to prawda czasem nic nie pomoze
choć teraz przypomniał mi się przypadek starachowickiej Almy
przez okolo 2 tyg chciala pozerać kaukaza rezydenta , panstwo jzu mieli ją odwiezc ale ze swieta itp umowilismy sie na powrot Almy po swietach
ale po swietach sie okazalo ze Alka dogadała się z nim wspaniale
oby z Synkiem sie udalo