-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem co z tą Malizną, trenujemy zapinanie na smycz - kucam, wołam ją, ona mi wskakuje na kolana, zapinam smycz i już. A japę piłujeeeeeeeeeeee przy płocie okropnie! I bielmo całkowicie zlazło z prawego oka a na lewym zeszło wyraźnie w doł o jakieś 25%!!!! -
Nawet na miau nikt się nie zgłasza...
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neris replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O, wróciła kobieta nadmorska. Wykąpałaś się chociaż? -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Musimy się wybrać na zakupy zabawkowe, bo zabawki żabulcowe pożarte przez jamniki, a ona lubi sobie co nieco pomemłać. -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neris replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja WIDZIAŁAM podśmiewajki :mad: A nawet Gusia jak była u mnie to widziała że małe jest fajne, a już TZ Gusi to chciał wychodzić z moją jamniczką długowłosą wielkości myszy i ja MAM NA TO SWIADKÓW!!! -
Nie wiem, może poprosić jej siostrę Magdę? Jeśli z panią, której wysłałam maila nie wypali, trzeba zrobić więcej ogłoszeń, a do tego są potrzebne dobre zdjęcia. Też by trzeba o tym pomyśleć.
-
Fin osikiwał nawet stół - ja lubię długie, zwisające do ziemi obrusy ale musiałam przestać je lubić... :diabloti: wkurzyłam się, wykastrowałam gada, nie sika i stracił całkowicie agresorskie zapędy. No ale to akurat nie musi znaczyć, że u Olafa będzie podobnie... Może rzeczywiście złóżmy się na kastrację na początek? No, chyba że pani zdecyduje się bez. Ja na razie wysłałam Oleńce 50zł na kastrację, więcej naprawdę nie mam.
-
Wysyłam zdjęcia i opis Olafa pani, któa chciała staruszka bez szans... ale mam kłopot - Olaf osikuje meble u Olenki. Czy uznać, że robi to ze względu na obecność innych samców czy po prostu napisać że sika nie wiadomo czemu?
-
Syczadełko, ale z przyszłością ;), byle się tylko DT znalazł. Ogłaszanie jej w tej chwili nie bardzo ma sens.
-
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Neris replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Np do Laluny, Pianki, Estery. Jeśli chcesz to ja napiszę. -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Neris replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tylko czas to uleczy kochana Pitty, tylko czas... cokolwiek byśmy nie powiedzieli i tak z tym bólem jesteś sama. Żeby przenieść wątek trzeba napisać do moderatora. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Neris replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też mam takie, tyle że niebieskie, za jakieś 15 zł bylegdzie kupiłam. Bardzo dobrze się sprawdzają. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Neris replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fajne wakacje, a najbardziej zazdroszczę kiermaszu rozmaitości... -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Neris replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pitty, tak mi przykro... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nasza wetka kazała dawać 3 dni pod rząd a potem za 10 dni powtórka. Jak mam teraz od nowa odrobaczać 300kg zwierza to padnę -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Tajdzi :lol: Wcześniej całe stado odrobaczałam aniprazolem, który podobno i lamblie wykańcza. Teraz wyprawę do weta organizujemy w poniedziałek, bo to cała wyprawa... Ale nie ma już krwi w kale, podejrzewam że rzeczywiście było to spowodowane podrażnieniem jelita spowodowanym biegunką. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale Ty akurat możesz załatwić sporo potrzeb w domu :cool3: -
---> Mały, wesoły PYSZCZEK szuka nowego właściciela <---
Neris replied to Pit-R6's topic in Już w nowym domu
Kasowałam sms-y i znalazłam taki od Kasi sprzed pary miesięcy: "Pyszczek odłączył się na spacerze i gdzieś przepadł na 2 godziny. Właśnie wrócił, ale wydał wyrok na swoje jaj... Koniec spacerów bez smyczy i koniec z jaj..mi! Tak!!!" Kobiety to mściwe istoty, oj tak :diabloti::evil_lol: -
Aleksandra59: "Byłam dzisiaj z wizytą u Jabłoneczki - kicia czuje się dobrze, nasyczała na mnie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_confused.gif[/IMG] Jutro ostatni zastrzyk wzmacniający. W weckend będę musiała się spotkać z wetką prowadzącą kicię, żeby ustalić "dalszy tryb" postępowania. Mam jednak nadzieję, że żaden "dalszy tryb" nie będzie potrzebny. Kciuki dalej potrzebne [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/ok.gif[/IMG]"
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A u nas dzisiaj deeeeszcz, mała zołza nie chce na dwór, nic a nic. -
Sytuacja jest rzeczywiście trudna, Olenka straciła wczoraj ukochaną sunię, większość dnia spędza w szpitalu przy łóżku męża. No a Olaf atakuje inne psy, a kiedy nikogo nie ma w domu musi być izolowany w przedpokoju, gdzie spędza teraz większość czasu...