-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
Neris replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Znalazłam miejsce w MokrymNosku w Teresinie pod Warszawą, 12 zł za dobę + karma, od przyszłego tygodnia. W środę mam dzwonić czy już się zwolniło. Do środy chyba damy radę? Taniej nie znajdziemy... -
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
Neris replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że poniedziałek wolny, gmina też jest nieczynna. Bądźmy w kontakcie. -
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
Neris replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj go nie znalazłam. Chodziłam wzdłuż ulicy, w końu trafiłam na jakiś dom przy którym wystawiono miskę z wodą. Na ganku siedziała młoda pani z niemowlęciem, zaczepiłam ją o tego psiaka - mówiła że byl tam jakieś 20m minut wcześniej. Wysypałam tam Frolic, to nie jest może najlepsza karma ale łatwo ją zjeść. Pani bardzo miła, młodziuteńka, chyba jedyna która tego psa nie przegania! Numer domu chyba 26. Zaraz z sąsiednich domów powylatywali ludzie, w tym pani w samym t-shircie bez dołu i zaczęli gderać, że pies im włazi na podwórka i go przeganiają. Półnaga pani mówiła, że jej teściowa tego psa odkarmiła i że był śliczny, ale zabroniła teściowej go karmić bo im bezczelnie WLATYWAŁ na podwórko. Według ludzi pies jest łagodny, spokojny, czyli tak jak myślałam po pierwszy z nim spotkaniu. Jedna z tych osób przyjaźni się z hyclem i zapowiedziała, że do niego jutro zadzwoni. Ubłagałam ją, żeby nam dała 3 dni, że w poniedziałek go zabierzemy. Gdybym miała u siebie miejsce zabrałabym go juz w środę, ale niestety nawet niemam wolnego kojca dla samca, suka by jeszcze mogła pomieszkać z Mietkem, ale samiec nie. -
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
Neris replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ja moge jutro podjechać jeszcze raz, pewnie i tak podjadę bo trzeba mu dać jeść. Ale jeśli okaże się, że on dobrze reaguje na smycz i daje ją sobie zapiąć? Zdejmę mu ją po 30 sekundach żeby wrócić do domu i zostawię go tam z nadzieją w oczach? Masakra jakaś z tą bezsilnością:-( Czy ktoś ma jakieś jedzenie dla niego, którym mógłby się podzielić? -
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
Neris replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Naprzeciwko kościoła, na ul. Rolniczej, za ogrodzeniem szczeka coś co wygląda na niedorobionego sznaucera miniaturkę. Może to jest ten "york" i łazikował sobie po okolicy? -
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
Neris replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Była cisza i spokój... [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/283107_239679322738547_100000894435703_686341_5117009_n.jpg[/IMG] Aż tu przyjechali goście z pięcioma psami! ze przywieźli smakołyki to ok, ale czy ja naprawdę MUSZĘ się dzielic? [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/226097_239679239405222_100000894435703_686340_5674419_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/285407_239679392738540_100000894435703_686342_1766050_n.jpg[/IMG] Poadopcyjna chyba zaliczona ;) -
Bo on najpierw zrobił TO: [IMG]http://images47.fotosik.pl/1026/566a70b05a6be457med.jpg[/IMG] To jest ta skarpa z filmiku sprzed paru tygodni, ale nalało się wody do pełna, poziom podniósł się o jakieś 2,5 metra. Maksiula zawsze umie zapozować :lol: Z deka obrażony bo wyczesany z piachu, ale co tam. On ma bardzo bujną, mięciutką jak jedwab siersć! W tych krótkich chwilach w których się nie wyturla w czymś zakazanym. [IMG]http://images46.fotosik.pl/984/c9becae64ccb5949med.jpg[/IMG]
-
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
Neris replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Esperanzo, maleńka grupka osób z Pomiechówka robi wszystko, żeby psy własnie NIE były odławiane i nie trafiały do hipeprzepełnionego schroniska. Hotel w Błędowie kosztuje 450zł i jest to stodoła, z której psy wychodzą na wybieg na 15 minut. Jeździłam tam przez parę lat więc wiem co mówię. Nie widziałam nigdy, żeby hotelowe psy poszły na spacer na łąki czy pola. Znalazłam tam takiego psa: Jest bardzo chudy. Miałam jedynie 2 parówki, które kupiłam "na wabia", poprosiłam napotkaną panią o podkarmianie go, ale nie wiem czy to zadziała. Nie ukrywam, że zszokowała mnie informacja, którą telefonicznie przekazała mi Olena84 - że nawet tam będąc nie dokarmiają psa, żeby się nie przyzwyczaił. Ja nie mogłabym patrzeć spokojnie na tak zachudzonego psa. Pies podszedł do mnie bez oporów, mogłabym go spokojnie zabrać, więc myślę, że inni też nie będą mieć z tym kłopotu. Założę mu dzisiaj wydarzenie na FB. Bardzo proszę NIE zawiadamiać hycla. Pies jest średnio-mały, głową sięgał mi pod kolano. [IMG]http://images50.fotosik.pl/1039/4041cc8c06c94c72med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1030/f9bcf8e32a574476med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/987/4f95c06494ef3db3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1029/18cf884821502665.jpg[/IMG] -
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
Neris replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Pomiechówek ma umowę z Józefowem. Ale może lepiej te psy na razie dokarmiać na miejscu, niż je tam wywozić... Dyrektorka z Józefowa przyjmuje też psy spoza terenu, a ma w tej chwili ogromne przepełnienie więc mogłyby trafić z deszczu pod rynnę. -
Maksiula się kula :evil_lol: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=8yIT36ks9TM[/URL]
-
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
Neris replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Są jeszcze 2 pod MiniMaxem, może to te same tylko się przemieszczają? Poczyściłam skrzynkę, możesz pisać. Skoro to nie zaproszenie na wątek:razz: -
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
Neris replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
W pobliżu cmentarza? Mogę tam być ale wcześnie rano, mam busik około 7,10, potem nie będę się miała jak dostać, to ok. 5km od mojego domu. Nie mogę skasować żadnych PW więc mam przepełnioną skrzynkę, jakby co to mój tel 604 55 11 17 -
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
Neris replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ja jutro mogę porobić zdjęcia, o ile to jest w samym Pomiechówku, nie mam auta i w dalsze okolice nie dam rady się zapuścić. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak się ją bierze na ręce to gryzie. Ale nie od razu - jeśli jest to zdejmowanie z blatu, ze stołu, z wieka zamrażarki (wskakuje z rozbiegu, nikt nie wie jak) to gryzie od razu. A jeśli wyjmuję ją z piwniczki do której uparcie wskakuje a nie umie wyjść - to najpierw siedzi grzecznie, a dopiero kiedy jesteśmy już poza piwniczką wścieka się, miota i kąsa. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Luka:) Co prawda nie wiem czy na pewno można o niej powiedzieć, że jest milutka. Ale jakaś tam jest. -
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Neris replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']Kostusia nie ma szczęścia wśród domków, ale czy można się dziwić - z takim imieniem? Może jej zmienić imię?[/QUOTE] Ja miałam kiedyś ONkę o imieniu Parszywka, bo jak do mnie przyszła była łysa, pomarszczona i z grzybem. Potem trochę wyładniała, ale nie stuprocentowo. Kiedy przyjechali ludzie ją oglądać, wołałam na nią SHIVA, SHIVKA bo faktycznie wołać ją prawdziwym imieniem troszkę było wstyd... I wzięli. -
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Neris replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Mój wet bierze dużo więcej, niestety tu w okolicy nie ma lekarza który robi zniżki dla bezdomnych zwierząt. -
Super, że Bona już zdrowa i zadowolona z życia.
-
Kikou przekazała gadżety na bazarek dla Maksia: [url]http://www.dogomania.pl/threads/211903-Psie-gad%C5%BCety-na-ka%C5%BCd%C4%85-kiesze%C5%84-do-5.08.2011-do-godz-20.00?p=17335112#post17335112[/url] Dziękuję Suni2000 za wystawienie bazarku! Zobaczcie jakie super gadżety. Szczególnie baaardzo tanie smycze.
-
Przerażająco wygląda, żeby kręgosłup aż tak się wygiął musi być skrajnie zagłodzona :(
-
Takie babule wyglądają na całkiem żwawe, ale przecież to już staruteńkie organizmy, każdy stres muszą odchorować... A ja głupia tu nie zajrzałam tylko dzwoniłam do Agi a tam ciągle zajęte, denerwowałam się niepotrzebnie.
-
Niestety nie udało mi się dodzwonić, nikt nie podnosił słuchawki, będę próbować od rana.
-
Ja na ten wątek trafiłam z tęczowego mostu, psa nie znałam a nie mogłam opanować łez. Nie pojmę NIGDY jak można z zimną krwią zabić psa. Może to aroganckie, ale uważam, że MAM prawo tak myśleć bo wiele z psami przeszłam, wiele było łez, ale tak totalny brak wiedzy po prostu JEST rozwalający. Trzeba być gotowym na to, że psy są różne, a nie zakładać że trafią nam się same miłe misiaczki. Albo się za to po prostu nie brać.