[quote name='Murka']Po pewnym czasie nawet Saba wymięka... ;)
I zwiewa do domu.
Miałam dzisiaj pierwszy telefon o Amisię :multi:
Nie wiem czy coś z tego wyjdzie, bo Pani była trochę zmartwiona, że to tak daleko (są spod Warszawy), a chcieli Amisię zobaczyć na żywo, ale liczy się odzew! :cool3:[/quote]
Hurra, pierwsze zapytanie o Amisię, po dwóch miesiącach - pewnie będzie już tylko lepiej!!!