Jump to content
Dogomania

agusiazet

Members
  • Posts

    30680
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agusiazet

  1. Zdrowiej Plamo!:)
  2. Ale ciągle w hoteliku:(
  3. Maszeruj Plamo do przodu, może ktoś cię wypatrzy!
  4. Współczuję, bardzo! Czasami nie wiadomo jak postępować, żeby było dobrze i człowiek jest zdołowany!
  5. Dobrze, że chociaż mamie Poli się udało. Moja deklaracja na sunię (50 zł) aktualna:)
  6. Ja mam masę rzeczy na bazar, ale tutaj nie umiem nic zrobić, może ktoś przejąłby trochę fantów i zrobił Plamie bazarek? Ja zawsze robiłam wszystko od 1 zł i nawet było zainteresowanie, i pieniążki spływały!
  7. Ja też tak chciałam, sam fakt, że musiałabym podejmować ew. decyzję o uśpieniu mnie przerażał. Sonuś - pamiętam i tęsknię!
  8. Birci wyszły złe wyniki enzymu wątrobowego alat i niski mocznik, wdrożyliśmy tabletki na wątrobę, za miesiąc, dwa,badanie sprawdzające A ją niestety trzeba przysypiać do wszelakich badań, bo nikomu się nie da dotknąć,nawet mnie! Teraz było przy okazji leczenia łapki, na której zrobił się krwiak. Wykorzystałam moment okazało się, że słusznie:)
  9. Na weekendzie poleci moja lutowa deklaracja dla Plamy!
  10. Chętnie pozbyłabym się tych fantów, ale to są trzy olbrzymie pudła - więc nikt nie chce:( Ale jakby co córka mieszka w Krakowie:)
  11. Kocham wszystkie czarnuchy, więc sama się melduję:) Po 50 zł na mamę i na córkę deklaruję przez rok, jeśli zwolni się miejsce w hoteliku! I jeśli ktoś napisze mi jak poruszać się na tym nowym dogo, mogę zrobić bazarek i na te dziewczynki, bo fantów mam masę.
  12. Proszę napiszcie jak poruszać się po tym dogo, bo ja nic nie mam i nie umiem znaleźć! Najlepieij na PW!
  13. Taka smutna wiadomość:( Żegnaj piesku!
  14. Na FB mam ostatnie zdjęcia Jetki, ale nie mam pojęcia jak tu wkleić. Sunia ma się dobrze:)
  15. W sprawie Szarika, prawda? Przyjedzie do nas we wtorek! Moja najmłodsza stwierdziła, bo mama nie umie chodzić na spacer z jednym psem, a kot na smyczy nie chodzi. Bo na spacery to tak:) Muszę zatem podziękować za pozytywną opinię o mojej osobie:):):)
  16. Odszedł długoletni przyjaciel Biry, nasz Sonuś - miał prawie 17 lat, odszedł na serce, nawet nie zdążyłam dojechać do weterynarza:( Nasza strata, ale i Biry - widać, że tęskni i jest jakaś niepewna:( Żegnaj Sonusiu, na zawsze pozostaniesz w naszych sercach!
  17. Od czerwca zeszłego roku mieszkamy na wsi i mamy kocię -to Zoja, biało - czarna dziewczynka, indywidualistka, ale da się kochać:)
  18. 31 stycznia odszedł nasz 17-leti Sonuś. Był z nami od szczeniaka. Nie był typem miziaka ani przytulaka, raczej psem jednego właściciela, który mało kogo lubił, ale dla swoich był do rany przyłóż! I te jego śpiewy radości, kiedy wracaliśmy do domu, prawdziwy talent. To był mój pies, chociaż to dzieci chciały pieska, ale wiadomo, życie pisze swoje scenariusze. Dzięki Sonemu trafiłam na dogo i dzięki niemu stałam się domem tymczasowym dla małych suczek. To Sony uratował ze schronu Jetę, Ginę, Sissi, Milkę i Birę. Ta ostatnia jest ze mną do dzisiaj i daje nam siły po odejściu Sonusia. Kochany przyjacielu - nigdy o Tobie nie zapomnimy, zawsze pozostaniesz w naszych sercach i może ześlesz nam jakiegoś swojego następcę, który potrzebuje pomocy! Do zobaczenia pieseczku:) Czekaj na mnie i bądź grzeczny!
  19. Dzisiaj przeleję swoją deklarację styczniową dla Plami:) Murka, ile Plama ma lat?
  20. Wczoraj odszedł towarzysz Bisi i nasz ukochany Sony - psiak, którego mieliśmy od szczeniaka do prawie 17 -stki. Skończyłby ją 15 lutego, ale niestety... Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach jako wierny przyjaciel, nigdy o Tobie nie zapomnimy!!! Odszedł bez cierpienia, serce przestało bić, nadal Cię kocham piesku i będę tęsknić!
  21. Nawet nie pamiętałam, że taki watek założyłam. Teraz Bisia to najnormalniejszy pies pod słońcem. Lęki odzywają się tylko podczas burzy i w okolicach Sylwestra. To niesamowite jak ta sunia się zmieniła, teraz ma prawie 7 lat i u nas jet pięć. Kochamy ja!!!
×
×
  • Create New...