Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Biedny Klusuor, na pewno czuje się opuszczony...:( Wierzę, że się jednak przekona do nowej pani.
  2. Kanzaj, podpis masz nieregulaminow :mad: Proszę natychmiast literki zmniejszyć do 1 ;) Super, że u Betinki to nie jakieś paskudne paskudztwo.
  3. Kiedy odszedł Misio, czyli tym samym zwilniło się miejsce w moim psim hmmm hospicjum dostałam kilka ofert - kociczkę bez oka, samiczkę nieokreślonego bliżej gatunku i Krówka, który nie ma się gdzie podziać. Mimo iż warunki u mnie są, to niestety....nie wiem, czy się zdecyduję, każdy przypadek wymaga osobistego podejścia. Wszystko trzeba ukochać, wypieścić i nakarmić...Rozumiem cię, jak najbardziej
  4. Najpierw weź się za siebie Dorotko i to migiem :mad: Nie wiem, gdzie się podziewa twój szanowny małżonek :diabloti: Lanie mu się należy, że cię samą zostawia Samą, chorą i bez sił. Powinien spieszyć na koniu jak rycerz i z torbą pełną cudownych medykamentów.
  5. Jakie budujące wiadomości :) Cieszę się, że ci ulżyło Dorothy (tymczasowo of course ;))
  6. Ile jeszcze pieniędzy potrzebne jest na kojec?
  7. Jaki cudny kropek!!! Napisz coś o nim!
  8. Komu sunieczkę? Bardzo potrzebującą?
  9. Całusy dla Greciora, Kropidła i reszty :) Jak tam leczenie inwentarza?
  10. Muszę przemyśleć, bo warunki bytowe to pryszczyk w porównaniu z psychicznymi. W maju wyjeżdżam na 3 tygodnie, więc muszę pomyśleć o opiece nad zwierzyńcem podczas mojej nieobecności. Myślę, że dam radę coś zorganizować, ale wiecie...narazie to tylko 6 sztuk :roll: Miałam kolejny telefon w sprawie Rexa, ale cisza długa jak zawsze.... Uszy czyszczę. Moje psy ohydnie linieją, Rex w dodatku wytarzał się w gnojówce...Ma znów hot spoota na grzbiecie i wygryza sobie. Pryskam neomycyną, ale co przyschnie, to wygryza.
  11. hmmm :roll: To imię kociczki, czy nowa propozycja? :evil_lol:
  12. Muszę przemyśleć. Nie było mnie dni kilka - pojechałam do Gdańska, do mamy i tz zajmował się wszystkimi czterołapami. Nic nie zdechło, nic nie leciało do mnie z wywieszonym jęzorem = nic za mną nie tęskniło. Czyli generalnie mogłabym nie wracać. Czyli mam doła i sączę gingersa.
  13. Uprasza się uprzejmie o wpisywanie kandydatów na nasze ulubione listy [COLOR=red][B]kolorem czerwonym. [/B][/COLOR] [COLOR=black]Czasem gubię się w domysłach, czy toczy się jeszcze dyskusja, poszukiwania, czy właśnie to już jest ten czas, by umieścić dany nick na liście ;)[/COLOR]
  14. Jak długo będzie jeszcze cierpiał?
  15. Może ktoś da jej szansę na normalne życie...
  16. Może jeszcze kroś wspomoże zakup kojca?
  17. Czarodziejki z każdej torby coś wyczarują, nawet starej i poprutej. I zawsze jest to produkt niezwylke wydajny i ekonomiczny - dla przykładu patrz - torba z mojego awatara :loveu:
  18. Stare torby to ukryte skarby - ja to wiem najlepiej ;) Niejedną mnie los uszczęśliwił :diabloti:
  19. Bardzo przedsiębiorcza, rezolutna stara torba. Uwielbiam takie :D
×
×
  • Create New...