Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. [quote name='Ada-jeje']Ulka jade do lecznicy o 11.00 jezeli chcesz moge cie w jedna strone zabrac, jak ci to pasuje daj znac.[/quote] Bardzo by pasowało!! Saba nie chce wyjcs poza uliczkę. Niestety ona popuszcza w aucie...:razz: a u pani musiałaby przecież leżeć na siedzeniu...
  2. Możecie nakręcić jakiś filmik z poruszania się matifilołyżwodoga:loveu:? Napewno też jest jedyny w swoim rodzaju, wygląda słodko na tych fotkach.... a niestety NIEKTÓRZY nigdy nie dostąpią zaszczytu zobaczenia tego okaziku na żywo :-(
  3. [quote name='Ada-jeje']Ulka do mecki mozna wysylac fotki z opisem psow takie jak dajesz do przelomu a ona poda to dalej do gazet jaworznickich.[/quote] No to Koffi poszła, Tinę zaraz doślę.
  4. [quote name='Ada-jeje']Nie ma czasu na to zeby kupowac srodek przeciwpchelny na Allegro, przeciez zanim dojdzie uplynie conajmniej tydzien bo na zaplacone kagance czekam juz okolo trzech tygodni, a przeciez psy musza byc odpchlone juz.[/quote] Ok ale tak na przyszłość. W internecie takie rzeczy sa dużo tańsze (a ja niedawno wygrałam w necie bardzo dobrą karmę dla kotów :multi: i wczoraj przyszła z mnóstwem gratisów :multi:).
  5. Dzisiaj Sabunia wyszła sama z piwnicy do ogródka. Tzn za mną i nadal nieśmiało i skulona, ale bez trzymania jej za obrożę :multi: I za pierwszą próbą się udało :multi: Już nie musi być uwiązana. W piwnicy jest luzem (choć i tak tylko leży), a po ogódku biega sobie bardzo ładnie i nie atakuje już Abry :multi: Nie jest w kojcu, bo mokro, więc na czas jej biegania resztę psów zamykam. Wspaniale, że tak dobrze się czuje :loveu: a tym samym ja razem z nią :cool3: Dzisiaj idziemy ściągać szwy. Wydawało mi się, że wczoraj wieczorem miała temepreturę, niestety nie mam termo żeby sprawdzić :razz:
  6. [quote name='ewadr']Wiem od eli, ze kajtus czuje sie lepiej.Ula myslałaś jeszcze o tej sasiadce? Moze pokazać jej Kajtusia.[/quote] Możnaby spróbować. Jak ją spotkam, to spytam kiedy ma czas, podjechalaby sobie może do Eli albo my byśmy Kajtka pokazały.
  7. [quote name='ewadr']Mamy ten preparat na pchły czy mam jurto kupić?Sunia jest kochana, tak słodko merda ogonem jak sie do niej wchodzi.A maluszek to napewno jest starszy. Oczy ma całkowice otwarte, świetnie daje sobie rade z chodzeniem, zabki juz mu widać. A JAK POSMYRA SIE GO PO DUPCE TO TAK SMIESZNIE WARCZY.[/quote] Ząbki :-o Chodzi :-o Warczy :-o To ona ma ze 3 tygodnie już!! Może by już jeść próbował? A frontline chyba się oplaca kupić w internecie, gdzieś ostatnio widziałam (nie na allegro tylko w jakimś sklepiku) po 32 zł cały spray nowy.
  8. Ale co wysłać do Mecki? Plakat czy ogłoszenie? Bo Tosia plakatu nie ma jeszcze. Fotek nie wysłałam, bo te co na wątku pan już podobno widzial a owych nie am precież (te co robilam w dzienh przywozu nie wyszly ładne, bo było ciemno i Tosia cały czas biegała).
  9. [quote name='bea_m'] FUTRZANY BOA DUSICIEL W KROPKI I JEJ FOTEL SZUKAJĄ DOMU :evil_lol: [/quote] Bea zamordowałaś mnie!!! :roflt::roflt::roflt::rofl: [quote name='bea_m']Zapomniałam dopisać. Fotel na zdjęciu powyżej kosztyje ok 4.700. zł Import włoski, drewno bukowe a tapicerka tyłek odparza bo jest ze sztucznego materiału.[/quote] OOooo proszę, od razu widać z kim mamy do czynienia :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  10. Ostatnio moje psy też miały "minimum socjalne" :shake: Tylko jedzenie, ogródek i spanie. Niedobra pańcia nie miała czasu na spacerki, zabawy, a nawet czesanie ile trzeba :shake: Na szczęście w porę się oczy otwarły, że przecież moje psiaczki najważniejsze i nie mogę cierpieć kosztem innych :razz: i nadrobiliśmy zanim wyprowadziły się w poszukiwaniu lepszego wlaściciela - tak jak być może zrobił Jamniorek.
  11. Ile cioteczek przyszło w odwiedziny :multi::loveu: Ada-jeje, a może odwiedzimy tą starsza panią z Trzebini? (pamiętam adres). Ona przecież chciała małego kudłaczka czarnego podpalanego... :lol: A sunia może być w lecznicy conajmniej do poniedziałku, więc mamy troszkę czasu, by się zastanowić.
  12. [quote name='Karilka']Będąc u Buni miałam przyjemność spotkać Lunkę osobiście... CUD- MIÓD! Zakochałam sie.... :placz::placz::placz: Ehh...Niestety rozsądek nie pozwala na 3 psa.:roll:[/quote] Czasem rozsądek trzeba schować do kieszeni... Ja mam aktualnie 5 :siara:
  13. Być może będzie szansa dla Airedale. Trzymajcie kciuki.
  14. Przy okazji robienia dzisiaj w lecznicy fotek poszarpanej suni, rozmawiałam z p. Lucynką o Sabie. [B]Podobno to, co się z nią dzieje, może być na skutek zmian hormonalnych po sterylce aborcyjnej (była przecież w zaawansowanej ciąży). Powinno minąć w ciągu kilku tygodni. [/B] Nawet nie macie pojęcia jak mi ulżyło... Można powiedzieć, że stan Sabuni "zatruwa" mi życie, wciąż o tym myślę i mam strasznego doła, jak słusznie zauważyła Bea_M...
  15. Wczoraj zadzwoniła wetka z informacją, że do lecznicy trafiła bardzo rozszarpana sunia... Szyjka w strzępach, prawdopodobnie robota psa (choć wetka wspomniała też, że ktoś mógł chcieć sunię uśmiercić w ten sposób!!!). Dzisiaj poszłam zrobić jej fotki... Jest maleńka i taka przerażona :placz: Rany ma zszyte, ale widać, jakie były ogromne, prawie wokół całej szyjki. Znaleziono ją w lesie, ludzie mówii, że z kawałkiem smyczki / sznurka. Być może jakiś sk... przywiązał ją drutem kolczastym o ona szarpała się, aby uwolnić się... Albo na spacerze napadł ją pies i uciekła... Ale nikt jej nie szuka... W pierwszym momencie myślałam, że to staruszka, taka mizerna, ma siwy pyszczek. Ale ząbki piękne, sunia nie ma więcej niż 3 lata! Musiała mieć cieżkie życie... Takie biedactwo :-( Nie chciała nawet wyjśc z koszyczka, a można było wyjąć ją jedną ręką, taka jest maleńka... [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/5307/suniagp4.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/712/sunia2gd9.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/9966/sunia3ej2.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/6504/suniaww7.jpg[/IMG] Fragment rany - tylko z jednej strony. Jest jeszcze pod spodem i z drugiej strony... [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9228/sunia5fe0.jpg[/IMG]
  16. A już sie tak ciekawie robiło :evil_lol: Najlepszy tekst maciaszek "kobieto ślepa jesteś weź sie lecz" :roflt::roflt::roflt:
  17. [quote name='fona']i 20 zł na bazarku jest :)[/quote] a jaki jest link?
  18. [quote name='Ada-jeje']Nie Ulka to ta pani z Metalowcow znalazla mu domek, a moj pomysli jest taki ze gdyby byla mozliwosc ze wlasciel zglosi sie jesli pies ukaze sie w przelomie to ten dom moglybysmy wykorzystac dla Onka z Sierszy, bo jak ci mowilam przez telefon tam tez jest tragiczna sytuacja i chca go tez oddac do schronu do Olkusza bo tam podlega Siersza.[/quote] Aha ok. A czy potrzeba jemu karmy dać do tego DT?
  19. Jeśli do pół łydki to Welsh, jeśli w okolicy kolana lub wyżej to Airedale...
  20. Będzie na DT u sznaucerki Saby? Gdzie będzie tam mieszkał? On musi być zamknięty albo uwiązany bo pozagryza kury i kaczuszki :shake:
  21. Fotki z nowego domku: [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/1923/dom1ak0.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/5017/dom2hg5.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/7566/dom3lw1.jpg[/IMG]
  22. Bea, jest tylko jeden problem. [B] Ona nie może być u mnie przez 6 miesięcy.[/B] Musi [B]już[/B] szukać domu. A ponieważ raczej ma małe szanse znaleźć kogoś znającego się na psychice psów, kto popracuje z nią we właściwy sposób, nie będziemy ryzykować i narażać jej na więcej stresu. Pójdzie w warunki jakie zna i w jakich czuje się bezpiecznie. Ja mam w tej chwili 5 psów i niestety zbyt dużo innych zajęć, by móc wprowadzić jej regularność ćwiczeń - a jej potrzeba rutyny, niezmienności, stałych rytuałów. Nie mogę jej tego zapewnić i nikt z nas nie może. Jeśli Ty Bea możesz - proszę, zabierz ją do siebie. Wszyscy będą szczęśliwsi gdy Saba spędzi życie na kanapie, a nie w budzie. Jeśli jednak to nie będzie możliwe (bo nic nie wskazuje, żeby było inaczej), będziemy szukać dla niej domu, gdzie w dobrych warunkach i spokoju dożyje do końca swojego życia. To bardzo smutne... Ale u babci została jeszcze jej córka, której charakteruy nie znamy i również możemy spodziewać się trudności. To ludzie skrzywdzili te psy. Serce pęka na myśl, że mogłyby być normalnymi szczęśliwymi zwierzaczkami, wynoszącymi buty, kradnącymi ze stołu i biegajacymi za patyczkiem. Nie są jednak i prawdopodobnie nigdy nie będą, a jedyne co możemy zrobić to zapewnić im spokojne życie w dobrych warunkach. Chyba, że macie inne pomysły - to bardzo proszę, wszystkie mile widziane.
  23. [quote name='bea_m']Można z niej zrobić psa do mieszkania[/quote] Jasne, tylko po co i jakim kosztem? Nie dość stresu już przeżywa i tak? Ja nie zamierzam z nią na siłę robić nic - serce pęka po prostu... Tylko tyle, na ile pozwoli. Jeśli ktoś nie wierzy - zapraszam. Poza tym oni chcą mniejszego psa...
  24. [quote name='katya']Uluś, on podobno jest wielkości ON'ka, więc to może airdale terrier. Możliwe, że będzie dla niego dom, tylko musimy mieć więcej szczegółów. W niedziele wybieram się z Tosią do przytuliska.[/quote] No proszę :loveu: Kiedyś ktoś pytał o Airedale, spytam. One mają cudowny charakter :loveu:
×
×
  • Create New...