-
Posts
1920 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Benia-b
-
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
Benia-b replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']Dziś sprawdzam dwa domy , z których jeden myśli o przygarnieciu dwóch klusiorków .[/quote] :crazyeye::crazyeye: znaczy, że gdyby wszystko było ok ,trzy kluchy poszłyby do domków :crazyeye: Napisz Patia bardzo proszę jakie decyzję podjełas po wizytacji:evil_lol: -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
Benia-b replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
Wielka Matka Patia:evil_lol: na pewno kandydature rozpatrzy:evil_lol:-a ona dokładna jest takze jak masz jakies mandaty za przekroczenie predkości-to najlepiej schować:evil_lol:-bo nie da kluchy:evil_lol:... -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Benia-b replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorotko-dziekuje!!!! Metacam to psi lek-w sumie po rimadylu najsilniejszy z niesteroidowych przeciwzapalnych i przeciwbólowych leków. Szkodzi-ale na pewno mniej niż steryd, i najlepiej w zastrzyku jak sie podaje-szybciej działa.. Ludzkim odpowiednikiem jest meloksykam-(movalis): U dysplastyków często stosowane, jak są objawy bolowe.. Wiesz z molosami tak jest że jak kuleje, a wiadomo, że to stawy-to naprawdę znaczy że boli-nie ma histeryków, szczególnie w rasach bojowych.. Podam Ci jeszcze wskazania do ketonalu forte-też niesteroidowy przeciwzapalny i przeciwbólowy: -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Benia-b replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorotko- nie potrafię pocieszyć...jakąkolwiek podejmiesz decyzję-jestem pewna, że bedzie słuszna. -
Aniu-a mogłabyś zrobić foto zdjęcia(przez szybę:evil_lol:) i wrzucic do netu? Już wysłałam do Dorotki taka sama prośbę! W opisie nie ma jak narazie zwyrodnień-więc chwała i za to, i objawów jako takich tez nie ma! Czarodziejko-już nie zaśmiecam Sabinowego watku...;) Spondyloza chyba wiekszośc schroniskowców dotyka...:-(
-
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[B]Blue bery[/B]-juz przestaje:evil_lol:, bo gdyby on tak naprawde coś z kobieta miał wspólnego-to by u nas nie mógł zamieszkać:shake:-dałyby mu moje baby wycisk!!! -
Aniu-ja jestem z Jastrzębia-około 120km od Krakowa..Wczoraj dostałam wraz z psem wypis i tam jest własnie opis RTG. Spondyloza odcinka....takiego i takiego, spondyloza dordzeniowa i jeszcze jakas tam.. Gdybyście coś miały-bede wdzięczna i pobiegam jeszcze po wątkach. Dziekuje Dorotko-zajrze do Filipa..
-
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[B]Gonia-[/B]do Anioła to mi jeszcze brakuje:diabloti:, ale nadrobie:evil_lol:.. Z tym kulaniem, to tak szybko nie bedzie:shake:, bo miesko daję chudziutkie, to na czym sadełko zawiązać? Na razie trzymamy się diety, żeby brzusia nie przeciązyc... Dzisiaj pełna integracja stadna...ale Timon musiał byc trzymany za obrożę:placz:, mimo, ze z niego pół kobieta i nawet hormonalnie prawie tez, to jednak męskośc zwycięzyła..ale powiem jedno-żadnych wojen, bordozka chce się bawić, boksia się az zanadto ucieszyla z faceta-więc czekamy na całkowity brak zainteresowania kobietami i już bedziemy pełną rodzina:loveu: -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[B]Blue berry[/B]-to naprawdę dla mnie straszne:evil_lol:-teraz jak narazie ekipa podzielona-wiec każdy z nas-ludzików na innym pietrze spi-i mój Artur musi spac zupełnie sam:placz:. Ze mną suski i Łatek-bo on zawsze na pańci podusi umieszczony, i kot w nogach, a Timonek na podłodze, bo na łózko nie chce:placz: i kosci mu wystaja i żeberka widac, na pewno obolały strasznie jest:placz:. Widze, ze mu u nas chyba trochę za ciepło, bo z dywanu tez schodzi-byle na podłoge, a najlepiej na kafle..a na to, to ja już patrzec nie mogę:placz:-wole już jak na panelach lezy, więc wołam i nęce mieskiem i zaczyna powoli "łapać", ze jak pańcia woła-to trzeba szybciutko przybiegnąc, i bedzie coś dobrego... Żarłacz szybciej się czegoś nauczy, więc przekupuję chudzielca-i nawet nieźle mi idzie:cool3: -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Benia-b replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorota-napisz choć dwa słowa.. -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
Z tym materacykiem to chyba rzeczywiscie nietrafione:evil_lol:-a chcialabym, aby mu miekko było i nóżki sie ładnie goiły...on nawet na łózko nie chce:placz:.. Moze z czasem się przekona, że mozna i na miekkim spać i pod kołderke wejśc;), teraz mu wszystko jedno-ważne, by ktoś był obok-od razu zasypia.. -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Benia-b replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorota-nadchodzi ten moment...on naprawdę cierpi...Nie potrafię Cie pocieszyć-musisz być silna... -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[B]Dziekuję!!![/B] Za przywiezienie ze schronu, za opieke w klinice, za kase, którą wpłaciliscie, za kciuki trzymane za najlepszy domek(sama trzymałam [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/xmas2_cheesygrin.gif[/IMG] )..Dziekuję-ja i moja rodzina!!! Hera....ale mnie rozłozyłas, az się poryczałam.....Tobie i Blue berry dziekuję jak najbardziej za opieke nad rudzielcem, za to, że czuł bliskośc, że ni zdziczał sam w klinice... Dojechalismy niedawno, zabraliśmy co wazniejsze zwierzaki na neutralny teren(czyli Zorke i boksię), obwąchalismy się i......jak to było wiadomo-miłośc od pierwszego wejrzenia.. Boksia powarkuje, jeży się i broni wszystkiego co jej(czyli rodziny) Zorka lekko oszołomiona, ale ciekawa, co to za drugi rudy... Po szybkim zapoznaniu z powodu pogody-sypie okropnie -szybko do domku...i ...no cóż-dzisiejszej nocy musimy się izolować-dziewczyny z cieczkami, a rudy-prawdziwy mężczyzna.... Jutro zapodamy leki obniżające pozim męskosci i powinno byc ok!. najmniejszy facet kundelek-drepcze za pańcią, nawet się próbował odgryźć, ale rudy nie reaguje-najpierw sprawdził, czy to przypadkiem tez nie kobieta, a potem zostawił to małe cuś w spokoju....Kota poogladał-kot go obwąchał i jak narazie zgoda!!! Powiem Wam jedno-pies naprawdę panicznie boi się schodów!!! Suśki sa na górze-jego chęc"zapoznania "jest duża, a jednak nie wejdzie!!! Stawia przednie łapy i koniec-za nic w świecie nie postawi tylnych!! Jest kochany!!,Juz wie, gdzie jest kuchnia-umie sie ładnie zakrecic, aby coś dostać, przed domem bardzo mu się podoba-wyszedł teraz już bez smyczy na ostatnie siku-i poprowadzony za obroze wrócił do domu-powolutku zaczyna się uspokajac, bo łazi juz od godziny i miejsca sobie znaleźc nie może.. Bedzie dobrze!!!! Będziemy się strarać jak najbardziej, aby cała "praca" zwązana z wydobyciem go ze schronu, z najlepsza opieka odwiedzających i dajacych mu poczucie bezpieczeństwa kochanych dziewczyn nie poszła na marne, aby Wasza finansowa pomoc była jak najbardziej widoczna w zdrowiejącym i kochanym rudzielcu!! Prosze wybaczcie, że tak krótko, nadrobie jutro i foty jakies wrzucę, chyba że dziewczyny coś pokażą, ale naprawdę tochę padam-mimo, ze 11 godzin w aucie przesiedzałam [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/xmas2_cheesygrin.gif[/IMG] Najważniejsze-po wojnach-a czasu mielismy wiele w drodze-jak narazie Parys zostaje Timonem!! [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/xmas2_cheesygrin.gif[/IMG] -
A teraz was zastrzelę środkiem:cool3:-jak najbardziej czeski-jak sie przekonałyście-czeskie to cudowne:loveu: Macie fachurę od języka-więc niech podziala:evil_lol: Stosowałam, tylko cene oczywiscie miałam polska:mad:- http://www.giom.cz/skupina.php?IdKategorie=7&Kategorie=GIOM%20Chondro%20L-karnitin Raz tylko miałam prosto z Czech z normalnej wetowskiej kliniki i cena nie była tak wysoka jak na tej stronce. )0,5 kg wychodziło 67zł. a dla Saby wystarczy na 50dni..(2gr na 8kg psa).. Loozerka- z Arthrofleksem jak z homeopatami-uwierzysz-podziała:evil_lol:.. Żartuje oczywiscie..Powiem tak-każdy od niego zaczynal-jedni widza efekty, większośc stosuje, bo wet kazał i sprzedał...profilaktycznie jak najbardziej, zabezpiecza się psa, na co by było gdyby, ale leczniczo już wybiera się coś z dodatkiem, albo kolagenu, albo kwasu hialuronowego(chociaz sa opinie, że się nie wchłania z przewodu pokarmowego), albo z innymi dodatkami.. Zaszkodzić absolutnie nie zaszkodzi, co sie nie wchłonie, to sie wysika, ale mysle że i tak jest za drogi, jak na tak skromny skład.. Zobacz ludzki odpowiednik-jak najbardziej u psów stosowany(sama stosowałam):zamiast MSM tu jest boswelina.. http://www.i-apteka.pl/go/_info/?id=561 Dla Saby 1,5 tablety dziennie..-cenowo wychodzi taniej..
-
Ty mnie tu Loozerka pod włos nie bierz:mad:-jam związana z lekami do konca zycia, :evil_lol: i wiekszośc znajomych i znajomych znajomych i krewnych znajomych tyż-stąd testy na swoich psach mówia jedno o Arthrofleksie......ale nie napiszę:oops:...i najlepszy wet tyż mówi to samo:oops:.. Powiem szczerze, że dla Saby zamiast Arthrofleksu możnaby podawać homeopaty-tyż działają-tylko nie wiem co na spondyloze, bo te wszystkie stawowe mam jak najbardziej opanowane:evil_lol:-
-
Kobiałki-ale ja Was nie przekonuję do jakiegokolwiek leku-tylko proponuje i przyznaje się bez bicia, że wrzuciłam to co lepsze i najbardziej chodliwe u psów z problemami..To po czym widac efekty..Dlatego prosiłam o porównanie cen i czasu wystarczalnosci..-bo ja nie korzystam akurat z tych leków.. ale ten wychodzi taniej: http://psiamicha.pl/index.php?cPath=28_65 ARTHROFOS FORTE;-90 tabletek prawie 50zł, czyli za 180 tabletek 100zł. 1 tableta na 20kg, czyli dla Saby 2 tablety dziennie. Za 100zł wystarczy na 90 dni.. Chodzi równiez o to, aby coś zmienic-organizm w pewnym momencie przyzwyczaja sie do leków, i przestaja działac tak jak powinny..
-
....a ten kolejny Arthrofleks może by zamienić na Joint therapy, http://netpaker.pl/product_info/p760_trec_joint_therapy_plus_180_tabl_ Sabina musiałaby jesć 1,5 do dwóch tablet dziennie.. albo na : ARTHROFOS FORTE; skład prawie taki sam jak Arthroflex, a podobno jeszcze "lepszy" i chyba tańszy.. http://psiamicha.pl/index.php?cPath=28_65 Ten juz droższy, ale dodatkowo z kwasem hialuronowym: Cortaflex http://www.eventing.pl/CMS/zywienie/cortaflexdlapsowikotow.html. Według wagi.. Czarodziejko-jak bedziesz miała chwile-policz czego ile musiałaby wziąść Sabina,(tak srednio miesięcznie) i co najkorzystniej cenowo wychodzi.. Arthrofleks, no może i służy....ale tak bardziej profilaktycznie, a Sabina nie jest zdrowa..
-
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Benia-b replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
OK! Andzia- Benia się gubi w wątkach i Filipa po całym dogo szukała:placz:-a okazało sie, że on nie Filip, tylko Faraon- przynajmniej w tytule:evil_lol: -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Benia-b replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorotko-rimadyl jak najbardziej znam-i dlatego nigdy nie podawałam, nawet wtedy, jak jeszcze był dozwolony do użytku ludzkiego.Jest już od jakiegoś czasu wycofany z powodu skutków ubocznych..(u ludzi..) ..a w niektórych panstwach, jak się nie myle dla psów też jest zakaz stosowania.. Napisz w skrócie co Filip teraz dostaje-jakie leki, bo jak się czuje-przeczytałam....nie jest dobrze...:shake:Może trzeba coś innego podac-coś wymyślimy.. -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Benia-b replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Całego wątku jeszcze nie uchwyciłam, będe sie starała nadrobic, ale w oczy wpadł mi Rimadyl.. Długo podajesz?? Widzisz zmiany na lepsze po rimadylu? Trzeba podawać? Nie mozna na coś innego "zamienić"?.. -
Ja miałam dwie boksie- w tym samym wieku:evil_lol:(w bloku)-frajdy co niemiara!!...Zabawa na całego, w domu wspólne galopki, na spacerach wspólna zabawa, nie wyobrażam sobie życia bez co najmniej dwóch psów. Ważne aby dobrac drugiego podobnego charakterem-wtedy na pewno dogadaja się na całej linii. Na szkolenie chodziliśmy z dwoma-ja z jedną mój Tz z druga-było to naprawdę wielkie poswięcenie obu susiek, aby w stanie całkowitego rozproszenia, kiedy jedna widziała druga a nie mogła się bawić-czegoś się nauczyć. ....ale potem-chodziły jak w "zegarku":cool3: Nie ważne jaka płeć, może nawet lepiej miec psa i suczkę, bo wiadomo, kto bedzie w domu rządził, chociaz suczki jak od razu się poustawiają to hierarchia trwa latami-u mnie 11 lat ta sama suska była alfa i mimo, ze przyszła następna suska-panowała do końca..
-
Spróbuj postawić cos w to miejsce na jakiś czas-mimo, że bedzie niewygodnie, krzesło, jakis karton, cokolwiek co przykryje, albo nasącz szmatkę, waciki, mocno kwiatowymi perfumami, albo olejkiem eukaliptusowym i połóz w miejsce gdzie sika- powinno pomóc w pozbyciu sie zapachu i przy okazji zniechęcic do podchodzenia w to miejsce.Jesli suska się przekona, że to już nie jej obsikany teren, powinna przestac.. Kup sidolux samousuwalny do paneli i drewna-pomoże zabezpieczyc podłoge, przed wpadkami-naprawde rewelka!
-
[B]Mloda 102 -[/B]choćby wszystkie zalogowane tu mamy przekonywały Cię , ze nie masz się czego obawiac, mam wrażenie, że i tak nie uwierzysz i bedziesz się bała.. Jesli przemknęła ci już przez głowę mysl, o oddaniu, to jest źle. Ja mam inną radę.. Sunia ma 6 miesięcy, więc nadaje się jak najbardziej do szkolenia, czy psiego przedszkola, czy PT.(u mnie mozna juz z takim psem chodzić na PT). Zadzwoń do oddziału Zk w swoim mieście i weź namiary na szkoleniowca. Jestes w ciąży więc nie za bardzo możesz z psem chodzić na szkolenie, ale może ktoś z rodziny? Mąż, brat, ktokolwiek! Jesli nie grupowo-indywidualnie! Jest równiez opcja poproszenia szkoleniowca o wizyty u Was w domu. Nakieruje Cię na odpowiednią drogę, powie co trzeba robic, jak szkolić, aby wszystko jak najlepiej się ułozyło. Suska powinna opanować podstawowe komendy, aby jak dziecko przyjdzie na świat można było ją do czegoś "przekonac"-np do pójścia na miejsce, jak sie rozszaleje, do oddania zabawki, jak dziecku zabierze i do innych przydatnych "czynności". Szkoleniowiec powie co robic, aby suska nie skakała, ..itd.. Jesli suńka w którykolwiek sposób przejdzie kurs posłuszeństwa-bedzie Ci o wiele łatwiej nad nią zapanować.. Jako mama powiem Ci, że nie masz się czego obawiać, jesli teraz popracujesz nad zachowaniem suski-masz jeszcze czas do rozwiązania-więc "pracujcie"-to może być przyjemne i dla Ciebie równiez !!