-
Posts
1751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mraulina
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Wyjaśnione na priva. -
[quote name='jolisia34']Rambuś dziś krył rodowodową biewerkę z Warszawy:multi::multi:Spisał się chłopczyk nasz,jutro powtórka.A potem czekamy na efekty:lol: [/quote] A z uprawnieniami hodowlanymi? Bo inaczej to możecie mieć problemy!
-
Dziewczyny - zgadzam się z Wami całkowicie. A o tych świnkach zamilczmy. Lobby boerboela i podobnych rośnie w siłę!
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Wypowiedź informacyjna nie ukazała się. -
[quote name='bonusowa']Więc inna rasa? Skoro tak, to nie mogą zaszkodzić tym naszym foxom, prawda?[/quote] Bogu dzięki - nie zaszkodzą.
-
Mnie się własnie ten monopol tez nie podoba. FCI przyjmuje nowe rasy na b. dziwnych zasadach. Czeskiego wilczaka, czeskiego terriera, eurasiera czy inne tego typu sztuczne i niewyrównanie rasy zarejestrowano bez zmrużenia oka - a z naszym chartem czy gończym do ostatniej chwili były takie jaja, że diabli brali. Nie uznaje się też ras ze starymi wzorcami, jak tazi czy tajgan. FCI powinno złapać wiatr w żagle.
-
Marzenko - jesteś świeta. A ten pseudofox ma inny wzorzec niż fox. Więc - N. A w Polsce już się urodziły z grupy N boerboele, tajgany i chyba moskwiciny.
-
Świetnie to wyłożyłaś, Marzenko. Kupując rodowodowego psa z Włoch kupuję potomka psów, które nie spełniły wymogów stawianych przez ZK. - To w skrócie. ZK jest surowy w swoich wymaganiach - i dobrze.
-
Cytat: Napisał Mraulina American Kennel Club - akc.org AKC uznaje sporo ras, których FCI nie uznaje. Np.: American Kennel Club - Toy Fox Terrier No i? Znajoma importowała pudla standart biało czarnego, mimo, że KC nie uznaje. Co to ma do rzeczy? Ma. Bo ten pudel u nas jest niehodowlany. Jeżeli kupisz sobie ToY Fox Terriera, to wejdzie on do grupy N. I będzie hodowlany. Ale nie zrobi championatu polski! Tak mówią nowe przepisy.
-
[quote name='bonusowa']Ależ Mraulina- sama napisałam, że nie rozumiem po co importować psy tak odmienne od naszych :roll: "których rodowody uznaje ZK, gdyby zostały wyhodowane w Polsce w hodowlach ZKowskich, nie otrzymałyby metryk" Czy ta właśnie wypowiedź MarzenyS nie jest bez sensu? Jak nie otrzymałyby metryk? To chyba do tego krzyknęłaś głośne "Właśnie!" :crazyeye:[/quote] Ale rodowody tych odmiennych psów są uznawane! Zdarza się, że psy w ZK nie otrzymują metryk. Ale niezwykle rzadko i w wypadkach uzasadnionych. To znaczy wtedy, kiedy mamy pewność, że ich pochodzenie jest zafałszowane. Psy w typie AKC dostałyby metryczki - ale w ZK nie byłyby hodowlane, natomiast w AKC - tak. Np. collie długowłosy. Do wypowiedzi Marzeny jeszcze się nie ustosunkowałam. Teraz to czynię. A Ty, Bonusowa, nie sierdź się. Bo nie masz po temu powodów - chyba, że jesteś trochę przewrażliwiona na punkcie swojej osoby.
-
Wybacz brak szacunku. Piszę tak, jak większość użytkowników forum. Staram się nie odbiegać od standartu.
-
American Kennel Club - akc.org AKC uznaje sporo ras, których FCI nie uznaje. Np.: American Kennel Club - Toy Fox Terrier
-
Dalej: Azawakh- bez obrazy, ale czy Ty masz jakieś problemy emocjonalne? Od 31.01.2001 ZK nie ma monopolu na kynologię :roll: Nie? To zapisz się równocześnie do ZK i KHRONu. Ciekawe, czy długo pofunkcjonujesz w ZK. Azawakh daje się ponieść emocjom - ale daleko mu do ciebie. Przede wszystkim nie obraża.
-
Bonusowa - tym, co wypisujesz, wydajesz sobie bardzo nieciekawe świadectwo. Cytat: Napisał Mraulina Właśnie! AKCowskiwe rodowody są uznawane - choć... niektóre wzorce odbiegają od naszych !!!!! a psy wyglądają zupełnie inaczej niż te, które gonią po naszych ringach! - Coś mi tu nie gra..... Mraulina- Ty, stary wyjadacz i takim głupotom przyklaskujesz? Oj, bonusowa- ja jestem akurat spec od wzorców. I FCIowskich, i nie. AKC uznaje część wzorców FCI - ale nie wszystkie. Poza tym w USA preferuje się w pewnych rasach zupełnie inny typ niż w Europie, inaczej też przygotowuje się psy do wystaw. Widziałaś choćby psy, sprowadzone ze Stanów przez P. Supronowicz? Np. tego setera angielskiego o dziwnej szacie i wąskiej klacie? Albo basseta P. Wieremiejczyk, zupełnie odmiennego od tych hodowanych w Anglii? Borzoje o płaskim grzbiecie i włosie jednakowej długości na całym ciele? Widziałaś foty sznaucerów, trymowanych a la terrier? No???? FCI bardzo zależy na amerykańskim sojuszniku, dlatego przymyka oczy na takie "niuanse" A swoją drogą, bonusowa - może mniej emocji w wypowiedziach? W jednym się z Tobą zgodzę - jestem stary wyjadacz. I wiekiem, i stażem.
-
Co do eksterierów zgadzam się z tobą całkowicie. Niestety - taki jest "trynd" w całym FCI. A co pokazują choćby na Crufcie to widziałaś. Pieski cierpiące srodze. I PKPR i ZK bawią się w pieski - zabawki. Stephanitz się w grobie przewraca.
-
Mam! [url=http://www.rsv2000.de/]Schäferhundverein RSV2000 e.V.:
-
RSV2000 e.V. ? Zaraz sprawdzę, co to jest. ONy w PKPR mają jakieś testy. Nie wiem, czy lepsze czy gorsze od naszych. Ciekawe jest to, co piszesz o psach - zabawkach. Ja tam mam duży szacunek do SV.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła do mnie wczoraj koło pólnocy M. Rozmawiała z P. D i twierdzi, że macie jakieś uwiecznione na piśmie wyjasnienie w kwestii spraw finansowo - księgowych Harbutowic. M. jest dobrej myśli. -
Właśnie! AKCowskiwe rodowody są uznawane - choć... niektóre wzorce odbiegają od naszych !!!!! a psy wyglądają zupełnie inaczej niż te, które gonią po naszych ringach! - Coś mi tu nie gra..... A regulaminy niektórych organizacji FCIowskich są bardzo - bardzo - bardzo liberalne. Dużo bardzie liberalne od wzorców PKPRu. W takim wypadku kupując rasowego psa z zamiarem wystawiania go musimy kierować się nie tylko rodowodem, ale tytułami jego rodziców i marką hodowli. Marzena, Azawakh - wyrazy szczerego szacunku. Zwłaszcza, że piszecie polszczyzną poprawną i zrozumiałą.
-
Ale się ktoś napracuje przy dokarmianiu (coś o tym wiem!).
-
Ja miałam zajecia z genetyki zwierząt gospodarskich na studiach - ale z broszurki wiele nowego się dowiedziałam. Poza tym jeżeli idzie o praktyczne zastosowanie genetyki w hodowli psów to jest to coś całkiem innego niż np. w przypadku bydła czy koni.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Ja i moje kumpelki zaczynamy walkę o faktury. Dzięki, Taks, za logiczną, przekonywującą i kulturalną wypowiedź. -
Panno ravik, przypominam, że nie należę do rzadnej organizacji kynologicznej Oj, ta ortografia..... Ja nie walczę z ZK. Ja należę do tej organizacji i chcę, żeby była jak najlepsza. Czy dlatego mam zamykać oczy na to, co jest złe? Obawiam się, że ZK łamie gwarantowane prawami człowieka prawo do swobodnego stowarzyszania się. I tyle. A ludzie - to tylko ludzie. Tu i tam są hodowcy i "chodofcy". O PKPR bardzo wiele piszą ludzie, którzy nic o nim nie wiedzą. I nie starają się dowiedzieć. Kiedy znajdę czas* - sama poczytam ich regulaminy i postaram się zorientować, jak wyglądają one na tle regulaminów innych organizacji zrzeszonych i nie zrzeszonych w FCI. Bo niestety członkowie PKPRu jakoś się tu nie udzielają, poza Marzeną, dającą zresztą przykład wielkiej kultury osobistej (jest jeszcze członek ZK Azawakh - ale jego niestety ponoszą nerwy... ale kiedy nad nimi zapanuje - może bardzo dużo wnieść do dyskusji!). _________________________ * z tym może być kiepsko...
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Pozwolę sobie być innego zdania. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
To, co napisała p. Gajko, może mieć ten skutek, że PP. Dobrzańscy utracą wpływy z datków, pozwalające utrzymać schronisko w Harbutowicach. Efekt -[B] psy pójdą pod igłę[/B]... chyba, że Amicus je przejmie... w co nie wierzę. Psy harbutowickie to w większości biedactwa, których nie udało się wyadoptować z racji ich podeszłego wieku, chorób, kiepskiej psychiki. Śledzę losy PP. Dobrzańskich już od prawie 20 lat. Wiem, ile zdziałali dla zwierząt. A nie są to ludzie majętni ani szczególnie sprawni fizycznie. Ich poświęcenie wykraczało często poza granice zdrowego rozsądku. [B]Ważna uwaga:[/B] [B]Harbutowice pozostawały w gestii p. Chechlińskiej. Ona prawie do ostatniej chwili podejmowała decyzje, którym podporządkowywali się PP. Dobrzańscy. I tylko ona mogła być za pewne uchybienia pociągnięta do odpowiedzialności - a nie PP. Dobrzańscy, którzy tylko nieśli pomoc! [/B] Jeszcze ziemia na grobie P. Bożeny nie obeschła - a już zaczyna się opluwać jej dzieło. Wstyd. A może Amicus chce przejąć datki, wpłacane na rzecz Harbutowic? Wszak jego sytuacja materialna do niedawna była tragiczna - i prawdopodobnie wkrótce znowu będzie... o ile jego władze będą nadal prowadzić niemądrą politykę finansową......