-
Posts
10672 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czarodziejka
-
Najgorsze zdjęcie, jakie kiedykolwiek mi zrobiono - wręcz pogwałcono mój wygląd, o urodzie nawet nie wspominam - mam w paszporcie. Kiedy wdzięcznie go podaję na lotniskach tego świata, żeby mnie zweryfikowano za każdym razem przeżywam koszmar, sromotę, wstyd i upokorzenie. Tak się oficerowie wszelkiej maści wślepiają, żeby dojrzeć podobieństwo :D
-
Simba – piękna onka po przejściach-ma dom!
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Żadnych skłonności, a jak pruje, kiedy się gdzieś w trawach zawącha, a ja już furtę otwieram :D Prawie wyje z oddali, żeby zaczekać :D -
Simba – piękna onka po przejściach-ma dom!
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Już tyle onków przewinęło się przez moje ogrody :) Simba dziś pół dnia spędziła jako mój cień asystent, kiedy woziliśmy drzewo z lasku. Ona, Bej, Carmen i Dasza. Dziadu rozpaczliwie płakało pod furtą zamkniętą na amen, Grom nie wychodzi, a sucze tomaszowskie są jeszcze nie gotowe na eskapady. Simba trzymała się mnie, pilnowała i pomagała wraz z Bejem "nosić" pociete drwa :D W drugą stronę ;) -
To małpiszon! U mnie nawet nie próbowała uciekać, ale kopać owszem - podkopywała się. Dostawała w doopsko klapsa i reprymendę. Myślę, że może bierze przykład z Tiny. To nie jest sunia wędrowniczka, ona jest strachulcem, który widocznie pomyślał, że tak się robi. Myślę, że dla pewności możecie ją na noc, czy podczas nieobecności uwiązać. Ja zamykałam ją w kojcu po reprymendzie. Potem wychodził anioł.
-
Simba – piękna onka po przejściach-ma dom!
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Niestety Ewo...W schroniskach raczej nie bawię się w psich psychologów. Gryzie - Morbital. Ona mnie też złapała odrazu, kiedy wraz z Deą zaprowadziłyśmy ją do kojca. Złapała moją rękawiczkę i wyrwała z niej palec trochę mnie przy tym raniąc, ale nie z wrodzonej agresji, tylko z rozpaczy i strachu, że znów kraty, a człowiek odchodzi...Julkę moją też chwyciła, aż sine ślady pozostały, też na początku. Chciała ją zatrzymać, kiedy piszcząc biegała. Teraz już nie musi nikogo zatrzymywać, prxytrzymywać. Zaczęłą dostrzegać pewnien rytm naszego domu i jest coraz bardziej radosna :) -
Simba – piękna onka po przejściach-ma dom!
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Shania - dobra robota ;) Simba nie jest w hoteliku - jest w domu tymczasowym, a raczej w psim hospicjum. Simba jest owczarkiem - jakieś drobne minusiki tylko...;) Może napisz, że pozorna agresja widziana oczami pracowników schroniska spoza krat był rozpaczliwą walką o przetrwanie w boksie pełnym innych dominujących psów. Simba błagała o zainteresowanie, chwytała każdy kawałak człowieka, który był blisko jej więzienia, aby zatrzymać, zwrócić uwagę na siebie - na marny, brudny ochłap psiego życia. To chwytanie i skowyt odczytano jako agresję, co zakwalifikowało Simbę do eksterminacji - uśpienia. -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Basiu, o co się mam obrazić? :) Wybierz najlepszą opcję, żeby Portos był bezpieczny. -
Simba – piękna onka po przejściach-ma dom!
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Shania - ja wierzę, że Simbę ktoś dostrzeże i pokocha. 3 duże psy w krótkim czasie zostały odemnie wyadoptowane do cudnych domków, więc i Simba dostanie swoje szczęście. -
Simba – piękna onka po przejściach-ma dom!
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że znajdzie domek. Jest to wartościowa sunia, niedoceniona straszliwie. -
Simba – piękna onka po przejściach-ma dom!
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Myślę, że powinna zostać najpierw wysterylizowana, ale musi nieco sił po schronie nabrać. -
BEJ w DT - POTRZEBNE OGŁOSZENIA i DS!!!
Czarodziejka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Bej atakuje mojego starucha Arona. Panowie za sobą nie przepadają i wciąż są spięcia warcząco harczące pod tytułem, kogo pierwzego ona utuli. Bej się rzuca do gardła, Aron się czasem przewraca, bo stary i wyniszczony, ale jeszcze zdąży krasnala łapnąć i rypnąć o glebę. Starcia są tylko przed moim obliczem i w kwestii warowania pod drzwiami. Aron absolutnie nie ma prawa tam zalegać i wiem, kiedy się zbliża, albo przechodzi koło werandy, bo warkot Bejowy słyszę w każdym miejscu domu i o każdej porze, czasem przez najgłębszy sen ;) Dziś wyszłam na chwilkę za furtkę, Bej krasnal przecisnął się pod nią, a Aron tęsknie pojękiwał. Kiedy przyszła pora powrotu Bej nie śmiał przełożyć łebka z powrotem, bo bał się, że Aron go łapnie, więc panowie ujadali na przeciwko dowoli czując się bezpiecznie po obu stronach furtki. Po jej otwarciu.... boczkami, boczkami ;) Pełna dyplomacja. Bejek jest pieszczoch i wodzirej. Uczy Simbę galopów na około domu o 6.30. Dżizes... -
Simba – piękna onka po przejściach-ma dom!
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Simba nie jest absolutnie pod żadnym względnym psem agresywnym. Jest suczą nieco niestabilną emocjonalnie i nieco niedojrzałą, jakby zatrzymała się w rozwoju w momencie porzucenia. Ma szczenięce nawyki, jakby wciąż jeszcze tkwiła w tej fazie. Pcha się bardzo do domu - na pewno była psem domowym, żadnych spięć z resztą stada, akceptuje kota i dzieci, ale też domaga się pieszczot w dość niekulturalny spodoób - skacze łapami i chwyta pyskiem, żeby sobie coś przyciągnąć, np. rękę - czasem dość boleśnie. Jeżeli coś piszczy - np. moja córcia w obawie, że ślady łap naznaczą czyste ubranie, Simba jeszcze aktywniej okazuje swoje zainteresowanie ;) Skacząc i obwąchując, czemu się p[iszczy :D Nie ma czucia w pysku, nie wie, jak się delikatnie chwyta ;) Jest cieniem człowieka - chodzi za nami wszędzie i drze się w niebogłosy, jeżeli furtka, czy brama za nami się zamyka. Bo czasem trzeba opuścić nasze ogrody i udać się do szkoły, lub na zakupy ;) Dramatyzm jej rozpaczy zmniejsza się z każdym dniem. Dziś w miarę poprawnie przesiedziała w kojcu, kiedy na 3 godziny wyjechałam. Nie darła papy po powrocie, tylko czekała, aż otworzę kojec. Apetyt ma wilczy. Fizycznie jest to pies wyniszczony, zaniedbany i z pokancerowanym pyskiem. Pracuję nad jej stabilizacją psychiczą, czy też emocjonalną. Ona wciąż boi się, że ja zniknę, że zniknie człowiek... Nigdy mnie ani nikogo nie zaatakowała. To nie jest pies atakujący, nie jest agresorką i raczej nie jest typem dominy. -
Słyszałam łomot kamieni spadających z waszych wielkich serc ;) :D Kora jak widać jest już w swoim żywiole. Palisada, łoże Tiny...:D Buty pochowane? Nie daj Boże zapomnieć! Cieszę się bardzo, że strachulec wyluzował. Belu - pieniążki, jako skarbnik rozdysponuj. Wspomóż grosiczkiem Groma, bo biedny i Simbe, bo bez grosza i dziel dalej, jak jest co innym biedom.
-
BEJ w DT - POTRZEBNE OGŁOSZENIA i DS!!!
Czarodziejka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Zrobię co w mej mocy biorąc pod uwagę możliwości mego telefonu i niestabilność Beja ;) -
Gromiś nieco osowiały, ale tylko kiedy jest w kojcu, bo biegając po ogrodach na brak towarzystwa raczej nie cierpi. Jest u nas Simba - straszliwa płaczka dla odmiany, któa skowycze w kojcu, więc zamykam ją tylko, kiedy gdzieś wyjeżdżamy na dłużej, czyli na godzinę ;) Grom siedzi wówczas na budzie i ją z góry obserwuje. Jakoś bardzo smutny nie jest. Nawet zaczyna wyczekiwać na wyjście z kojca, nie włazi w ślepkę ;) Nie jest źle. Mam nadzieję, że Simba się jednak przestanie drzeć i zainteresuje Gromem podczas wspólnych posiedzeń.
-
SZCZYL - już szcześliwy w nowym DOMU!!!!!!
Czarodziejka replied to Malwi's topic in Już w nowym domu
Nasze Szczylu jak sobie leży!!! Powiedz Ewie, że on też łapę daje - sama uczyłam ;) -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Do mnie dotarł, a do lecznicy - nie wiem, ale chyba też. -
SZCZYL - już szcześliwy w nowym DOMU!!!!!!
Czarodziejka replied to Malwi's topic in Już w nowym domu
Szczylek też smuta nie klepie - słodka ruda Diana sie nim zajęła :D