Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Mam nadzieję, że to ciało obce to nic dużego?
  2. Fajna, wesoła sunia. Powinna już mieć swoją rodzinę...
  3. Może ktoś się niebawem znajdzie...
  4. Może być tak że sobie wyznacza granice terytorium... przyczyn zresztą jak zawsze może być wiele. Zamówiłam wizytę trenerki, zobaczymy co powie. No ale to już o wakacjach.
  5. Wiem Pokerku, dlatego prosiłam żeby ktoś inny z Wrocławia do Ulv poszedł i wziął tę książeczkę. W razie jakichkolwiek kłopotów nie mam świadectwa szczepienia Nemo.
  6. Ano właśnie, cicho tu niezwykle...
  7. Ale tam były też wyniki badań krwi itd... prosiłam o zrobienie tych badań w schronie i zostały zrobione. Szczerze mówiąc moja wetka nic na słowo honoru nie napisze - a wścielkizny to juz na pewno nie. A moja sytuacja finansowa jest w tej chwili na tyle poważna, że nie stać mnie na kolejną biochemię i szczepienia. Tym bardziej że to BYŁO robione!
  8. Ciągle ma łupież. Ten stan zapalny na grzbiecie już w zasadzie znikł, ale z tym łupieżem to ja nie wiem... Wczoraj dokonałam próby głaskania - no niestety, ale facet warczy. Jednak dobry przykład socjalnych psów aż tak wiele nie dał...
  9. ciotki wrocławskie mające kontakt z ULV - błagam o pomoc. Nemo jest u mnie już 2 miesiące a ja do dzisiaj nie mam jego książeczki. Czy ktoś, kto bywa u ULV mógłby jej tę książeczkę wydrzeć i wysłać mi pocztą? Oddam za koszty wysyłki. Do Ulv już nawet nie próbuję dzwonić bo ona po prostu i tak zapomni.
  10. U nas są łabędzie, ale teraz taki ruch nad rzeką że się pochowały... Inusia na spacerku spotkała dziecko: [IMG]http://images32.fotosik.pl/340/a37c0b0f13191c84.jpg[/IMG] Dziecko chyba przekonało tatusia do pieska, gorzej że chcieli właśnie TEGO :diabloti: A Inusia właśnie tydzień po sterylce. Pan doktor z 5 razy pytał, czy jestem pewna, bo taka piękna i w ogóle...
  11. Pojedziemy na kawę na pewno, zatkamy zadek i koniec z kupami!
  12. No i teraz czekamy 3 dni na kąpiel, bo mu się juz należy. We wtorek kupię kaganiec, tak na wszelki wypadek... On ma bardzo delikatną skórę, nie wyobrażam sobie jak mieszkał całe życie w budzie, no chyba że jakoś o tę sierść i skorę jednak dbano. Męska duma od rana snuje się po ogrodzie i udaje głuchą.
  13. Złapany, zawleczony do wetki, niektóre ząbki powyrywane, zaczął ładnie jeść. To dzikunek, posmarować się niczym nie da :shake:
  14. Czy Smerf już w hotelu?
  15. Muszę go dzisiaj zakroplić fiprexem, ciekawe jak to zniesie jego męska duma.
  16. No ja też. Bo u mnie jej się nie zdarzało walić gdzie popadnie, jestem w szoku :oops:
  17. Co nie awaunturuj, człowiek jak się nie poawanturuje to przecież chory chodzi :diabloti:
  18. O, nie rzuca się do gardła! Ja jego wczorajsze zachowanie kładę jednak na karb koszmarnego stresu. U nas jest hotelik, ale 450zl miesięcznie, niezależnie od wielkości psa, to sporo.
  19. no latawica, mówi się trudno... policzyli wtedy że 9 metrów przeleciałam w poprzek skrzyżowania. WAŻNE ŻEBY SIĘ NIE NUDZIĆ!!!
  20. Szczerze mówiąc nikomu nie życzę stawania do tej konkurencji. Raz, że na 100% ze mną się wygrać nie da, a dwa że to średnio przyjemne...:diabloti:
  21. Eee, potem jeszcze była próba nowego noża na kciuku, ścięgno nie za dobrze zeszyli i kciuk się zgina tylko troszku. A nieuważanie przy przechodzeniu przez ulicę zaowocowało nauka latania zapodaną przez małe zgrabne autko.
  22. Nelka na urlopie szalejeeeeeeeeeeeeeeeee Hania poszła do sąsiadki i Nelka uznała, że juz dość! Ile można siedzieć w domu? Podarła firankę, zerwała moskitierę i poszła szukać pani... najpierw musiała oczywiście odwalić barykadę z kamieni, ale to kobieta pracująca, praca jej niestraszna. Dobrze że nikogo po drodze nie zeżarła, bo Nelka lubi sobie czasami kogoś szczypnąć...
×
×
  • Create New...