/SIZE]) [/SIZE] [SIZE=5][COLOR=Red][B]domy[/B][/COLOR] [COLOR=Red] do wyboru!!!! [COLOR=Black][SIZE=2]Nic więcej nie powiem (jeszcze), ale dlaczego tak jest, że przedtem nikt jej nie chciał, a teraz jest rozrywana jak jakaś gwiazda hollywood :cool3: Ciesze się, ale chyba oszaleję z tęsknoty za nią :-(:-(:-( [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
  8. :eek2::eek2: CUDOWNA!!!!! Znalazłam na allegro i dziś już nie zasnę :shake:... Ona ma wszyściutko ma cudowne, łapeczki, oczka, pysio... i ta minka :loveu: Jak uprzejma, dobrotliwa, poczciwa starsza pani. I ten charakterek :loveu: Te ludziska to jakieś ślepe i durne są, że jej nie chcą :angryy: I tak na Pynie nie zasługują, taki cudny skarbeniek musi mieć najlepiej!! Czemu jesteś tak daleko i Cię nawet nie mogę poznać :cry:
  9. Haha, co do uśmiechu Sombry, to nawet ludzie nas na spacerach zaczepiają w stylu "z czego ta psinka się tak cieszy" albo "o jaki wesoły szczeniaczek" :evil_lol: Bo ona śmieje się i cieszy przez calusieńki czas, kiedy ma ludzi, cały czas liże po rękach i zaprasza do zabawy. Kiedy szykuję jej jedzonko, tak śmiesznie drepta i przebiera łapkami, a uszyska ma wtedy 2x większe niż normalnie... i te oczka i minka... jak u dziecka dostającego najwspanialszy prezent :p W życiu nie miałam u siebie takiego stworzenia. Moje też są wesołe stale, ale z Sombry ta radość po prostu się wylewa, wręcz rozrywa ją :scream_3:. Fela, masz rację, chce się płakać... że tyle musiała przeżyć, wycierpieć...:-(:-(:-( Tyle bólu, strachu, samotności, upokorzenia... Jednak patrząc na nią teraz, można płakać tylko z radości i wdzięczności - że jeszcze dało się te krzywdy naprawić, że potrafiła przebaczyć... Tak tylko pies potrafi... Dla mnie to cud. DZIĘKUJĘ ZA TEN CUD, jeden z piękniejszych w moim życiu! A wracając do uśmiechu, mama dzisiaj siedziała sobie i głaskała Sombrę, w pewnym momencie mówi, że kąciki jej się podniosły. A ja zgłupiałam :o - komu? jakie kąciki? A mamie chodziło o to, że jakąkolwiek Sombra zrobi minkę, to już nie ma tych fafelków tak na dół zakończonych, tylko uniosły jej się do góry jakby w uśmiechu. Obejrzałam dzisiaj fotki Sombry zanim ją poznałam i te z samego początku bycia u mnie. Porównałam z dzisiejszymi i rzeczywiście!! Uśmiecha się! :multi: Jeśli ktokolwiek ośmieli się powiedzieć, że psy mają uboższe życie emocjonalne niż ludzie, to wbije mu nóż prosto w serce (jeśli u kogoś takiego wogóle jest jakieś serce :angryy:). Poza uśmiechem potrafimy jeszcze: - siadać (zwłaszcza jak mamy motywację w postaci smakołyka), - dawać łapki (jedną, grugą albo obie naraz :lol: - chodzić przy nodze bez smyczy (oczywiście tylko tam, gdzie jest bezpiecznie i nie ma samochodów, na wszelki wypadek). A dzisiaj okazało się, że dziewczynka potrafi także szczekać :cool3: Do tej pory myślałam, że może ma w przodkach jakieś basenji, bo tylko wzdychała jak się kładła. A dzisiaj na wieczornym spacerku usiedliśmy sobie z Piotrkiem w budce na placu zabaw ( no co :evil_lol:) taki fajny nowy zbudowali. Wszystkie psiny latały luzem i pilniwały nas. No i Sombra pokazała jaki ma piękny głos :mad: i póżniej w domu na balkonie też. Co jeszcze? Hmm... już nie śpi w kuchni ani w pokoju obok, tylko wreszcie zechciała dotrzymac mi towarzystwa i śpi koło łóżka :loveu: A mama powiedziała ze smutkiem, że "szkoda, ze mamy już 2 psy i nie możemy mieć trzeciego". NIGDY ale to NIGDY tak nie powiedziała na żadnego znajdę. Zawsze było "trzeba im szybko znaleźć dom". PS. Ronja, ja nie "dokonałam" niczego. To TY dostrzegłaś jej wyjątkowość, uratowałaś, wyciągnęłaś z tamtego koszmaru, z dziewczynami zorganizowałyście sterylkę...:cool2: Ja tylko się napatoczyłam w odpowiednim momencie :roll:. I tyle. Staram się po prostu nie przeszkadzać jej w byciu SOBĄ... ona już zapomniała i przebaczyła, teraz sama zaczepia ludzi na spacerach (na razie jeśli siedzą lub stoją), zaczyna interesować się psami. Czasem myślę, co by było, gdyby ona TAM została i wtedy mam straszną fontannę... :shake: Znów 5 km posta, ciekawe czy ktoś będzie miał cierpliwość to czytać :eviltong: Ale ja o Mysi nie mogę krótko :oops:
  10. Emilko, jesteś wspaniałą osobą!! Piracik tyle czasu czekał właśnie na Ciebie i to Ciebie szukał :loveu: Dbaj o maleństwo, niech już zawsze będzie szczęśliwy!
  11. Czy ja wiem Ronja, może na razie wstrzymajmy się z aukcjami. W tym tygodniu Sombra pójdzie prawdopodobnie "na próbę" do nowego domku i zobaczymy czy JEJ się tam sposoba (bo to najważniejsze... o to, czy ona sposoba się ludziom, wogóle się nie martwię :evil_lol:) A co do fotek, to wcale nie takie łatwe. Ona jak tylko mnie widzi, zaraz przybiega i "przykleja się" :iloveyou:, a co dopeiro kiedy kucnę żeby zrobić fotkę. Nie ma więc raczej szans żebym sama poradziła sobie z ofotkowaniem jej podczas normalnych zajęć (może jak Piotrek przyjdzie to coś wymyślimy, na mnie Sombra wciąż ładuje akumulatorek:loveu:). A to fotki z dzisiaj, zrobione z ogromnym trudem, a w pewnym momencie musiałam schować się za płotkiem żeby zrobić jej jakąkolwiek fotkę w całości. Oto owoce dzisiejszej sesji: [B]no bawmy się [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/768/01hz4.jpg[/IMG] nie pokazuj języka bo ci krowa... [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/4894/02vn2.jpg[/IMG] 90% fotek jakie udało mi się dzisiaj zrobić, była tego typu: [SIZE=1] ale to właśnie one najlepiej oddają prawdziwy charakter naszej córeczki [/SIZE][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/4357/03aw8.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/3439/04mv9.jpg[/IMG] diablątko :diabloti: [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/6908/05mp5.jpg[/IMG] tej nogi napewno nikt nie ukradnie. [/B][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/3038/06em5.jpg[/IMG] [IMG]http://img56.imageshack.us/img56/9886/07px2.jpg[/IMG] [B]ALE PASZCZA :evilbat: [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/1022/08mh2.jpg[/IMG] [/B] [B]sorry że pomiędzy takie śliczne fotki wpycham swoją gębę, ale w tym wypadku nie mogłam się powstrzymać :p [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5479/09hy2.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu: od razu chce się przytulić i wycałować [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/6062/010ap7.jpg[/IMG] kto pomoże szukać mi czterolistnej koniczynki? [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/8252/011vs9.jpg[/IMG] [SIZE=1]ee tam, na co jakieś chwasty, ja I TAK mam szczęście :rolleyes: [SIZE=2]AAAAAAuuuuuuuu!![/SIZE] [/SIZE][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/8881/012dc9.jpg[/IMG] [/B][B] oto JA po prostu:angel: [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/6025/013bx3.jpg[/IMG] [/B][B]kocham Was, papa :bluepaw:[/B] Jak pewnie zauważyłyście już, królewna dostała dzisiaj wypasione szele (dzięki Aniu!! :multi: ) a tym samym będzie można zacząć oswajać dziewuszkę z "urokami" miasta. Powolutku będziemy zmierzać w tym kierunku, bo Sombra niestety boi się ludzi idących z naprzeciwka, czasem samochodów. Na szelkach będzie bezpieczniej i przyjemniej :painting: [B]takie mam szeleczki, ale ze mnie laska co no nie :cool3: [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/2589/014jv8.jpg[/IMG] [/B]Jutro pójdziemy do veta na szczepienie. Ronja, czy w sprawie Wąskiej mam podać kontakt do Ciebie? Ja wyjeżdżam w środę na całe 5 dni (nareszcie wakacje...:roll:) i do świata żywych wrócę pewnie dopiero w poniedziałek, więc nie przeraźcie się brakiem nowych info o Somberci. Jakby co, podam nr do mojej mamy lub koleżanki (taak, to TAM), w zależności od tego, gdzie maleńka będzie przez ten czas.
  12. [CENTER]:BIG::BIG::BIG::BIG: [COLOR=DarkOrchid] [/COLOR][COLOR=DarkOrchid][B][SIZE=5]H[COLOR=Red]U[/COLOR][COLOR=DarkOrange]R[/COLOR][COLOR=Lime]R[/COLOR][COLOR=Blue]A[/COLOR]!!!!![/SIZE][/B][/COLOR] [/CENTER] [CENTER]:laola: Bądź szczęśliwy pieseczku w nowym domku! Należało Ci się... :multi::multi::multi: [/CENTER]
  13. A Sombra czaruje dalej :cool3: Mama z siostrą wróciły i już tego samego dnia mama robiła do psinki maślane oczy, podtykała jej jakieś szyneczki wiejskie które przywiozą ("jaka ty jesteś milutka... biedna psinka, masz masz"). Jest w szoku, że pies ze schroniska może być tak grzeczny i bezproblemowy. A późnym wieczorem mama przybiegła do mnie rozgorączkowana "NIE ODDASZ JEJ BYLE GDZIE (tak jakbym miała zamiar...) - ONA MUSI MIEĆ NAJLEPSZY DOM (wiem)". Jutro zadzownię do... (i tu imiona koleżanek bezdzietnych). A do tego czasu zostaje u nas! Kto wie czym to się skończy :roll: Ten domek, który miałam na oku na początku chyba jednak nie zasługuje na Sombrę :angryy: Od kilku dni cisza. Już im jej nie dam. Jest zbyt kochana na taki brak zainteresowania. Zawsze kiedy siedzę, ona leży na moich stopach, chodzi krok w krok wszędzie, cały czas merdając ogonkiem. Podgryza leciutko dłonie, gdy chce sę bawić. Wczoraj nauczyła się dawać łapkę. Jest już bardzo pewna siebie. To wszystko brzmi tak sielankowo, że na siłę muszę wydumać coś na przeciwwagę. Nadal niestety nie ma odwagi wejść na górę na wyższe schody. Traci śmiałość przy psach, usuwa się. Pracujemy nad tym :thumbs: moje suńki chętne do współpracy, bardzo ją polubiły i nie tępią jej, ani nie dominują, więc może za jakiś czas zrozumie, że ma takie same prawa jak inne psy (a u nas większe, bo śpi w domu :cool3: a one nie). Naprawdę nie ma co złego o niej powiedzieć, same zalety :roll: No chyba, że ktoś chciałby psa stróżującego... Ani raz nie szczeknęła, ze wszystkimi się wita. Ale warczy w zabawie :p RONJA PRZYJEDŹ!! Nie poznasz jej, ja sama nie rozpoznaję w niej psa, którego mi przywieziono... Dostałam wymęczoną 10-letnią starą sukę, a mam radosnego szczeniaka :loveu: Zabieraj swoje stadko (łącznie z Bartkiem) i przyjeżdżajcie, miejsca u nas dość. Odpoczniecie sobie od stolycy :cool3: Reszta wybawicielek Somberci także zaproszona ofkors :lol: Nowe fotki wstawię, jak się baterie naładują.
  14. Jak miło, że cieszycie się razem z nami :multi: To pewnie dogomaniackie kciuki pomogły :cool3: Między jutrem a początkiem nowego tygodnia pojedziemy do Arki i może jednak dowiemy się czegoś bez cięcia? Tam jest podobno spec od takich paskud wstrętnych :roll:
  15. Staruszek chciałby mieć ciepły kącik!
  16. No tak - ludzie wrócili z urlopów, a lato jeszcze jest i można spędzać z nowymi psami dużo czasu, dzieci nie mają szkoły - trzeba to wykorzystać i przekonywać ich, że teraz jest super moment na adopcję, do zimy się przyzwyczai itp. Jak tu pięknie kolorowo u Ronisia :loveu: Czekamy na relację z nowego domku!
  17. [CENTER][COLOR=Magenta][B][SIZE=5]:cunao:[/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=Magenta][B][SIZE=5]CUDOWNIE!!![/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=Magenta][B][SIZE=5]:cunao:[/SIZE][/B][/COLOR] [/CENTER] [CENTER][COLOR=Magenta][B][SIZE=5]:laola: :multi::multi::multi::multi::multi: [SIZE=3]Ronisiu doczekałeś się!!! [/SIZE] [/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER]
  18. [quote name='kacha_wawa'] A może Ciocia Ula chciałaby takiego przystojniaka jeszcze?:cool3: Tak dla towarzystwa dla Sombruli????:cool3: [/quote] Oj chciałaby, i to bardzo :loveu: Niestety wówczas ja i całe futrzane towarzystwo w liczbie 5 (bo kotka mamusi oczywiście miałaby ciepełko) ujrzałoby swoje rzeczy zapakowane w walizki po drugiej stronie drzwi :grab:
  19. Nie wierzę, że na całej dogomanii, w żadnym schronie, nie ma szczeniaków :crazyeye: A tutaj? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29145"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29145[/URL] Albo ta kruszynka [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29132"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29132[/URL] A może taka kudłatka? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28666"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28666[/URL] Albo bardzo "świeża zdobycz" :-( [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29140[/url]
  20. [quote name='KingaW']Ja bym się tam staruszką nie przejmowała... [/quote] NO WIESZ :evil_lol:
  21. Ja nie poprawiałam wogóle, z tego względu czasem w katalogach widnieje coś dziwacznego :eviltong: Zależy skąd organizatorzy wystawy biorą potwierdzenie danych ze zgłoszenia, czy z rodowodu czy z dyplomu.
  22. Bez badania HP raczej się tego nie dowiemy, a takowe można zrobić tylko po wycięciu dziada. Więc jeśli będzie nadal ładnie schodziło, to chyba pozostanie tajemnicą z czym mamy do czynienia. Mam przynajmniej taką nadzieję... że się nie odnowi :shake:
  23. Życie jednak jest piękne :multi: JUŻ [B]NIGDY WIĘCEJ[/B] TEGO [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/5496/dsc016787pb.jpg[/IMG]
  24. Kochani, na razie nie chcę nic zapeszać, ale wygląda na to, że NIE TRZEBA BĘDZIE CIĄĆ!! Paskudztwo wreszcie poddało się lekom i bardzo silnie obsuszyło. Jest szansa, że samo odpadnie lub "rozejdzie się" :multi: Przez kilka dni był strach, bo pod strupem znów zaczęła tworzyć się ropa, na szczęście samoistnie zeszła i to oznaczało naszą wygraną - świństwo oczyszcza się od środka. A skoro się nie odnawia, nie rośnie i nie roznosi, to raczej nie jest złośliwe :multi: Dziś wygląda tak: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/174/guzxr3.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/5844/guz1ql5.jpg[/IMG] Nie macie pojęcia jak się cieszę - choć na to może jeszcze za wcześnie, ale zawsze jakaś ulga. Megi też zadowolona, bo do antybiotyków dostaje jogurty które uwielbia :p Pod koniec tygodnia pojadę jeszcze na kontrolę do Arki, by ostatecznie stwierdzić, co dalej.
  25. Na oko moje i vetki ogon wygląda jakby był przytrzaśnięty na końcu, np drzwiami od samochodu (lub zwykłymi), a naderwanie u nasady - mogło powstać w tym samym czasie kiedy sunia się szarpnęła chcąc się wyzwolić... Niestety nikt się tym nie zajął i nie dość, że dziewuszka musiała POTWORNIE cierpić, ogonek źle się zrósł i część jest jakby martwa :-( No ale racja, było minęło, maleńka już o tym nie pamięta :multi: A to z dzisiaj: [B]dzień dobry [/B]:cool3: [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/603/01fw4.jpg[/IMG] [B]ale dłuuuga jestem [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8535/02qv8.jpg[/IMG] "ju drajw mi kreeeejzi" [IMG]http://img86.imageshack.us/img86/1991/04cp9.jpg[/IMG] no dobra dość tego szczeniakowania, wstajemy [IMG]http://img93.imageshack.us/img93/2749/03lz7.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/7863/05pc6.jpg[/IMG] Abra daj buziaka [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/764/07eo1.jpg[/IMG] hej cioteczki DZIĘKUJĘ że mnie uratowałyście!! [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/93/06wn3.jpg[/IMG] [/B]to na razie tyle, papa :bye::bluepaw:
×
×
  • Create New...