Tutaj zaczęła się otwierać właśnie, ale zauważyłam że bardzo boi się momentu zapinania smyczy. Po paru razach jej przeszło, jednak była bardzo w tym momencie czujna. Musiała mieć jakieś złe doświadczenia...
Lecę oglądać filmik!!!:multi:
[url]http://forum.dogs.pl/viewthread.php?fid=9&tid=3698&page=34[/url]
Tutaj czytałam dużo szukając pomocy.
Niektóre psy mają tę niedoczynność przemijającą, niektóre na stałe, no i w różnym chyba stopniu nasilenia.
Wyrywają mi ją i lecą się bawić...
A na widok pudziana lecącego z mocno wkurzoną gębą i zdejmującego kapeć Synek zeskakuje z kanapy i leci do kuchni, gdzie staje wtulając głowę w "ramiona".
Ale to mu nie przeszkadza ryczeć!!!! Wie, że nakrzyczę, ale i tak swoje mówi!
On jest rozwydrzony bo taki był biedny.
Dużo ZNIESĘ, ale ciągłe darcie japy NIEdozwolone u nas!
Kapcia nie odnaleziono, porwała go Billie i wyniosła do ogrodu...
Cioteczki, zajrzyjcie do Uszki z mojego podpisu, może razem co wymyślimy... to ukochana sunia naszej Larysy, chciałabym cos zrobić dla niej. Taka grzeczna, delikatna niunia znowu opuszczona przez panią.