-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Krówek-mix Dalmat. Krew mu nie krzepnie, nóżka obcinana po kawałku...MA DOM
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Rana na łapce wygląda paskudnie i tworzy się tam ropa :shake: Za to na drugiej łapce nie opiera się prawie wcale i wisi ona bezwładnie. Mama uważa, że nic już z tej łapy nie będzie, Krówek nauczył się funkcjonować bez niej. Poza tym to kochany piesek, mimo kalectwa świetnie się już przystosował do naszych warunków i próbuje sobie radzić coraz bardziej samodzielnie. Jednak kiedy mu to nie wychodzi grzecznie czeka na pomoc, a nie tak jak na początku - ucieka i chowa się. Bardzo są z Abrą podobni do siebie pod tym względem te dwie kuternogi :roll: -
[quote name='Ada-jeje']Melduje dwie wplaty z Allegro 1) SQ2IP nr. aukcji 357009026 [SIZE=3][B]14 zl.[/B][/SIZE] 2) ranias nr.aukcji 357777026 [SIZE=3][B]10 zl[/B][/SIZE]. [COLOR=red][B]DZIEJUEMY[/B][/COLOR] pierwszym darczyncom z Allegro. :loveu::lol:[/quote] Nie tak do końca pierwszym ;) Już była pierwsza wpłata jakiś czas temu. Ale oczywiście dziękujemy!!!!!!! :multi::multi::multi: Hanek wyślij [URL="http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=1210975"]sq2iip[/URL] breloczek :)
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='irysek']a czy tatu przez ten krater mogl uciec, czy jest tak madry, ze wykopal i siedzial cala noc, znaczy sie druga polowe nocy, za kratkami :) przelalam dzis 20zl z bazarku dorixx.[/quote] Kopie, ale nie wychodzi. Już wie, że nie może samowolnie opuszczać kojca. Nie umiem mu przekazać, że kopać też nie wolno (tak, by nie skojarzył tego z obecnością człowieka na zasadzie "przy ludziu nie wolno, trzeba poczekać aż pójdzie"). Karmię go dalej od tej bramki, wprowadziliśmy kilka rytuałów przed jedzeniem. Tatuś wszystko momentalnie załapał!! Chyba pomaga mu uspokoić się, bo po dzisiejszej nocy nie było dziury. Nie waham się powiedzieć, że tak bystrego (i zmotywowanego) psa nie miałam jeszcze u siebie. No, z wyjątkiem mojej Soni, ale z nią było trudniej bo była po strasznych przejściach - zablokowana psychicznie. On jest mięciutki jak masełko, można go dowolnie ułożyć :loveu: Nie mogę oprzeć się pokusie wzięcia go na kliker. Kto zasługuje na to, by dostać tak mądrego psa? :roll: -
Jako fundacja, chętnie przyjrzymy się losom Plamki...
-
[B][SIZE=4]CO TO MA BYĆ?????!!!!![/SIZE][/B] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: co wy serca nie macie???? wzięliście innego psa, a ona po tym co przeszła, zasługuje tylko na dalszą tułaczkę??? brak mi słów na tak bezdusznych .....!!! Każdy normalny człowiek skakałby ze szczęścia gdyby odnalazł swojego pieska!! Jaka ona smutna i przerażona :placz: Jesteście potworami. Niczym więcej.
-
Krówek-mix Dalmat. Krew mu nie krzepnie, nóżka obcinana po kawałku...MA DOM
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Dzięki! Właśnie, miałam pytać jak tam kotki :) -
Tinka, już na to za późno ;) Ona już jest mamy drugą sunią :roll:
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Tatusiowi się chyba poprawia z sierścią. I wprawa w kopaniu też rośnie. Dzisiaj rano zastałam olbrzymi krater i zadowolonego tatusia obok. Nie wyszedł. Już wie, że sam nie może. Kopanie tego dołu zajęło mu chyba z pół nocy i zmieściłybysię tam z 4 tatusie :mad: -
Ha! Mam aż 2 centkowane brzuszki :loveu: których nikt nie odwiedza i nie interesuje się nimi :-( a w dodatku zgubiłam komórke, więc dłuuugo się napatrzę na centeczki.
-
Krówek-mix Dalmat. Krew mu nie krzepnie, nóżka obcinana po kawałku...MA DOM
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Feluś bardzo brzydko rozlizuje sobie dziurę na piętce :shake: -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='oktawia6']skoro jest tam tak napisane-ale i tak podchodze do takich specyfików z rezerwą:cool1:[/quote] ja tez, ale w tym wypadku nie mamy nic do stracenia, gorzej i tak juz nie bedzie... -
Krówek-mix Dalmat. Krew mu nie krzepnie, nóżka obcinana po kawałku...MA DOM
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Szkoda, że tak mało osób interesuje się Krówkiem, bo to bardzo dzielny i grzeczny piesek. Robi ogromne postępy w rehabilitacji, ładnie je i załatwia się. Robi się także coraz śmielszy i odważniejszy, a na moją mamę reaguje tak, jak na nikogo - jakby znał ją od lat. Już z daleka cieszy się i kuśtyka do niej. Był trzymany chyba w budzie... Wsadziłam go na wybieg, a on momentalnie podszedł do budy i wpełznął do niej zadowolony, a potem uciął sobie słodką drzemkę. -
Wszyscy u mnie dosłownie oszaleli na punkcie Krysi!!! Ona jest wyjątkowa. W tym stadzie psów, jakie przewija się przez nasz dom, wyróżnia się jej osobowość, wie czego chce i nic ją nie wzrusza. A przy tym taka słodka i rozkoszna :loveu:
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Tatuś jest o krok od zmiany imienia na Copperfield albo Houdini. Od wczoraj kombinuje na wszelkie sposoby jak by się z wybiegu wydostać. To robi podkopy, to rozplątuje siatkę. Ale najpierw pokonuje wszystkie zapory i barykady :razz: Ciężko go przechytrzyć, jest bardzo inteligentny i nie poddaje się łatwo. Strasznie mi żal go zamykać, bo jak sobie jest luzem to ładnie się zachowuje. Biega sobie albo leży. Jednak niestety, musi być zamknięty :-( A on tak bardzo nie chce być sam! Wsadziłam mu więc dzisiaj Krówka do kojca. Na razie poskutkowało, Tatuś jest spokojny i grzeczny. Zobaczymy co dalej. Krówek chyba nie jest zachwycony, ale w zasadzie mu to raczej obojętne. I tak cały czas leży... -
Dalmatyńczyk CENT- znów szuka domu ... i ZNALAZŁ !!! :)
Ulaa replied to sisia0's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea_m']Nie chce zatajać żadnej sprawy ale rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji jest pomówieniem. [/quote] Sprawdzona jest informacja, że wszyscy zostaliśmy świadomie i z premedytacją okłamani. [quote] Nie wiem tego. Bardzo proszę o przytoczenie przepisu stanowiącego o tym. Ty jako członek fundacji powinnaś mnie c takowy pod ręką. (proszę nie odsyłaj mnie do netu bo niekoniecznie potrafię sama to znaleźć). [/quote]Np Ustawa o Ochronie Zwierząt. [quote] Takie informacje znajdują się na wątku. Nie mów mi że nie masz czasu czytać bo i tak widze że tu zaglądasz. [/quote]W przypadku Ewy juz nieraz mieliśmy okazję przekonać się, że informacje na wątkach i z ustnych zbyt często nie pokrywają się z rzeczywistością. [quote] Odpowiedzialną osobą za adopcje jestem ja. Ewa ma tylko psa na tymczasie i to mi najbardziej zależy żeby pies poszedł w miare szybko i do jak najlepszego domu. Każda adopcja jest ze mną omawiana. Czy ze mną tez Wam sie źle współpracowało? [/quote]Współpracujemy z DT, chyba to jasne. Pies jest u nas na stronie, ludzie o psa pytają, odsyłamy do DT, aby mogli porozmawiać i go zobaczyć. Ty jesteś "patronem wirtualnym", a to chodzi o fizyczny kontakt z psem. Jak dla mnie to raczej koniec tej jałowej dyskusji.