Jump to content
Dogomania

justynavege

Members
  • Posts

    10743
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justynavege

  1. Niestety :-( osoba i wielkim sercu ktora mialam na mysli jako DT w tej chwili nie ma szansy na jakiegokolwiek psiaka tam jest zapsiona na maksa w tym pieski chore
  2. domowe jedzonko kto bedzie dawal Kamysiowi??
  3. a coz to się ma znaczyć ??:crazyeye: Nikt do Synka tu nie zajrzał ??
  4. fjolkus nie bylo to widać takie proste :evil_lol: jednak nosek Choraczka jak dobrze pamietam nie byl az tak idealny ;) oj mnie tez brakuje tej morduli jak do tej pory to najwspanialszy psiak jakiego spotkalam w uciechowie chociaz kocham wszystkie Chojrak ma w moim sercu specjalne miejsce :loveu:
  5. czyli albo odnalazl dom albo błąka się gdzieś indziej.....
  6. Lisiunia mniej boi się psiakow niz ludzi jest tak cudownie przyjacielska dla innych piesków i suczek przy powrotach ze spaceru biegnie nawet do szczekajacej na nia Dziny dac caluska ( oczywiscie tu skracamy Lisi smycz by sie nic nie stalo)
  7. karmimy zaraz po spacerku pod kontrolą :)
  8. Malenkie kochane Dzinu zeby to byl ten wlasciwy obserwator jako jedyna terz uciechowianka jest sama w boksie bez towarzystwa smutno jej :shake: Radku to nie off :) fajnie i pozytecznie jest się podzielić swoimi doswiadczeniami :)
  9. Dianka i Lisia tekie malenstwa ale mają obronce duzego Dingusia ;)
  10. zadzwinilam dzisiaj okazalo sie ze jak wyszlam ze schr Panstwo byli w uciechowie martwila się Pani ze Rybaczek mało je ale on nigdy nie byl obzartuchem
  11. zdrojeczka miala chyba gdzies wyjechać o ile dobrze pamietam........
  12. nie dostalam jeszzce odpowiedzi an zapytanie o ten lek
  13. ux cos w tym stylu :loveu: wystarczajaco odstraszy rozmnazaczy a rozsadni ludzie beda zadowoleni bo malo kto chce sie borykac z problemami cieczkowymi ;)
  14. ux dziekuję ze rozumiesz :) ja kilkakrotnie to przezylam pare razy z wlasnymi psami dwa b ostre razy psy w schronisku :placz: przeciez to my ludzie oprocz instynktu mamy rozum i mozemy temu zapobiec a najgorsze jest to ze w przypadku " zwarcia" malo kto wie jak reagować nie zapomnę widoku pogryzionej biednej Dianki ( lekkomyslnosć Asi ktora miala na smyczy Sliniaka i doprowadzila go do Diany ) Dianę ledwo co udało się uratować ( wyrwać ją ze szczek psa bojowego to nie tak hop siup) i mozecie jak chcecie mnie uznać za wariatkę a regulamin za wymysl debilny dynda mi to najwazniejsze jest bezpieczenstwo psow
  15. psychicznie na pewno lepiej ciut ciut z dziewczynami :lol:
  16. ux Tobie pozostawiam decyzję :loveu:
  17. hmmm ja zwykle atakuję z nienacka :evil_lol: raczej się nie umawiamy :diabloti: :eviltong: niby ot tak nam po drodze dzis juz ledwie sie oparlam by nie zadzwonic
  18. ux z jednej stony sie ciesze bo szansa dla keniutki ale chyba nie bedzie glupie jak postawimy warunek ze adopcja dopiero po sterylce?? wtedy pseudohodowle odejdą ( a jest tego go..na mnogo :angryy: )
  19. jak nie ten jak ten Gosia puszcza dzinę bez smyczy :shake:
  20. ux osz Ty :evil_lol: serio mowię Dzina bez smyczy moze nawywijać dlatego proszę spacery na smyczy urochomić wsytarczy wyobraźnie ja wiem co to znaczy gryzące się psy :-( my ludzie od tego mamy umysl by nie dopuszczac do takich sytuacji
  21. Rituś moje czarowanie moze potrwac b to rzecz zalezna od wielu czynnikow na ktore nie mam wplywu ale bede robic co sie da z tym ze od razu mowie ze to co mam na mysli to platny tymczas domowy ale na razie nie mowie nic poki nie porozmawiam z ta osobą
  22. u weta w Dz ( stawki specjalne dla schroniska) zalezne od wielkosci psa np Kenia okolo 150 zl w wiekszych miastach pewnie wiecej z tego zo wiem koszt zalezny od wagi psa ( ilosc nici )
×
×
  • Create New...