-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
Jeszcze się okaże, że Twój TZ zacznie przygarniać bidy na tymczas i sam będzie do tego namawiać... Mam nadzieję, że Figunia nauczy się ufać ludziom.
-
Sara adoptowana. Miejmy nadzieję, że trafiła dobrze...
Neris replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Jest przepiękna. Trochę mi przypomina mojego wyżła Gryfa, którego miałam w dzieciństwie... -
Zaraz będą wyjeżdżać... Trzeba będzie uciąć tyle, żeby nie doszło do dalszego pogęłbiania martwicy. Czyli pewnie w stawie łokciowym. Być może się uda tyle nogi zostawić. Wtedy będzie mu łatwiej wstawać i na przykłąd przewracać się na drugi bok, wygodniej mu będzie leżeć... Do lekarzy którzy powinni dostać dyplomy dopisujemy doktora Wlazińskiego, który w niedzielę rzucił wszystko i jechał operować łapkę Synka, i doktora Wiśniewskiego, który wcisnął jakoś Synka w napięty grafik operacji i podjął się jej wykonania za koszt materiałów - za robociznę NIE PŁACIMY!!!!
-
Kacper po wypadku i 3 operacjach znalazł kochajacy DOM!:)
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Kacperek właśnie dojechał do lecznicy, za chwilę operacja. Mały jest bardzo zdenerwowany, już tyle wycierpiał, przeczuwa pewnie że znowu będzie bolało... -
Znaleziony szczeniak, przygarnięty i wyrzucony...-złapany, MA DOM!!! Łódź.
Neris replied to katya's topic in Już w nowym domu
Niestety nie bardzo mogę pomóc, to tak daleko... a i miejsca już u mnie nie ma. -
Chart powiedziała dzisiaj, że musimy się pogodzić z tym, że walka o łapę przegrana. Dalsza walka "na siłę" mogłaby się skończyc tak, że na końcu tej łapy nie ma już psa...
-
Operacja przełożona na jutro, trzeba jeszcze trochę Synka ustabilizować - dopiero w niedzielę miał jedną narkozę. Martwię się okropnie.
-
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Pidzej obiecała pomóc z ogłoszeniami, napisałam parę dni temu do Emir czy się zgadza ale nie mam odpowiedzi... -
Ślepaczka też można pokochać!!!! Szczękuś w nowym domu...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
nie ma tatuażu, on jest tylko "w typie" i to bardzo dalekim... -
Dostaje metacam, to powinno działać, ale może on rozszarpał opatrunek żeby się "pozbyć" niechcianej części łapki? Nie wiem... a może ból jest na tyle silny, że metacam nie daje rady go zwalczyć.
-
Niestety radość z polepszenia stanu Synka była chwilowa... Dzisiaj szarpał opatrunek, próbował gryźć ranę - widać było że cierpi i że to bardzo silny ból. Po rozpakowaniu okazało się, że kolejny fragment kości jest martwy. Część mięśni też. Chart tłumaczyła mi przez telefon które to mięśnie, ale ja się za bardzo zdenerwowałam i nie umiem tego powtórzyć. Jeśli tylko doktor WIśniewski będzie miał dzisiaj czas... Prawdopodobnie jeszcze dzisiaj czeka go kolejna operacja. Trzeba mu oszczędzić tego bólu, trudno - łapy się uratować nie udało. Żeby tylko żył jeszcze długo i szczęśliwie.
-
Ślepaczka też można pokochać!!!! Szczękuś w nowym domu...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Stan Mordka się stabilizuje, być może już w czwartek będzie mozna go operować. Dzisiaj wyszedł na dwór na własnych nogach, zrobił siusiu, zjadł trochę rozpapkowanego jedzenia. Chicałabym wystawić aukcję cegiełkową na Allegro, żeby zebrać na jego operację, ale nie mam ciągle zdjęć, żeby się do niego dostać muszę jechać z przesiadką dwoma autobusami PKS, a to nie takie proste... mam nadzieję że dzisiaj dostanę chociaż MMS -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Neris replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Może chociaż na razie ją spróbować zachęcić jakimiś smakołykami? -
Żeby dobrze usunąć tę dłoń, trzeba było kręcić łapką na wszystkie strony. Tą biedną obolałą łapką... Więc jak się wybudził i minęła narkoza to strasznie musiało go to boleć, strasznie... pewnie dlatego tak zareagował.
-
No trudno, wrócisz z wojaży i wtedy Cię ścignę o to porządne USG i może będzie nadzieja...
-
Może zapytaj weta, czy ten zastrzyk nie szkodzi na nerki... ale chyba by go nie podał gdyby było jakiekolwiek ryzyko?
-
Sara adoptowana. Miejmy nadzieję, że trafiła dobrze...
Neris replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Sara... -
Znaleziony szczeniak, przygarnięty i wyrzucony...-złapany, MA DOM!!! Łódź.
Neris replied to katya's topic in Już w nowym domu
NO właśnie czytałam na stronie schronu... zabaweczkę sobie znalazła. Własnego psa do babci, zabaweczka do domu.