Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. No to wesołego po Świętach, widzę że tłumy nas odwiedzają :lol: Czy ktoś wie skąd się bierze kule? Takie do chodzenia jak się np. nogę złamie.
  2. Tu jest bardzo dużo bobrów, w tej chwili nie da się już znaleźć tego jednego konkretnego:shake:
  3. Zadzwoniłam do mojego weta - jeśli bóbr podda się dobrowolnej, 15-dniowej obserwacji nie muszę się martwić. Jednak bóbr może nie chcieć, więc zapewne czeka mnie jeżdżenie co 3 dni na zastrzyki przeciwko wściekliźnie :shake:
  4. Wyrwał mnie z kuchni jakiś okropny psi wrzask za płotem, jako Neris o bardzo małym rozumku pomyślałam, że wiejskie psy krzywdzą jakiegoś kota albo psa zagryzają... złapałam więc aparat, wyleciałam, złamałam se kawałek zarośla i tak uzbrojona poleciałam ratować co by to nie było. Psy były 2, jakieś nieduże pimpki, które darły się wniebogłosy. Robiłam zdjęcia i dopiero na nich patrzyłam co się dzieje. Psy odegnałam, a na zdjęciach ukazało się to... [IMG]http://images43.fotosik.pl/279/d0c4cf4b491937f5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/275/ebbf916564a93c67med.jpg[/IMG] Okazało się, że jestem w krzakach metr od wielkiego bobra, który najpierw posapał, potem poklaskał ogonem, a na koniec skoczył mi na nogę i wbił w nią zęby :angryy:. We mnie, ratownika! Nie zdążyłam się wycofać... Złapałam go za rączkę (okazuje się, że bóbr ma fajną tłustą rączkę), oderwałam i niestety ale miotnęłam jak najdalej od siebie. I uciekłam. I nie idę go więcej ratować, bać to się powinny te pimpki, bo on sobie jak widać z psami dobrze radzi... A jak się ktoś ma zamiar śmiać, to proszę po cichu.
  5. Nasza ostatnia rozmowa trwała tak krótko, Talcott miała bardzo słabiutki głos. Ale oczywiście żartowała z tego...
  6. [quote name='Saphira']Wpisałam Arię i Pokera w kolejkę do ogłoszeń : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182687-OgA-oszenia-na-57-portalach-Tekst-do-ogA-oszeA-i-banerki-KOMPLET-na-staruszki?p=14395563#post14395563[/URL] Wszystkie zdjecia i opisy trzeba przeslać do Amensalizm[/QUOTE] Dziękuję Aniele:loveu:, odzyskałam net i wieczorem powysyłam dane.
  7. Widziałam że są osoby które pomagają w ogłaszaniu psiaków, ale musiałyby być zdjęcia...
  8. Bardzo dziękuję.
  9. [quote name='gagata']Cudowne !!!!! I takie jakieś....znajome? ;-)[/QUOTE] Ale że co, niby że do KOGO podobna? :mad: Elu ja uwielbiam ropuchy, są takie dostojne w swojej bezradności. Myszy nie wzbudzają we mnie ciepłych uczuć, ale już zaskrońce owszem :lol:. Mam też w ogrodzie jaszczurki, wygrzewają się na murku oporowym. Lubię na nie patrzeć.
  10. Tak Saphiro, będę bardzo wdzięczna! Szczególnie Poker powinien pójść do adopcji jak najszybciej, dorastający samiec zacznie się za chwilę stawiać i nie będzie to dobre. Dzisiaj usłyszałam dobiegające z kuchni dziwne ŁIIIIIIII, pobiegłam zobaczyć co to, zastałam stado psów stojące grzecznie wokół zjawiska. Psy głupie nie są, nie wiem skąd wiedziały POLIŻESZ- BĘDZIE PRZYKRO. W kuchni siedziało toto: [IMG]http://images48.fotosik.pl/278/bc05f2258dcc3e46med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/273/b84228efb97947e8.jpg[/IMG]
  11. Jak chcesz to i Tobie walnę modną fryzurkę :), ale to po naostrzeniu maszynki. Niestety pożyczyłam ją 2 razy i jedna z osób które jej używały zniszczyła ostrza.
  12. Wszelka pomoc ogłoszeniowa jest na wagę złota, ja mam ogromne kłopoty z netem, więc wgranie zdjęć graniczy wręcz z cudem. Ja mu zrobiłam alegratkę, gumtree, adopcje.org. Megii1 robiła allegro, ale nie wiem czy się nie skończyło. Dzisiaj dzwonił miły pan z Krakowa, zainteresowany Szarikiem. Jednak myślał, że to sporo mniejszy pies... ma jeszcze sprawę przemyśleć i dać znać.
  13. Z moich ogłoszeń cisza.
  14. Trawy strzyc nie mogę, mam natychmiast napady duszności. Podobnie przy skrobaniu młodych ziemniaków. Reszta do przemyślenia :)
  15. Kleszczy jest ilość wręcz nieprawdopodobna, mój Karol który ciągle po krzakach łazi jest zakroplony fiprexem, ma obrożę antykleszczową a mimo to wyciągam mu po kilkanaście kleszczy dziennie.
  16. Lepszy łysy niż poodparzany, kłaki odrosną. Saphiro, jak naostrzę maszynkę mogę i u Ciebie poskandalizować.
  17. Ja jestem niewinna [URL="http://smajliki.ru/smilie-848332647.html"][IMG]http://s13.rimg.info/7ba2fd53885e0b83b2a83ee789caf1c0.gif[/IMG][/URL] ja tylko wykonywałam rozkazy.
  18. Gratulacje, a imię bardzo trafione, mam brata Piotra i to fajny chłop :)
  19. Wątek Rotti istnieje od paru lat i nikt go nie zamyka. Ja jako założycielka wątku Talcott nie planuję jego zamykania, chcę żebyśmy tu mogli ją wspominać. Na potrzeby rozliczeń skarpety rzeczywiście trzeba założyć inny wątek, ale myślę, że powinna to zrobić osoba która podejmie się prowadzenia takiej skarpety. Ten wątek ma być wątkiem wspomnieniowym i niech tak zostanie.
  20. Dziękuję Aniu. Ja te zdjęcia wgrywałabym na fotosika kilka godzin, mój net już totalnie umiera... :shake:
  21. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Ja mogłabym ci podpowiedzieć jak to zrobic...ale chyba posądziliby mnie o znęcanie się nad zwierzetami heheh:evil_lol: Myslałąm,że z kotami mają psy stały kontakt...a ty je tak izolujesz:diabloti:[/QUOTE] Lubię moje koty i nie chcę ich mieć w postaci kociej skórki na podłodze... Aria przeszła test na kota pozytywnie. Wzięłam ją na smyczy do pokoju, koty się zbiegły, Aria merdała ogonem i nawzajem się obwąchiwali.
  22. A dlaczego ma być zamknięty, to wątek pamięci Talcott i ja bym wolała go nie zamykać.
  23. NI za dobrze nam wyszła próba na kota, bo Aria się bardziej zainteresowała świnkami morskimi, które uznała za zwierzęta rzeźne. Nie wiem za bardzo, jak rozdzielić to towarzystwo, żeby się mozna na samym kocie skupić... jutro od rana coś będę wymyślać.
  24. Do kotów jej nie dopuszczałam, spróbuję wieczorem ją do nich wziąć.
  25. Też mi coś takiego świtało... U nas taka ilość kleszczy, że nie ma siły, trza się codziennie dokładnie obejrzeć. Dzisiaj z siebie zdjęłam 8 kleszczy, wczoraj z Karola 21sztuk i to większość siedziała pod kiltixem!!!! Nie wiem co będzie później, jakieś pandemonium się chyba szykuje.
×
×
  • Create New...