Jump to content
Dogomania

agusiazet

Members
  • Posts

    30680
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agusiazet

  1. Joodith, przelałam dzisiaj 40 zł z bazarku dla Baja! Potwierdź jak przyjdą! Z bazarku książkowego będzie dla Baja 17,50, przeleję jak wszyscy wpłacą! Zaczynają nam się niestety robić długi na Bajusiowym koncie, wisimy hotelikowi za kwiecień 380 zł:( Może ktoś miałby coś na bazarek dla Baja i mógłby zrobić, bardzo proszę.
  2. Otrzymałam majową deklarację od Joodith, dziękuję. Iwa ma 411 zł. [B]Przypominam, że nastąpiła zmiana konta do wpłat, bardzo proszę o niewpłacania na PKO S.A., ponieważ konto jest w stanie likwidacji!!![/B] Jeśli ktoś nie ma nowego konta, bardzo proszę o PW - podam. Nadal nie otrzymałam wpłat od Lidki, mimo, że nie wycofała się z deklaracji!!! Może ktoś zrobiłby bazarek dla Iwki, jeśli ma zbędne fanty??? Zaczynamy cienko prząść:(
  3. [quote name='wanda szostek']Jeżeli Aga już próbowała go złapać, to pies trzyma się na baczności. Stąd jakiekolwiek wyciągnięcie ręki w kierunku szyi jest związane z jego ucieczką. Moim zdaniem to najlepszy sposób zastosować sedalin. Sprawdzi się to w przypadku, kiedy pies trzyma się miejsca. Psiak chętnie zjada to co dostanie a więc podać mu w karmie sedalin. Można to zastosować jeżeli znamy zwyczaje psa i wiemy, że po jedzeniu idzie pod krzak i leży a nie wybiera się na spacer[/QUOTE] Niestety, nie wiem, czy po zjedzeniu papu z sedalinem psiak akurat nie wybierze się na spacer! Ja mu stawiam jedzenie, trochę pogadam i idę, jak tylko się próbuję zbliżyć ucieka. Po za tym teraz trwają jakieś remonty na trawnikach, gdzie pies leżał, więc nie wiem, czy się nie wyniesie, bo straszne rozkopy i doły porobili! Dzisiaj rano, przed przyjazdem robotników był, spał pod krzakami po drugiej stronie ulicy! Da się pogłaskać, ale i tak ucieka. Nie mam jak mu pomóc, jeśli go nie złapię!
  4. [quote name='Joodith']Mały gagatek, jak dobrze, że u Ciebie Agnieszko znalazła schronienie.[/QUOTE] No, trzeba mieć do czarnuchy cierpliwość. I wyrobione muskuły!
  5. Szariczku, oby Ci się poszczęściło!
  6. [quote name='Kamila Proc']malutka jest nieobliczalna[/QUOTE] Tak, taka jest prawda! Rozdzielnik do obroży i szelek zakupiony, tym razem parciany, nie skórkowy!
  7. Nie jest sterylizowana, ale będzie jak najszybciej! Hotel dzisiaj umawiał datę sterylki!
  8. Asiu, co ze sterylką Dorki???
  9. Nie chwal dnia .... sprawdza się w przypadku Birki. Wczoraj urwała ze strachu skórzany rozdzielnik na dwa zapięcia, do smyczy i do szelek i zwiała! Miała powód, na osiedlu Cyganów ktoś rzucił petardą! Mnie rano tez uciekła, przy okazji o mało mnie zwalając z nóg jak próbowałam ją złapać. Mam siniaka na pół łydki. Dzisiaj z wielkim niezadowoleniem maszerowała na smyczy. Muszę się wybrać do sklepu zwierzęcego na zakupy! Z utęsknieniem czekam na zakończenie budowy naszego domu na wsi, bo Bisia do miasta zupełnie się nie nadaje! A z domu na razie wylane tylko fundamenty. Bira makabrycznie boi się motorów i to nie tych wielkich, ale takich terkoczących skuterków, leży wtedy plackiem i nie ma mowy, żeby ją ruszyć:( Taki problematyczny psiaczek, mimo swoich zalet, niewątpliwych, nie ma szans znaleźć domu, innego niż mój! I choć cały czas ją ogłaszam, nie wierzę, pisząc szczerze, że ktoś ją zechce! Moje córki odmawiają wychodzenia z nią, gdyż w ogóle nie chce się ruszyć z miejsca!!! Taka z niej biedna, upośledzona sunia!!!
  10. Zamówiłam staromodny plakacik dla Baja, może taka reklama zadziała!
  11. Zamówiłam dla Dextera plakacik, może reklama wizualna staromodna zadziała!
  12. Mogę dodać, że czekamy z utęsknieniem!
  13. Tak, zaniosłam mu rano jedzenie i wodę, ale on mnie unika już! Rozkopują u nas trawniki, bo coś majstrują przy rurach, więc pewnie go przepędzą:(
  14. Dexterek na pierwszą!
  15. Rankiem piesek wylegiwał się na słonku, niestety musiałam do pracy. Widziałam, że koszą trawniki i piesek zaczął się ewakuować!
  16. Śliczny psiak, miał tyle szczęścia, coś dla niego wpłacę i niestety tylko tyle mogę:(
  17. [quote name='Ulka18']Jak tam rodzinka sie czuje? Dochodza do siebie pomalutku ? Dzieci i zwierzeta to u nas w PL pod jednym dachem nie do pomyslenia. Sasiedzi (2 +2 male dzieciaki) nasladuja co sie da, wiec starszy chlopiec 'dostal' szczeniaka w prezencie. Piszczalo to psisko caly wtorkowy ranek (3.maj.)na podworku. Poszlam na spacer z moimi psami, pies nie piszczy, wiec mysle, wzieli go do domu. Wracam i widze, ze ten ojciec rodziny wyjezdza 'dzipem', otworzyl brame i pojechal, oczywiscie jej nie zamknal. Wieczorem tata moj sie pyta, czy nie widzialam szczeniaka od "Rafalow", bo im zginal w poludnie. Babon powiedzial tacie, ze przeciez nie bedzie z dziecmi latac i psa szukac !!! Byl szczeniak, nie ma, nikt po nim nie placze. Wezma nastepnego.[/QUOTE] Straszne, ale jakże prawdziwe. Dzisiaj odkryłam kolejnego psa bez przydziału, śliczny , młody, w typie ogara lub wyrośniętego basseta, albo jeszcze coś. Piękny przyjacielski pies wędrujący nocą nie wiadomo gdzie i po co:(
  18. Prawdziwe nieszczęście i dla psa, i dla tymczasowego opiekuna:( Poproszę Cat Angel o ogłoszenia!
  19. Wpłacę 50 zł na sterylkę, naprawdę nie trzeba nam szczeniaków. Poproszę konto i dane na PW!
  20. Ten z łapką ma Pana, ale beznadziejnego. Da się go złapać i można by zająć się łapą, ale to bardzo przedawniona sprawa, więc łapa raczej do amputacji, a taki kaleki pies ma raczej nikłe szanse na dom! Śp. Kierownik mieleckiego schroniska parę lat do tyłu chciał mu tę łapę leczyć za darmo w schronisku, ale gościu się nie zgodził:( Plączących się pod blokami piesków jest sporo! Wiem, że miektóre mają właścicieli, niestety byle jakich!!!
  21. Dzisiaj słoneczko, a piesek się wygrzewa, ale jak tylko mnie zobaczy w nogi! skąd on wie, że chcę go złapać?
×
×
  • Create New...