Łatwiej mi z Waszym wsparciem. Mama dzisiaj była w troszeczkę lepszej formie. Nawet były krótkie chwile kontaktu, możliwości porozmawiania. Jutro pewnie będą wyniki dokładniejszych badań. Stan zapalny trochę ustąpił i poprawne wyniki krwi.
Proszę też o kciuki i łapinki za małą mordkę. W środę dwa badania. W kierunku Cushinga i badanie wpływu nowych leków na organizm. Za dużo tych nerwów.