Jump to content
Dogomania

aneczka0106

Members
  • Posts

    714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aneczka0106

  1. Widzisz Aniu, największą winę ponosi zawsze właściciel. Tys dobra pańcia, dobrze psa uczysz to jest dobrze wychowany;) Zawsze to my, właściciele robimy nieswiadomie najwiecej błędów i jesteśmy najmniej cierpliwi. Ale jak im w lesie mysliwy psa postrzeli to za weta też ostro zapłacą-albo i nie-od razu na nowego psa sie wykosztują, o uczuciach nie wspominam:cool1: Ja też nie mam na szkolenie dla Zuli, dlatego szukałam wszelkiej pomocy, czytałam w necie ile wlazło, znalazłam cudowne osoby, które bardzo mi pomagają. Niektórzy po prostu wstydza sie psa biegającego z linką-może oni do takich należą, ale może też po kolejnej 3-godzinnej łapance zmienią zdanie:evil_lol: Jeszcze moga poszukać szkoleniowca, który indywidualnie spotka sie z nimi kilka razy i naprowadzi właścicieli na właściwa drogę w szkoleniu suni. U nas godzinna taka konsultacja to koszt 50zł. A Spajkuniu fajny weekendzik będzie miał:cool3: zazdrościmy, szczególnie tej soboty-bo ja egzamin mam w południe:cool1:-w niedziele postaramy sie dorównać chociaż z grillem:lol: Miłego szaleństwa:diabloti:
  2. Hiii, latajaca Bułka:lol: [url]http://images26.fotosik.pl/202/34dcc418bc73ebbd.jpg[/url] :lol: Szkoda, ze Zulina moja taka nieprzychylna dla bullików jest, może jak się nieco zresocjalizujemy dziewczynki będą mogły razem poskakać:cool1:
  3. No i miały byc fotki a nie będzie-Fotosik mi nie działa:placz: Zulina śpi padnięta-troszke dzis poskakała, troszkę poszkoliła, socjalizowała się z psiakami i szalała z Julką. Najbardziej wymęczona byłam ja:lol:, w drugiej kolejności Zulka-Jula przymknęła oczka tylko na 10 minutek w drodze powrotnej z treningu a w domu znów rozrabiała;)
  4. Alez oni slicznie wygladają tacy zmęczeni:loveu: Aniu, ale cos z ta nauką zle było, skoro Duma sie nie słucha. Wiesz, ja też duzo rzeczy z Zulka wczesniej robiłam, ale baaardzo dużo nieumiejętnie niestety. Najwyrazniej Dumci nie opłaca sie wracac do włascicieli-a wokoło tyle nagród ja w tym utwierdza:pachnące slady, inne psy, przyroda co rusz dostarcza nowych zapachów i bodzców. Skoro nie chca by uciekała musza albo nauczyc wracać, albo nie puszczac wcale (opcja druga obarczona ryzykiem, ze np. karabińczyk zawiedzie czy cuś). Moze jakis specjalista im pomoże w szkoleniu od nowa? Czasem powrót do właściciela moze uratować psu życie:roll: A ten twój rudzielec coraz słodszy sie robi i coraz bardziej dostojny. Dobrze, ze on grzeczniutki i pańci nie odstepuje:lol:
  5. Hi hi-to były obrociki uwiecznione równiez w jednym z filmików:lol:
  6. [quote name='Anka_ZG'] A z tą linką to bym musiała im podsunąć pomysł, a gdzie można taką kupić?? Tylko czy dzięki temu młoda nauczy się przychodzić na zawołanie?? Bo u niej w tym jest problem...:-( [/quote] Najtaniej w jakimś hipermarkecie bodowlanym-tam sa na metry rózne grubości, wystarczy w zoologiku dokupic karabińczyk i go przywiazać. Wtedy nie bedzie problemu ze złapaniem. Przychodzenie na zawołanie to juz kwestia nauki-musi sie jej opłacac przede wszystkim:eviltong: i tu kwestia własciciela:roll: powninien zacząć bez rozproszeń nagradzać ja gdy do niej przychodzi, pózniej wołac i wprowadzac komendę, coraz większa odległosć, rózne sytuacje-nagradzać juz raz smakiem, raz ulubioną zabawką, słowem, głaskiem itp....powoli przechodząc z tym na dwór w wieksze rozproszenia (najpierw gdzies na uboczu-stopniujac trudność, koniecznie z sunia pod kontrolą=linka) i tak dalej, moznaby pisac i pisać a wogóle nie wiemy jak sunia jest traktowana gdy tak nieprzychodzi:roll:
  7. I jaka dzikosć w nich jest:crazyeye::cool3: Ale wyczułam wczoraj, ze jak AV zniknął, to chyba nowy wstawiasz:lol:sa śliczne, tez poproszę o nazwę programu graficznego [B]Kasi15 [/B]Kołujcie na biegu linkę dla narzeczonej, to nie będzie stresów z łapaniem;)jak sobie z nia pobiega Te foteczki maja cos w sobie, maja szaleństwo-suuuper. Są ciekawsze od takich pozowanych, z ładnym plenerem-dwójka szajbusów po prostu:evil_lol:
  8. I jeszcze te piwne oczęta:loveu:
  9. Wiatr we włosach:lol:[url]http://i27.tinypic.com/23iz9li.jpg:lol:[/url] Okruszki, okruszkami:cool3: moja córeczka ostatnio kawał wafla wzięła, usiadła na podłodze i zaczęła jesć wspólnie z Zulą:evil_lol:raz Julka gryza ze swojej strony, raz Zulka ze swojej-skamieniałam na ten widok a jednocześnie rozwalało mnie ze smiechu wewnatrz. Popatrzyłam więc do końca posiłku spokojnie katem oka udając że nie widzę;) Fajnie, ze Nesia przynosi zabawki do rzutu, nie bedzie chociaz zabierać dla siebie a aportowankiem da sie łatwo wymeczyć:lol: Wogóle aż zazdrość ściska jak patrzę na Wasz ogród-suuuper, wychodzicie przed dom i jesteście na swoim zielonym terenie. Bez innych psów, podgladaczy z okien bloku, zaśmieconych resztkami trawników:lol:
  10. SHERRY-wszystkiego najlepszego :new-bday::BIG::BIG:żądaj prezentów:diabloti:
  11. [quote name='Mudik']Dzięki , Ooooo fajny nowy banerek:loveu::lol:[/quote] Dziekujemy:lol:Kiedys musiała nadejsc ta chwila:evil_lol:
  12. :crazyeye:suuuuper [URL="http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/P1110298.jpg:crazyeye:sorki"]http://i131.photobucket.com/albums/p301/madziasto4/P1110298.jpg:crazyeye: sorki[/URL], ze nie psie, ale padłam:crazyeye:psie tez ładne:lol:
  13. Cos ostatnio sie uzalezniłam od waszej galeryjki. Tyle mordek uszczesliwionych, tyle tu ciepła:lol: Zaglądam codziennie i nie mogę sie nadziwić, że ksiazki jeszcze o was nikt nie napisał. Z drugiej strony moze i dobrze, wystarczająco dużo psich nieszczęść przyciagacie, jeszcze by pod drzwi podwozili:roll: A z imieniem Migotki to traf w 100% jak widzę:lol:jakos wszedzie jej pełno:lol: Życzę całej psiej rodzince jak najmniej wizyt u weta a młodym chłopakom to nie wiem czy zyczyc wspaniałych domków czy zadomowienia w domu [B]Maupy4:razz::diabloti:[/B]
  14. trójka mudikowa wspaniale sie prezentuje:cool3:
  15. Alez pychol słodki [url]http://images26.fotosik.pl/201/5dbbeec21909eb06.jpg[/url] i nochal wielgachny:loveu:
  16. Dopiero poznajemy co to takiego:razz:, socjalizujemy się z innymi psiakami i przy okazji meczymy troszkę:-) Dziekujemy za komplementy-nasz bannerek nie pojawiłby sie gdyby nie modzi-przy zmianie podpisu wciaz FATAL ERROR był i nam wkleili:lol:
  17. Aniu, ja u Zuli tez łańcuszek swego czasu zastosowałam z braku środków żeby jakos z dzieckiem i psem móc się przemieszczać. Niestety prawdopodobnie zaciskający sie łańcuszek (nieprzyjemny bodziec) na Zuli ciagnacej do innego psa wywołał nieprzyjemne skojarzenia i stąd teraz agresja do obcych, napotykanych na naszej drodze psów!!!! Dlatego wez to pod uwagę, ona ciagnęła pomimo łańcuszka, nawet nie sądziłam że to może tak negatywnie zadziałać na psychike psa.Łańcuszek poszedł więc w kąt. Sporo sie zatrzymywalismy, ale na zasadzie, że pies musiał do mnie podejść(wtedy smak, jak nie to sie cofałam)-to było jakies 3 tyg takiego chodzenia.Męczące strasznie, ale to trzeba robic ciągle, bez wyjatków i przez wszystkich wyprowadzających a mój mąż nie miał zamiaru:roll: Efekty są spore, ale i tak nadal ciągnie np. przy wychodzeniu z klatki. Dlatego zamawiamy obrożę uzdową-do zadań specjalnych:razz::evil_lol: Pomysl o naszych doświadczeniach i jak najszybciej zamien kolczatkę na cuś innego;) A na zdjątka poczekamy:lol::lol::lol:
  18. [quote name='odrobinka1']Majcia jest od : piciu, am, czesania; Kuba od- siku, aport, i wygłupy... Myślę że Majusia będzie zmieniać swoje przywileje z Nesią, jednak na razie jest to niepisane prawo w naszym domku;) No i oczywiście Nesia jak ma ochote poszaleć, a ma często - po prostu szuka Kubusia i odwrotnie ;)[/quote] No i bardzo dobrze, podział ról musi być:lol: wtedy i dzieci wiedzą co mogą i pies czego się od kogo spodziewać i łatwiej okiełznać całą gromadkę;)
  19. Ale fotki fajniusie:cool3: Deli widać tez z wiosny zadowolony i pozuje pięknie:loveu:
  20. Ślicznie wśród zieleni i kwiatów wygląda-nic nie traci na męskości:evil_lol:
  21. No wreszcie Mikulcowa w akcji:lol:
  22. Śliczne stadko, wciąz razem:lol: Ale chyba synuś bardziej z Neska sztamę trzyma:razz:
  23. o foteczki z toru grzecznie proszę:razz:
×
×
  • Create New...